Rusza pierwszy na świecie prywatny kosmodrom. Starty z Nowej Zelandii

Piątek, 30 Września 2016, 21:02

Firma Rocket Lab obwieściła oddanie do użytku własnego samodzielnego ośrodka lotów kosmicznych na półwyspie Mahia, przynależącym do nowozelandzkiej Wyspy Północnej. Kompleks okrzyknięto pierwszym na świecie prywatnym centrum lotów kosmicznych. Firma uzyskała już formalne pozwolenie od rządu Nowej Zelandii na przeprowadzanie startu autorskiej rakiety kosmicznej Electron.

Otwarcie samodzielnego ośrodka lotów kosmicznych firmy Rocket Lab na półwyspie Mahia w Nowej Zelandii zostało zakomunikowane 26 września 2016 roku. Kompleks okrzyknięto pierwszym na świecie prywatnym centrum lotów kosmicznych. Firma uzyskała już formalne pozwolenie od rządu Nowej Zelandii na przeprowadzanie startu autorskiej rakiety kosmicznej Electron.

Nowa Zelandia pracuje aktualnie nad przepisami (Outer Space and High Altitude Activities Bill) regulującymi działalność aerokosmiczną, w tym m.in. starty rakiet z jej terytorium, odnośnie zarówno krajowych firm sektora kosmicznego, jak i zagranicznych. Niedawno rząd Nowej Zelandii podpisał z rządem Stanów Zjednoczonych dwustronną umowę  (Technology Safeguards Agreement), która umożliwia bezpieczne użytkowanie i rozwój amerykańskich technologii rakietowych i satelitarnych w Nowej Zelandii.

Czytaj także: Nowozelandzki kosmodrom bliski ukończenia

Ponieważ prace legislacyjne nad ustawą „Outer Space and High Altitude Activities Bill” przedłużają się, rząd Nowej Zelandii zawarł z amerykańską firmą Rocket Lab specjalną umowę na przeprowadzenie startu rakiety z terytorium Nowej Zelandii. 

Firma Rocket Lab oferuje wynoszenie na orbitę lekkich ładunków (cubesatów) na swojej rakiecie Electron. Ma ona wynosić do 150 kg na orbitę heliosynchroniczną (SSO) na wysokości 500 km nad Ziemią w cenie 4,9 mln dolarów. Starty mają odbywać się z prywatnego ośrodka lotów kosmicznych,  który znajduje się na półwyspie Mahia należącym do Wyspy Północnej w Nowej Zelandii.

Satelity, które będą  wystrzeliwane z kompleksu, będą wykorzystywane w szerokim zakresie usług – od monitorowania upraw, przez udostępnianie Internetu z kosmosu i monitoring pogodowy, aż po zarządzanie kryzysowe i wsparcie służb ratowniczych, także w zakresie monitorowania sytuacji na obszarach morskich.

Położenie półwyspu Mahia z dala od ludzkich siedzib oraz niewielki ruch jednostek morskich i lotniczych, stwarzają idealne warunki do częstych startów rakiet. Dodatkowym atutem jest infrastruktura nowo wybudowanego ośrodka lotów kosmicznych, w tym specjalna 50-tonowa ruchoma platforma.

Czytaj także: Rośnie zainteresowanie nowozelandzką rakietą nośną

(PG)

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj