Polska bez "własnych" danych satelitarnych podczas Zapad-2017?

Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 16:43

2. Regionalna Baza Logistyczna w Warszawie ogłosiła zamówienie na usługę wykonania optoelektronicznych, satelitarnych danych obrazowych. Przypuszczalnie dane te mają zapewnić polskiemu wojsku rozpoznanie działań rosyjskich i białoruskich wojsk w czasie manewrów „Zapad-17”. Opóźnienie w postępowaniu może jednak spowodować, że usługa zostanie zlecona wykonawcy już po ćwiczeniach za wschodnią granicą.

Zgodnie z informacją opublikowaną przez 2. Regionalną Bazę Logistyczną w dni 17 lipca 2017 r. wojsko planuje zakupić za 208 000 zł pięćdziesiąt kompletów optoelektronicznych danych z systemu satelitarnego charakteryzującego się następującymi parametrami:

  • rozdzielczość terenowa kanału panchromatycznego PAN (czarno-biały) nie gorsza niż 0,5 m i czterech kanałów wielospektralnych R G B+NIR (czerwony, zielony, niebieski oraz podczerwony) z dokładnością nie mniejszą niż 2 m;
  • wielkość pojedynczej sceny z nowej akwizycji – co najmniej 100 km2;
  • w przypadku danych archiwalnych możliwość pozyskania mniejszego obszaru (do 25 km2);
  • rozdzielczość radiometryczna – co najmniej 11 bitów;
  • zobrazowania po wstępnym przetworzeniu po korekcji atmosferycznej, radiometrycznej i wstępnej korekcji geometrycznej (w tym dystorsji oraz krzywizny Ziemi);
  • rozdzielczość radiometryczna – co najmniej 11 bitów;
  • zobrazowania po wstępnym przetworzeniu po korekcji atmosferycznej, radiometrycznej i wstępnej korekcji geometrycznej (w tym dystorsji oraz krzywizny Ziemi);
  • dokładność geolokalizacji na zobrazowaniu po wstępnym przetworzeniu – błąd CE90 < 10m;
  • dostawca musi zapewniać możliwość pozyskania sceny stereoskopowej;
  • zobrazowania powinny zostać dostarczone wraz z kompletnymi metadanymi (XML, HTML, TXT) oraz zbiorem plików poprawek orbitalnych służących do wstępnej korekcji sceny np. pliki RPC.

Przy czym wyjaśniono, że każdy komplet danych ma zawierać:

  • scenę w 4 kanałach wielospektralnych (R G B+NIR) o powierzchni co najmniej 100 km2;
  • obraz PAN o powierzchni co najmniej 100 km2;
  • metadane;
  • zbiór poprawek orbitalnych służących do wstępnej korekcji sceny.

Zamawiający wymaga, by wykonawca zapewnił możliwość pozyskiwania zobrazowań tego samego obszaru z rewizytą poniżej 3 dni, a dopuszczalne zachmurzenie nie pokrywało więcej niż 10 - 15% powierzchni zamawianej sceny. Zagwarantowano sobie przy tym prawo do żądania ponownej akwizycji danej sceny w przypadku gdy chmury występują na istotnym obszarze (uniemożliwiając wykorzystanie obrazu zgodnie z potrzebami). Zamawiający ma przy tym zdefiniować akceptowalny kąt nachylenia sensora oraz przedział czasowy (okno czasowe) dla każdej nowej akwizycji.

Zgodnie z wymaganiami zobrazowania powinny być zamawiane i dostarczane z wykorzystaniem serwisu online dostępnego w trybie ciągłym (24h na dobę/7dni w tygodniu):

  • zapewniającego bezpieczeństwo i poufność danych;
  • umożliwiającego składanie zapotrzebowań na zobrazowania z nowej akwizycji oraz na dane archiwalne, a także ich udostępnianie online z wykorzystaniem bezpiecznego protokołu transmisji;
  • pozwalającego na wyszukiwanie online danych znajdujących się w archiwum oraz ich wstępny podgląd (w celu oceny przydatności), a po wyszukaniu na szybkie złożenie zamówienia na udostępnienie wybranego zobrazowania (lub jego części).

Czas dostawy zobrazowania archiwalnego do pobrania nie może być dłuższy niż 6 godzin, preferowane zautomatyzowane przetwarzanie i bezzwłoczne udostępnianie danych z archiwum (na żądanie).

Założono przy tym, że „serwis powinien umożliwiać każdorazowo określanie kosztów pozyskania zobrazowania zarówno z nowej akwizycji jak i archiwalnego – zgodnie z zasadami umowy zawartej między zamawiającym a wykonawcą”.

Po co wojsku właśnie teraz pakiet danych satelitarnych?

Postępowanie ma być realizowane zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych. Przewiduje ono wykonania optoelektronicznych, satelitarnych danych obrazowych do 29 września 2017 r. Biorąc pod uwagę tą informację można przypuszczać, że tak naprawdę chodzi o zapewnienie satelitarnego rozpoznania białorusko-rosyjskich manewrów wojskowych „Zapad-17”, które mają się odbyć m.in. tuż przy polskich granicach w drugiej połowie września 2017 r. Tym bardziej, że bezpośrednim odbiorcą usługi ma być Jednostka Wojskowa 3430 w Białobrzegach mająca taki sam adres jak Ośrodek Rozpoznania Obrazowego.

Zainteresowanie polskich Sił Zbrojnych tymi ćwiczeniami jest zrozumiałe, gdy weźmie się pod uwagę liczbę uczestniczących w tych manewrach żołnierzy (około 13000 według oficjalnych danych, nieoficjalnie może to być nawet 90000 żołnierzy), dużą ilość sprzętu wojskowego oraz scenariusz przewidujący prawdopodobnie zamknięcie Przesmyku Suwalskiego.

Czytaj też: "Największe manewry od 20 lat". Szwecja odpowiada na Zapad-2017 [5 PUNKTÓW]

Zgodnie z pierwszym ogłoszeniem opublikowanym 17 lipca 2017 r. poszczególni oferenci mieli dostarczyć swoje oferty do 25 lipca 2017 r. Termin ten został jednak przesunięty: - najpierw na 1 sierpnia 2017 r., później na 8 sierpnia 2017 r., a ostatecznie na 17 sierpnia 2017 r. To jak na razie ponad trzytygodniowe opóźnienie może spowodować, że wojsko nie zdąży podpisać odpowiedniej umowy i nie otrzyma danych z ćwiczenia „Zapad-2017”, którego aktywna faza ma zostać przeprowadzona od 14 i 20 września 2017 roku.

Pomóc w zdążeniu na czas może sama forma wyboru dostawcy - poprzez aukcję elektroniczną. Dodatkowo w wymaganiach założono, że „czas odpowiedzi systemu (pozyskania zobrazowania z nowej akwizycji) nie może być dłuższy niż 1-2 dni od momentu złożenia zamówienia (przy założeniu istnienia korzystnych warunków pogodowych), z zastrzeżeniem że dostawca zobowiązany jest do dostarczenia danych niezwłocznie po ich pozyskaniu i przetworzeniu”.

Obecnie Polska nie dysponuje własnym satelitą obserwacji Ziemi. MON może natomiast uzyskiwać dane radarowe z włoskiej konstelacji Cosmo-SkyMed na mocy umowy podpisanej w 2014 roku. Została ona rozszerzona także o dane ze zbudowanego w izraelskich zakładach IAI satelity optoelektronicznego OptSat-3000, który trafił na orbitę 1 sierpnia br. Sprzęt ten nie uzyska jednak gotowości operacyjnej do czasu rozpoczęcia ćwiczeń Zapad-2017. 

Czytaj też: Pociski JASSM to dopiero początek zakupów MON. "Niezbędny satelita"

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

93 komentarze

oby nam nie przesłali zdjęcia KONIA Piątek, 01 Grudnia 2017, 11:38
Śmiedzi to oparami słynnej sowieckiej operacji "Trust"
ggość Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 22:28
Polska to jednak takie bagno gdzie nic nie można, nic się nie da. A pieniądze przeznaczone na armię idą głównie na wypłaty dla emerytów wojskowych. nie mamy i nie będziemy mieć satelity przez następne 50 lat. nie potrafimy zbudować korwety w ciągu 10 lat czy nawet dłużej. i zawsze ta sama śpiewka: nie mamy pieniędzy lub nie mamy technologii.
ggość Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 22:17
czyli nasze wojsko nadal tkwi w roku 1939 nie mając podstawowych danych. działamy jak wtedy wysyłając zwiadowców na teren wroga? broń przeciwlotnicza i przeciwrakietowa nadal u nas nie istnieje.
Wojciech Sobota, 19 Sierpnia 2017, 22:14
Poprzedniego posta cenzura zjadła. Smacznego.
Do przetargu powinni przystąpić Rosjanie pod jakąś przykrywką i dać ofertę 1 pln +vat i 10 lat gwarancji.
A potem zwinąć firemkę :-) Oduczyło by to gamoni stosowania cywilnego prawa o przetargach do obronności.
TowariszczJacho Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 23:13
zdaje się, że "rośnie apetyt" ...
Varan Wtorek, 15 Sierpnia 2017, 5:18
Głosy niektórych a w zasadzie większości to przejaw braku ducha narodowego, optymizmu, wiary i nadziei że wkońcu jest jakiś rząd, który ma pieniądze i chęci by zrobić z naszego kraju jakiś lepszy zakątek tego świata. Ale tu czytam ciągle tylko: nie da się, nie potrafimy, nie uda się, nie warto... a przecież my jestśmy takimi samymi ludzźmi jak inni. Tyle że te opinie o nas samych bazujemy na tym co było dotąd a nie na tym że chcemy, potrzebujemy i dokonamy - wszyscy wspólnie w zgodzie z naszym własnym imteresem, zmiany na lepsze. Że zerwiemy właśnie z ciągłą niemocą, zaniechaniem, niechęcią, pesymizmem. Czy nie widzicie że sami siebie dołujecie? Jeszcze nigdy nikomu kto staje do walki o swoje, nie udało się jeżeli nie wierzył z sukces. Tutejsi malkontenci nie wierzą że udało by się zbudować własnego satelitę, albo że da się zbudować okręt. Owszem, nie dalo się tego zrobić za Klichów i Siemoniaków oraz takich tuzów rozwoju i ciepłej wody w kranie jak tusk czy arabski albo jakiś przyblęda o imieniu Vincent. Ale teraz jest czas (najwyższy) aby z optymizmem spróbować. Na przekór temu co było, na przekór przeciwnikom. Pora tchnąć w siebie trochę wiary i pomagać we własnym zakresie. Jeśli nie teraz tokiedy? Nic się nie zbuduje bez zaangażowania, entuzjazmu, wiary. Jak sobie wyobrażacie Polskę gdy będziecie u schyłku życia? Jako nadal zacofany, biedny kraj? W takiej Polsce chcecie żyć i taką zostawić swoim dziecio3m i wnukom? Naprawdę nie ma w was żadnej wiary i optymizmu? No to rzeczywiście jesteście ponurymi pesymistami. I rzeczywiście nic i nigdy wam się nie uda. Bo tak robicie jak myślicie. Bez wiary w siebie i w sukces nic nie zbudujecie i do końca źycia będziecie jedynie obciążeniem dla takich jak ja. Ludzi którzy może na przekór ale chcą coś dobrego zbudować. Ja nie jestem hurra optymistą i krytycznie patrzę a obecny rząd, ale jestm daleki od głupiej bo podszytej neichęcią pseudoideologiczną nabytą z okresu oglądania różnych TVNów. Pora spojżeć prawdzie w oczy. PO juz do władzy nie wróci. Pora zacząc myśleć poważnie, jak na prawdziwych europejczyków przystało. Czy Niemcom też brak optymizmu? Czy są pełni pesymizmu i nie walczą każdą metodą jak lwy o swoje? Kosztem naszego intersu? Tylko im się uda? Bo co? Bo my jesteśmy fajtłapy? Ty jesteś taki? Bo ja nie!
zły Wtorek, 22 Sierpnia 2017, 21:59
Klich czy Siemoniak nie mieli przynajmniej niejasnych powiązań z byłymi kapusiami SB jak TW Nonparel, z oskarżonymi o szpiegostwo na rzecz Rosji jak Piskorski czy z agentami GRU jak Mogilowicz. Klich czy Siemoniak szukali nowych okrętów podwodnych a nie remontowali 50-letnie Kobbeny. Za Siemoniaka rozstrzygnięto przetarg na Patrioty, które Macierewicz uwalił tylko po to, żeby dwa lata później znowu je wybrać tylko po wyższej cenie, w odleglejszym terminie i bez wymogu dostarczenia jakiejś baterii od ręki. Za Siemoniaka wybrano Caracale, które już by się pojawiły w armii a tym czasem tow. Berczyński uwalił Caracale, nie wiadomo kiedy jakieś śmigłowce zostaną wybrane (mimo, że koleżka Macierewicza D'Amato już się cieszy z miejsc pracy przy produkcji Black Hawków w Stanach) a z powodu wyczerpania resursów właśnie znad morza zniknęły ratownicze Mi-14. Czas przetrzeć oczy, chyba że za takie wpisy ci płacą.
Rysio Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 21:22
Piszesz o klichach i innych szkodnikach i tu masz milion procent racji ale weź pod uwagę że to tylko a może aż osiem lat szkodnictwa a III czy która tam w końcu RP trwa już 27 lat z czego przez kilka udzielali się też Twoi reformatorzy z dobrej zmiany....- chyba nawet ci sami... A efekt tych wszystkichn lat taki że szkoda komentować. Prawda jest taka że naszym wielmożom brak pomysłu na armię a przede wszystkim konsekwencji czego przykładem są takie kwiatki jak Gawron czy przytaczany już tu pseudo program kosmiczny z polsa w roli głównej ....
LP Sobota, 19 Sierpnia 2017, 11:24
....zbudować okręt !? na razie nie możemy jednego wyremontować... poczytaj ile czasu trwa remont Orła!
Wódz Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 21:36
Aż skopiowałem twój komentarz. Właśnie to mnie irytuje w rodakach.. kurde, zero optymizmu, wiary, działania. Tylku kurwa umieją krytykować i hejtować.
Gracunia z Wielunia Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 15:15
Dorośnij chłopcze, chodząc z głową w chmurach za wiele w życiu nie osiągniesz.
Saracen Niedziela, 13 Sierpnia 2017, 16:04
A czy my tych danych nie powinniśmy otrzymać ZA DARMO od dowództwa NATO?
Przecież Sojusz będzie te manewry obserwował bardzo uważnie i będzie dysponował bogatą dokumentacją fotograficzną....
Saracen Niedziela, 13 Sierpnia 2017, 12:42
Czy Wojsko Polskie nie powinno otrzymać takich danych w ramach przynależności do NATO?
Przecież amerykańskie satelity będą ten teren obfotografowywać namiętnie, oby się tam nie zderzyli na orbicie. NATO będzie posiadało bogatą dokumentację fotograficzną tych manewrów.

