Dardzinski: Doktoraty wdrożeniowe to inwestycja w kadry [Space24.pl TV]

Wtorek, 20 Czerwca 2017, 16:11

13 czerwca w bibliotece Agencji Rozwoju Przemysłu odbyło się spotkanie z drem Piotrem Dardzińskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego na temat programu doktoratów wdrożeniowych w przemyśle kosmicznym. "To inwestycja w kadry (...). I przedsiębiorca i MNiSW wspólnie inwestują w młodego człowieka, który ma ambicje zrealizowania ciekawego programu badawczego" - mówił wówczas wiceminister.

Dardziński przekonywał, że koncepcja doktoratów wdrożeniowych została obmyślana w taki sposób, żeby zyskiwały na niej wszystkie trzy zaangażowane strony: przedsiębiorstwo, zatrudniony w nim doktorant i uczelnia, na której ten się kształci.

Podkreślał ważną rolę współpracy między światem nauki i światem biznesu, która jest warunkiem dynamicznego wzrostu gospodarczego w tej gałęzi. Doktoraty wdrożeniowe mogą być kamieniem milowym na drodze do poprawy wzajemnego zrozumienia.

To inwestycja w kadry, inwestycja w ludzi, którzy nie będą musieli stawać przed dylematem: "albo jestem naukowcem albo jestem przedsiębiorcą", tylko będą i jednym i drugim.

dr Piotr Dardziński, podsekretarz stanu w MNiSW

Wiceminister stwierdził, że jesteśmy jako kraj coraz lepsi w kontaktach z Europejską Agencją Kosmiczną i mamy przedsiębiorców dynamicznie rozwijających firmy w sektorze kosmicznym. 

Czytaj też: Doktoraty wdrożeniowe w przemyśle kosmicznym. Korzyści dla firm i uczelni

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Navigator One Poniedziałek, 26 Czerwca 2017, 20:24
Pan Doktor od politologii wie tyle o doktoratach z nauk technicznych i funkcjonowaniu szkolnictwa wyższego co ja jako profesor nauk technicznych o rozmnażaniu mrówek. Wydumał sobie Pan podsekretarz bzdurę o przedsiębiorcy, który jak twierdzi minister wyśle swego pracownika na studia doktoranckie (bo tylko wtedy się posiada status doktoranta), zapłaci za jego nieobecność w pracy, a Tenże "uczony" na przyszły poniedziałek zbuduje swemu pracodawcy rakietkę Saturn V.... kartonikową i z "małego modelarza". Ten cytat o tym że będzie się przedsiębiorcą i naukowcem - w jednym - warto uzupełnić że jeszcze na dodatek będzie się strażakiem, księdzem i miłośnikiem psów rasy mops. To ostatnie to popieram... bo sam mam.