Zakończenie ważnego etapu prac nad "rakietą marsjańską"

21 lipca 2016, 17:25
Space Launch System, ilustracja: NASA
fot. NASA/Michoud/Eric Bordelon

NASA poinformowała o zakończeniu prac nad zbiornikiem wodoru do ciężkiej rakiety nośnej Space Launch System, która ma umożliwić realizację misji eksploracji Układu Słonecznego m.in. załogowych lotów na Księżyc i Marsa. Proces spawania elementów pojemnika ciśnieniowego rakiety był prowadzony w ośrodku amerykańskiej agencji kosmicznej Michoud Assembly Facility w Nowym Orleanie. 

Space Launch System (SLS) to projektowana od 2011 roku amerykańska ciężka rakieta nośna zdolna do wyniesienia na niską orbitę okołoziemską ładunku o masie od 77 (konfiguracja Block 1) do 115 ton (Block 1B) lub po dodaniu górnego członu Earth Departure Stage, który będzie używany w misjach pozaziemskich nawet ponad 130 ton. Tym samym możliwości systemu będą większe od największych do tej pory skonstruowanych w USA rakiet Saturn V, które w latach 60. i 70. XX wieku wykorzystywano w misjach księżycowych.

Projekt SLS ma obecnie kluczowe znaczenie dla amerykańskich planów eksploracji głębokiego kosmosu, w tym lotów załogowych na Księżyc i Marsa. Cały program ma pochłonąć do 2025 roku nawet 35 mld USD, przy koszcie jednego startu na poziomie 0,5 mld USD. Pierwszy lot nowego systemu nośnego jest planowany na listopad 2018 roku. W kosmos trafi wtedy bezzałogowa kapsuła Orion, której zadaniem będzie odbycie podróży wokół Księżyca oraz kilkanaście satelitów. Na 2021 roku planowana jest pierwsza misja załogowa na orbitę księżycową.

fot. NASA/Michoud/Eric Bordelon

Zbiornik zbudowany w zakładach Michoud Assembly Facility w Nowym Orleanie ma imponujące rozmiary: długość 39,6 m oraz średnicę 8,4 m. Ma pomieścić 2,032 mln litrów ciekłego wodoru, który cztery silniki RS-25 rakiety SLS zużyją podczas startu w ciągu 8,5 minuty. Pierwszy egzemplarz nie zostanie wykorzystany w misji kosmicznej, a jedynie posłuży do testów wytrzymałościowych, bardzo jednak istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa programu SLS. Po zakończeniu procesu spawania kluczowe jest poznanie czy konstrukcja będzie wstanie wytrzymać ogromne przeciążenia towarzyszące misjom kosmicznym. Próby będą prowadzone w Centrum Lotów Kosmicznych imienia George'a C. Marshalla w  Huntsville w stanie Alabama. Zbiornik trafi tam na pokładzie opracowanej na potrzeby programu SLS barki Pegasus.

Czytaj też: NASA: pomyślny test superciężkiej rakiety wspomagającej

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.