Dlaczego Wojsko Polskie takie dane kupuje na wolnym rynku?
dcas Środa, 06 Września 2017, 18:26
ukraina takze niemila swojego rozpoznania i ich bardzo oklamywano podczas konfliktu z Rosja.
Jaro Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 23:35
Bo Amerykanie nam nie ufają i zdjęć szpiegowskich nam nie dadzą. Wychodzi nasza prawdziwa pozycja w świecie za rządów PiS. Rozwalmy do końca demokrację a będą nas traktować jak sługusa FSB.
myslenie nie boli Wtorek, 24 Października 2017, 18:23
Platformiany agitatorze, to dlaczego Polska nie miala dostepu do zdjec satelitarnych za panowania zlodziejskiej PO przez 8 lat? Tak utwierdzili swoja poddanczosc Ruskom, ze stracilismy zaufanie na lata. Zreszta zamachowcy smolenscy odmowili przyjecia od Amerykanow oferowanych zdjec satelitarnych miesca zamachu.
ggość Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 22:21
każdego to powinno zastanawiać i dać do myślenia. widocznie NATO istnieje tylko teoretycznie. już w wyobraźni widzę III wojnę światową jak to Polska atakowana musi płacić za dane wywiadowcze, czy też za udział "sojuszników" w tej wojnie. czy my ich tak naprawdę mamy czy liczą się interesy?
zLoad Sobota, 12 Sierpnia 2017, 14:59
Dobra Juz widze captcha obrazkowe
wyszukaj Sobota, 12 Sierpnia 2017, 14:14
należy sformułować pułk piechoty, którego żołnierzami szeregowymi będą wszyscy posłowie, senatorowie, pracownicy rządu, wszystkich ministerstw, kancelarii prezydenta, firm doradczych świadczących im usługi itd. niezależnie od ich płci i wieku. Pułk będzie dysponował najstarszym w Wojsku Polskim sprzętem i uzbrojeniem, a w razie „W” ten pułk pierwszy pójdzie do walki
Ramon Sobota, 12 Sierpnia 2017, 12:28
Z tymi satelitami to głębszy problem.
Nie chodzi o to że ich nie mamy, bo brak własnego systemu obserwacji satelitarnej to u nas stan permanentny. Chodzi o to że zamawiamy na wolnym rynku dane z obserwacji satelitarnej obszaru, w którym będą przeprowadzone manewry wojskowe ZAPAD2017. Te manewry będą bardzo uważnie obserwowane przez wywiady państw NATO, nad tym terenem będą przelatywać nie tylko satelity amerykańskie ale także każdego innego kraju zainteresowanego tymi manewrami. My należymy do NATO, w ramach tego Sojuszu istnieje przepływ informacji wywiadowczych, taki wewnętrzny rozdzielnik wg którego informacje posegregowane wg różnych stopni utajnienia trafiają do odpowiednich adresatów. Manewry ZAPAD2017, ze względu na bliskość geograficzną ich przeprowadzania, budzą nasze zarówno zainteresowanie jak i zaniepokojenie, co z pewnością jest zrozumiałe w dowództwie NATO. I w takiej sytuacji, 2. Regionalna Baza Logistyczna w Warszawie zamawia na wolnym rynku wykonanie optoelektronicznych, satelitarnych danych obrazowych obszaru na którym mają być prowadzone ćwiczenia ZAPAD2017.
Czyli Wojsko Polskie zamawia na wolnym rynku informacje, które bez problemu powinno otrzymać według wewnętrznego NATOwskiego rozdzielnika.
Jaka w takim razie jest pozycja Polski w NATO?
Jeszcze jesteśmy uważani za sojusznika czy może powoli jesteśmy odcinani od informacji wywiadowczych, ze względu na opisane w książce Tomasza Piątka dziwaczne prorosyjskie kontakty kierownictwa MON?
xx Piątek, 11 Sierpnia 2017, 15:36
to po co polska jest w nato?
Edek Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 22:06
To koronny argument za tym żeby w końcu nie robić z siebie idiotów i kupić gotowego satelitę od kogoś kto go nam chce sprzedać. Niech już nawet będzie francuski albo brytyjski ale niech w końcu będzie !!!! Liczenie, że własnymi siłami coś zbudujemy zostawmy sobie na kolejne 50 lat .... Czy w tym monie nikt nie rozumie że to wielka ściema !? Wystarczy zobaczyć jak budowalismy Lema albo Heweliusza i już będzie wiadomo gdzie jest polska myśl techniczna ....
Ramon Piątek, 11 Sierpnia 2017, 14:48
Wielki Przyjaciel Polaków Donald Trump nie mógłby przekazać takich danych za free?
artm Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 13:02
dostęp do danych to nie jest kwestia patriotyzmu tylko konkretnych pieniędzy, jeśli ich nie ma to nie ma o czym mówić
yak Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 12:34
"O tym jeszcze przed wojną rozmawialiśmy u nas ze starosta powiatowym" pasuje jak ulał.....
aaa Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 12:27
Szef MOn za duzo czasu spedza w Toruniu zamiast zając sie robotą. A moze tak miało być aby tego nie kupić. Kasa w kieszeni pójdzie na makiety, plany itp. Moze dokonczą budowac ten okręt co go budują od chyba 10 lat. Moze kasa pójdzie na poświecenie tych okretow podwodnych co miały iść do muzeum a bedą odnawiane. Śmiać sie czy płakać?
kris Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 11:51
Niech znowu skorzystaja z uslug satelity Yamal z ruskiego gazpromu jak za czasow PO
Jaro Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 23:43
a możesz uwiarygodnić swój wpis jakimiś konkretami? bo na razie brzmisz jak ichni propagandysta
Humanista Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 10:23
Zdecydowanie Polska powinna myśleć o budowie i wynoszeniu na orbitę własnych satelitów cywilnych, oraz wojskowych... W dynamiczni zmieniającym się XXI wieku, jeśli chcemy się liczyć na arenie międzynarodowej państwo powinno o to zadbać. Zaniedbanie tej gałęzi telekomunikacyjnej powoduje zależność Polski od państw i struktur trzecich, co w efekcie ogranicza możliwości zarówno wojskowe, jak i teleinformatyczne, a co za tym idzie gospodarcze kraju, w bardzo niestabilnych realiach XXI wieku.
Rudy Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 22:09
To ile będziemy to coś budować ?! 30 czy 50 lat ? Nam potrzebny jest taki sprzęt na wczoraj a nasz z bożej łaski przemysł kosmiczny nie istnieje !
Sobota, 12 Sierpnia 2017, 13:50
Rakietę do wyniesienia satelity możemy kupić od Korei Północnej, bo inni nam nie sprzedadzą. A na satelitę ogłosi się przetarg - najtaniej to by chyba było od ruskich kupić...
duży_drop Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 9:06
I oto kolejny konkretny efekt bezradności i dramatu obecnego MON, no ale jeśli zamiast fachowców zatrudnia sie BMW, Misiewiczów, Janningerów i innych pociotków królika to jaki może być inny efekt?
Maciej Piątek, 11 Sierpnia 2017, 9:42
Co dla wojska zrobiła poprzednia ekipa? przecież te zaniedbania trzeba liczyć w latach. Pozorna wolność po 89 roku, ale w strukturach państwa zostali ci sami ludzie... .Dlaczego ciekawe pomysły naszych konstruktorów były odrzucane, Ci ludzie działali na szkodę RP i nadal to robią jak nie w strukturach państwa to na ulicach wspierani przez obcy kapitał. To już powinno dać ludziom do myślenia, natomiast zachowują się jak koń z klapkami na oczach dostał klapsa i leci. Wcale nie dziwie się że Maciar (nie trawie go) robi czystki z takich ludzi to powinno być zrobione w latach 90-tych. Zmiana nazwy z wojska ludowego na WP czy z milicji na policję to tylko zmiana nazwy... . Swojego czasu ZSRR wymordował nam elitę i podstawił swoich ludzi!
duży_drop Piątek, 11 Sierpnia 2017, 19:40
"Maciar" robi czystki z ludzi, którzy w latach 90-tych dopiero.... zaczynali kariery, reszty mi się nie chce komentować, to nie onet
PolakPrawy Piątek, 11 Sierpnia 2017, 16:46
"Wcale nie dziwie się że Maciar (nie trawie go) robi czystki z takich ludzi to powinno być zrobione w latach 90-tych"

W latach 90-ych Maciar POZYTYWNIE weryfikował tych ludzi, którym obecnie odbiera świadczenia emerytalne na podstawie tzw deubekizacji. Ale spokojnie, przyjdzie czas i na Maciara. Precedens został stworzony, czystka która dotknie ludzi związanych z PiS zaboli dużo mocniej.
sarkastic Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 2:06
Najlepsze dopiero przed nami, gdyby ogłoszono, że ów przetarg wygrał podmiot z Rosji.
Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, na tzw. chłopski rozum, że Prawo zamówień publicznych nie powinno mieć zastosowania, tylko przepisy specjalne dot. zamówień na cele obronne. I wreszcie pytanie; czy jak Rosja napadnie na Polskę, to też będzie rozpisany przetarg na obronę?
ŚPIOCH Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 1:27
.... POLSKA TO CHORY PACJENT ......nigdy nie pozbędzie ułomności ..jakim jest cecha narodowa zwaną samo destrukcją ... pielęgnowaną genetycznie na życzenie własne a zwaną pychą.....rozpad trwa .."maskowany poprawnością decydentów"......satelity będą ....gdy "ułomność" zniknie
no i tyle Środa, 09 Sierpnia 2017, 22:28
To jest jakiś śmieszny problem. Dobry satelita zwiadu kosmicznego waży przynajmniej tonę i jest bardzo drogi. Aby mieć dobrą kontrolę nad glebą trzeba mieć tego z 10 sztuk. Na to stać tylko kilka imperiów, a nie Polskę. USA mają z pewnością znakomity system zwiadu kosmicznego. Od lat trwa dyskusja czy mają rozdzielczość na poziomie 10 centymetrów czy 1 jeden centymetr. W każdym razie, każdego żołnierza potrafią policzyć. Więc, zapytać ich - ilu było żołnierzy i jak było naprawdę. Oczywiście szczegółowych danych wywiadowczych oni nie udostępnią, ale na tak ogólne pytanie powinni odpowiedzieć.
max Środa, 09 Sierpnia 2017, 19:27
Przecież tak naprawdę ćwiczenia Zapad się już zaczęły. W drugiej połowie września odbędzie się natomiast część "oficjalna", więc narracja przedstawiona w artykule nie do końca ma pokrycie w faktach.
sfery niebieskie Środa, 09 Sierpnia 2017, 11:48
Polska może stać się ważnym graczem w produkcji mikro satelitów, jesteśmy już o krok od ich taśmowej produkcji. W tym tonie czytamy wypowiedzi ważniaków od kosmosu. Rzeczywistość jednak nie wymaga komentarza i wygląda następująco: W jednej z większych księgarń, pani na pytanie o stoisko z książkami technicznymi odpowiada - u nas nie ma jako takiego działu technicznego, jest regał z podręcznikami. A i owszem podręczniki do nauki wszystkich przedmiotów, w tym humanistycznych i religii, zajmują jeden regał, natomiast obok regał tej samej wielkości zajmują same książki o tematyce religijnej
Humanista Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 10:15
A co ma religijność do techniki i nauki??? Jeśli klienci będą wywierali nacisk na sklepy i sygnalizowali zapotrzebowanie na tego typu literaturę to sprzedawcy idąc za gustami klientów ją wprowadzą na sklepowe półki. Jeśli jest popyt na literaturę religijną to i jest podaż, prawa rynku... :D
qwe Środa, 09 Sierpnia 2017, 15:34
dzięki religii ludzie nie rozklejają się i idą naprzód przełamują to co przełamać się nie da, pokonują trudności nie do pokonania.
msk Środa, 09 Sierpnia 2017, 13:09
Rozumiem, że chcesz powiedzieć: Polacy za dużo się modlą, a za mało zajmują nauką i techniką. Proszę wejść na dział książek amazona w UK, nieźle rozwiniętego kraju Zachodu, religijnie dość obojętnego. Religia i duchowość: 1 249 tys. pozycji, Nauka technika i medycyna: 965 tys. A na amazonie książki kupują wszyscy, również szukający materiałów do swojej pracy zawodowej inżyniera czy lekarza. Nie jest tak w przypadku księgarni ogólnych, nawet dużych, dlatego często nie mają działu technicznego.
Nie wrzucaj, proszę, XIX-wiecznych przesądów o religii jako hamulcu postępu. Jest wiek XXI. Współczesne nauki historyczne, kulturoznawcze czy społeczne mówią, że rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona.
Saracen Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 11:08
Może i rzeczywistość jest złożona, może nawet i jest jakiś Stwórca świata na którym żyjemy. Pytanie w takim razie jest następujące: Która ze znanych Ci religii jest tą JEDYNĄ opisującą w sposób prawdziwy zarówno proces stworzenia jak i Stwórcę?
ecik Niedziela, 17 Września 2017, 21:18
Żadna niestety, ...... albo na szczęście żadna.
werter Środa, 09 Sierpnia 2017, 16:03
Oj oj oj. No niestety ale kolega "sfery niebieskie" ma rację. Niestety casus Amazona w żaden sposób nie odnosi się do naszej rzeczywistości. Oczywistym jest że nie można popadać ze skrajności w skrajność i stawiać albo na nauki techniczne albo na humanistyczne w tym religijne. Wszystkie nauki się przenikają i są istotne. Niestety w naszym kraju ten układ jest zaburzony i w tym jest cały problem. Jeżeli w szkole kładzie się nacisk tylko na nauki humanistyczne w tym przede wszystkim historię i religię to nie dziwmy się że nasi "inżynierowie" mają problemy w każdej dziedzinie nauk technicznych. Niestety ale mamy z tym problem od wielu wielu lat i dzięki temu naszych tęgich głów jakoś w świecie nie widać a dzieciaki wychodzące ze szkół są analfabetami z zakresu matematyki. Trudno to pojąć?. Mamy XXI wiek a Polska ciągle wierzy w mannę z nieba i darmowe cuda. Mamy też kwiatki w postaci osób nie potrafiących czytać ze zrozumieniem umów kredytowych a potem modlących się o pomoc aniołów....z czym do ludzi....
Ateista Piątek, 11 Sierpnia 2017, 16:40
Religia nie jest nauką, jest nią religioznawstwo - nauka o doktrynach i systemach religijnych stworzonych przez człowieka na przestrzeni dziejów.
Troll i to wredny Środa, 09 Sierpnia 2017, 11:06
Kasa, Misiu, Kasa -taki tyt. nosi tekst o polskich innowacjach powszechnie dostępny w Necie. W 2013r. stosowne ministerstwo we wszystkich środkach masowego ogłupiania chwaliło się na potęgę samolotem stratosferycznym ,który zasilany promieniowaniem słonecznym miał obserwować wrogi teren jak satelita, z tą różnicą ,że przemieszczał się tam gdzie chciał operator, a nie po trajektorii. Obserwował z niższego pułapu, czyli (podobno) miał to robić dokładniej i mógł utrzymywać się nad wybranym obszarem (podobno) miesiącami... Co z tego PR-owskiego cyrku wyszło ?! To co zawsze. Teraz też - jak wybuchnie wojna to ogłosimy przetarg na rozpoznanie satelitarne i tak z rok po zakończeniu konfliktu, ktoś ten przetarg wygra proponując polskiemu rządowi na emigracji stosowne fotki...
pit Środa, 09 Sierpnia 2017, 10:55
Przez lata nikt nie zrobił w tym kierunku żadnego ruchu, ani budowy własnych satelitów, ani centrum kosmicznego...Dopiero.od roku zaczęto prowadzić poważne działania. Te uwagi to do Siemoniaka i Mroczka. Produkowano generałów natowskich zamiast ogarniać armię na sposób współczesny do właśnie współczesnych zadań. Dyscyplina bardzo trudna i musi trwać, koniecznie włączając w to polskich naukowców a specjalistów akurat tu mamy. Warto przypomnieć, że w latach 60. polska wystrzeliwała rakiety meteo do granic termosfery. Niestety sowieci wydali zakaz. Dzisiaj zakazów już nie ma jest za to program dotarcia do termosfery
z własnymi satelitami wojskowymi i cywilnymi.
bender Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 0:56
od roku powiadasz? aha
Radar Środa, 09 Sierpnia 2017, 9:02
Kabaret i fantasmagoria. Dane na tym poziomie odczytu są w większości państw reglamentowane - wymaga to porozumienia między rządami państw.
PP Środa, 09 Sierpnia 2017, 13:22
A co to za problem porozumienie rządów?
ewa Środa, 09 Sierpnia 2017, 16:05
jak się jest skłóconym z każdym krajem w Europie to jak widać problemy są....
qwe Środa, 09 Sierpnia 2017, 8:51
Co za wstyd. Nawet Afganistan planuje już mieć własnego satelitę, a my co?
cynik Środa, 09 Sierpnia 2017, 17:19
My mamy wlasna agencje kosmiczna a czy Afganistan ma taka?
loki Środa, 09 Sierpnia 2017, 8:26
Głusi i ślepi... Jak zwykle !
Autor komentarza Środa, 09 Sierpnia 2017, 7:46
Dziwne, Zamawiający nie wspomniał nic o wymogach pływalności.
Edmund Środa, 09 Sierpnia 2017, 7:25
Jeszcze napiszcie gdzie mają robić to im ruscy faka w niebo pokażą .... żenada
Gal Anonim Środa, 09 Sierpnia 2017, 6:42
Powyższy artykuł wskazuje, iż posiadanie własnych zdolności rozpoznania satelitarnego jest koniecznością. I nie zagwarantują tego usługi zamawiane za granicą w przypadku takich zdarzeń, jak powyżej, bo może okazać się, że usługodawca jest obłożony zamówieniami.
man42 Środa, 09 Sierpnia 2017, 23:56
Ciesze sie ze chwilowo chciaz powstrzymano dolanczanie polskich landuw do sasiad wermacht taki lagodny tylko interesy robi Teraz na zmiane wolodja pierestroike pokaze to bedzie potrut do realu
Zen Środa, 09 Sierpnia 2017, 10:23
Doktor Bartosiak mówi o tym od dawna.
gosc123 Środa, 09 Sierpnia 2017, 1:07
wstyd
kim1 Środa, 09 Sierpnia 2017, 1:06
OptSat-3000 po wystrzeleniu nie uzyska gotowości operacyjnej? To co on tam będzie początkowo robił? Myślałem, że po umieszczeniu takiego satelity na orbicie zaczyna on działać od razu. Następna sprawa, to kiedy wreszcie nasz kraj będzie miał własne satelity obserwacyjne?? Po drugie, po co do zamówień wojskowych stosuje się cywilną ustawę o zamówieniach publicznych? To jest chore prawo. Musi być prosta, szybka procedura zamawiania i kupowania sprzętu oraz uzbrojenia dla naszego wojska. Politycy i rządzący o tym nie wiedzą? Czy udają, że nie ma sprawy i wszystko jest ok?
Yanouch Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 12:34
Po to aby ktoś kto jest blisko żłobu mógł wziąść grubą kasę jako pośrednik w przetargu, wygra PGZ lub inny twór pro Maciarewiczowy
MareKzBielska Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 23:16
To są jaja Szanowni Państwo, że WP samo nie ma możliwości pozyskania takich danych tylko musi to zlecać.
wera Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 22:51
Nasza armia to atrapa, jakaś parodia armii. Muzealnicy, ślepi i głusi. Gdyby wybuchła wojna to nawet by nie zauważyli. Z czym do ludzi? co za wstyd!
ryszard56 Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 22:44
wstyd
X Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 22:43
dobra zmiana
X Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 22:41
Spokojnie, wsjo budjet od marca, tak jak Blekhołki.
Luke Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 21:52
Bardzo slabo, Polska potrzebuje 3-6 swojch satelit!
Wąsaty Janusz z Podkarpacia Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 21:46
Matko jaki wstyd i ganianie z gołym tyłkiem na oczach kumpli z podwórka ..... Dno i wodorosty a do tego wszystko wyklepali w jawnym przetargu !!!! Ruscy pewnie ze śmiechu zakwasów dostali:)
dariusz Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 19:36
własne satelity szpiegowskie i pogodowe to podstawa każdej nowoczesnej armii dziwi mnie że przynajmniej od 20 lat takiej możliwości nie posiadamy drugą ważną rzeczą jest obrona powietrzna krótkiego i dalekiego zasięgu potem wyposażenie wojska a nie ilość armii wszędzie widać bylejakość polityczną i personalną
CB Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 18:45
To są naprawdę jakieś szopki... Nie dość, że z takim opóźnieniem, to jeszcze oficjalnie z podaniem do publicznej wiadomości?
A w ogóle czy to nie zakrawa na kpinę, że chcemy dane "szpiegowskie" kupować na wolnym rynku od cywilnych podmiotów? Czy nie można np. poprosić naszych podobno najlepszych "sojuszników" z USA o pomoc?
Poprzedniemu rządowi cały czas zarzucano, że nie poprosił USA o dane w sprawie katastrofy, a tutaj takie coś...
M84 Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 18:25
I tak to właśnie jest z naszą armią, że dostęp do czegoś tak podstawowego w dzisiejszych czasach jak zdjęcia satelitarne wymaga ogłoszenia przetargu, zapytania ofertowego i ch****j wie czego jeszcze. Wszystko kuleje w temacie armii. Słabo.
qbago Środa, 09 Sierpnia 2017, 9:46
zgoda, przetargi, zapytania ofertowe to jakiś koszmarek, ale zgadnij komu służą takie procedury?
wyobrażasz sobie jaki był by krzyk kodziarzy i innych "obywateli" pchany przez tefałeny i tokefemy, jakby tak MON zaczął zamawiać na szybko? "ręczne sterowanie", "prywatny folwark Maciarewicza" (zresztą tak już mówią o WOT) toż to by było pogwałcenie podstaw demokracji !! hahahah
Ygrek Środa, 09 Sierpnia 2017, 12:35
Banialuki piszesz. Jeżeli to odpowiednio uzasadnić to można by kupić satelitę bez zbędnych formalności Ale co innego jak kupuje się samoloty VIP bez przetargu. A swoją drogą pieniądze przeznaczone na wot można było przeznaczyć na satelity
dot Środa, 09 Sierpnia 2017, 10:39
Nie gadaj głupot. Te procedury właśnie wymyślił rząd PO (głównie, a jeszcze wcześniej SLD) i za to własnie zbierał ostrą krytykę. Społeczeństwo spodziewało się, że w ramach "dobrej zmiany" właśnie takie biurokratyczne koszmarki zostaną uproszczone. Poza tym uproszczenie procedur nie oznacza braku cywilnej kontroli nad nimi, co można obserwować w wielu krajach. Ale urzędnicy naszego MON-u, łącznie z szefem, po prostu nie nadają się do zarządzania współczesną armią.
Szwejk Piątek, 11 Sierpnia 2017, 19:56
Głupia dyskusja na podstawie głupiego artykułu.
Wczoraj widziałem żołnierza w pociagu. Czy to oznacza że wojsko nie ma wlasnego transportu.?
Gość Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 18:23
W dzisiejszych czasach Polska powinna mieć własne satelity. Rząd PO PSL tyle lat rządził i jakoś takich satelitów nie mamy.
Podatnik Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 18:14
W centralnie zarządzanej instytucji ktoś się obudził a swoją drogą będzie jak znalazł w Zapad 2018
WP1 Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 17:43
A może by tak w końcu pomyśleć o własnym satelicie wojskowym a nie ciągle na kolanach żebrać od sojuszników o jakiekolwiek dane.W dodatku ostatnio kupujemy broń dalekiego zasięgu a rozpoznania na dalekich obszarach brak.I gdzie tu logika.....
wer Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 17:26
to jest nieprawdopodobna komedia i wstyd 38 milionowe panstwo w srodku europy nie ma własnej satelity obserwacyjnej , przypominam geniuszom z armii że takie cos mozna na rynku kupić dośc niedrogo i równiez niedrogo wystrzelic. No ale projektujecie z mocarstwem technologicznym ukrainą to satelitę i rakietę zobaczycie jak świnia niebo .
całkowite oszołomstwo
Marek1 Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 17:15
Proste pytania :
1. KTO personalnie w MON jest odpowiedzialny za skandaliczne opóźnienie w zamówieniu materiału satelitarnego z terenu ćwiczeń Zapad 2017 na Białorusi ?? Termin i obszar w/w manewrów jest znany od roku, a MON "obudził się" 17 lipca br. na niecały miesiąc przed manewrami. Szkoda, że nie można nawet mieć nadziei, że winni tego skandalicznego zaniedbania poniosą jakiekolwiek konsekwencje - ot, polska norma.
2. W jakiej fazie są działania(i czy w ogóle jakieś są) w kwestii jak NAJSZYBSZEGO pozyskania własnego syst. rozpoznania orbitalnego ?? Po skandalach finansowych w tzw. PAK(Polska Agencja Kosmiczna), która wydała(na siebie) wiele mln. PLN bez jakichkolwiek efektów, KTO obecnie za ten KRYTYCZNIE niezbędny dla obronności system odpowiada ?
Mateusz Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 14:23
Panie Marku

W odpowiedzi na nr 1

Trudno powiedzieć, niestety w MON najwidoczniej niema osoby z którą można rozmawiać na temat zobrazowań satelitarnych lub jest super tajna. Kompletnie nie można się w sprawie zobrazowań satelitarnych porozumieć. Odsyła się ludzi od Kajfasza do Annasza. Z przyjemnością bym pomógł MON pozyskać tego typu dane.
PP Środa, 09 Sierpnia 2017, 13:31
1. A skąd ty człowieku wiesz że jest to "skandaliczne opóźnienie"? Z tego artykułu? 2. Od jak dawna wiesz o tym że "system rozpoznania orbialnego" (chyba satelitarnego, ale się nie czepiam) jest tak potrzebny? Jakoś wydaje mi się że od tego momentu jak MON objął znienawidzony przez ciebie minister.
chrishutch13 Piątek, 11 Sierpnia 2017, 17:24
Very good questions, PP.
zenon Środa, 09 Sierpnia 2017, 10:02
Tutaj nie uzyskasz przydatnej odpowiedzi. Proponuje zapytać swojego posła. Można on w interpelacji coś się dowie, co być może wywoła jakieś konsekwencje:)
kim1 Środa, 09 Sierpnia 2017, 11:20
Dlaczego tu ma nie uzyskać odpowiedzi? To forum ogólnodostępne. Więc niech poseł ruszy 4 litery i przeglądnie w internecie tego typu tematy. Za co mu się płaci? To są zasadnicze pytania o obronność i bezpieczeństwo naszego państwa. Zwiad satelitarny, który nasze państwo powinno już na wczoraj posiadać, to dziś żadne wielkie "novum".
P... Środa, 09 Sierpnia 2017, 9:52
Sz.P. Marek1. Może by tak zacząć od skandalu 8 lat opóźnienia PO-PSL a skończyć na skandalu 28 lat opóźnienia tzw. wolnej Polski, aczkolwiek rządzonej przez liberałów i lewaków...sprawiąjących wrażenie bycia wynajętymi prze międzynarodową finansjerę. No cóż, może jednak niektórzy weryfikują skandaliczność vs jej brak podług wyroczni mainstreamowych a'la WSI24 czy jak kto woli TVN Histeria
dwa Czwartek, 10 Sierpnia 2017, 14:42
jakoś Jaruś był już u władzy i co takiego zrobił? Teraz też jedyne co robią to zabezpieczają sobie władzę na kolejne lata, co by się nachapać.
WP1 Środa, 09 Sierpnia 2017, 13:19
No tak ciągle powtarzana pisowska śpiewka,wszystko wina Tuska i poprzednich rządów i skoro oni zaniedbywali armię to my też tak robimy.Ja nie bronię poprzedników i uważam ich za złodziei ale PIS blokuje wszystkie najważniejsze przetargi w armii.OPL za X lat dostaniemy,marynarka wojenna musi reanimować stare wraki śmigłowców bo niema nic nowego że już o okrętach nie wspomnę
Tomek Środa, 09 Sierpnia 2017, 11:48
Do P... Człowieku z ugrupowania bez skazy ... zobacz jaki brak konsekwencji u twojego wODZA a.m. gdy chce robi wszystko z "wolnej ręki" ( miliony do wydania bez przetargu) a tam gdzie mógłby zadziałać kilkaset tysięcy jest przetarg i nawet spóźniony beka beka i jeszcze raz beka tylko płakać się chce.
Spoko włącze trwam TV i przekonają mnie do że czyni dobrze i już będę spokojny ....
Marek1 Środa, 09 Sierpnia 2017, 10:52
P ... jak rozumiem zamiast odpowiedzi na moje pytania woli Pan powtarzać pisowską mantrę, że poprzednicy też byli do ... niczego. Zapytam zatem - CO to zmienia w poruszonym temacie ?
Ps. Zrujnowany do cna permanentną wojną domową Afganistan właśnie załatwił sobie w niecałe 20 m-cy udostępnienie transponderów na indyjskim satelicie. Jakie są w tej mierze "sukcesy" AM&Co. rządzących niepodzielnie MON ??