Turecki szpieg na orbicie. "Nowe kompetencje dla lokalnego przemysłu"

6 grudnia 2016, 09:59
image

Należąca do Arianespace rakieta nośna Vega wyniosła na orbitę tureckiego satelitę obserwacji Ziemi Göktürk-1A. Sprzęt, którego operatorem będzie tureckie ministerstwo obrony narodowej ma dostarczać zobrazowania bardzo wysokiej rozdzielczości dla celów wojskowych i cywinych. Instrument orbitalny został zbudowany na mocy umowy z Telespazio. W jego powstaniu miały swój udział lokalne firmy, a sam kontakt umożliwił powstanie w Turcji nowoczesnych zakładów integrujących satelity. 

Ósmy start orbitalny rakiety Vega. Na pokładzie turecki szpieg orbitalny

Lot VV08 obsługiwany przez Arianespace na rakiecie Vega wystartował 5 grudnia br. o godz. 14:51 czasu polskiego z Gujańskiego Centrum Kosmicznego. Na pokładzie rakiety nośnej znalazł się turecki, wojskowy satelita optoelektroniczny Göktürk-1A. Jak informuje Arianespace misja przebiegła bez problemów. Do separacji satelity od górnego stopnia AVUM napędzanego ukraińskim silnikiem RD-843 doszło po 57 min i 19 s od startu. Turecki szpieg trafił na orbitę heliosynchroniczną na wysokość ok. 700 km na powierzchnią planety. Był to zarazem ósmy start rakiety Vega od momentu inauguracji tego systemu nośnego w 2012 roku. Wszystkie misje zakończyły się dotąd sukcesem. 

Umowa z Telespazio i powstanie w Turcji zakładów integrujących duże satelity

Turecki satelita Göktürk-1A powstał na mocy umowy zawartej w 2009 roku pomiędzy tureckim ministerstwem obrony narodowej, a firmą Telespazio będącą joint venture spółek Finmecannica (obecnie Leonardo) i Thales Group. Telespazio odpowiadało za integrację satelity i segment naziemny natomiast sprzęt został zbudowany w zakładach Cannes Mandelieu Space Center należących do Thales Alenia Space. Swój udział w budowie Göktürk-1A miały też tureckie firmy Turkish Aerospace Industries (TAI) i Aselsan.

Na mocy umowy wartej ponad 250 mln euro w mieście Kazan niedaleko stolicy kraju Ankary ulokowano Turkish Space Systems, Integration and Test Centre (USET) o wartości ok. 100 mln euro. Zakłady otwarte w maju 2015 roku umożliwiają Turcji samodzielną integrację i przeprowadzenie wymaganych do umieszczenia w kosmosie testów satelitów o masie do 5 ton. Równocześnie w fabryce mogą powstawać dwa satelity do celów zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Turcja będzie wykorzystywać USET do budowy instrumentów telekomunikacyjnych i obserwacji Ziemi.

Obserwacje dla celów wojskowych i cywilnych 

Göktürk-1A o masie 1060 kg to satelita bardzo wysokiej rozdzielczości zapewniający rozdzielczość na poziomie 50 cm na piksel. Może być wykorzystywany do prowadzenia obserwacji, z czasem rewizyty ok. 72 godzin, dowolnego punktu na Ziemi. Wywołało to protesty ze strony Izraela, który pozostaje z Ankarą w chłodnych relacjach od czasu incydentu u wybrzeży Strefy Gazy z maja 2010 roku, w którym zginęło ośmiu obywateli Turcji. Głos Izraelczyków obawiających się, że Göktürk-1A  będzie używany do szpiegowania ich terytorium i przekazania danych w niepowołane ręce miał przy tym duże znaczenie ponieważ kraj ten dostarcza niektóre komponenty dla zbudowanej przez francuski koncern Thales Group kamery tureckiego satelity. W 2012 roku Izrael domagał się przy tym zablokowania możliwości robienia zdjęć jego terytorium przez tureckiego satelitę, co spotkało się z ostrym protestem Ankary, a żądanie zostało ostatecznie odrzucone przez Thalesa. 

Oprócz zadań rozpoznawczych dla celów wojskowych satelita ma być wykorzystywany także do celów cywilnych, w tym monitorowania środowiska i zanieczyszczeń, zarządzania kryzysowego, geologii, badania strefy przybrzeżnej i zarządzania zasobami wody. Turcy liczą na opracowanie na bazie danych pochodzących z Göktürka-1A szeregu nowych aplikacji satelitarnych oraz map. 

Turcja stawia na niezależny dostęp do zobrazowań satelitarnych

Turcja dysponuje już jednym satelitą do optoelektronicznej obserwacji Ziemi Göktürk-2, który został zbudowany przez krajowe firmy i trafił na orbitę w 2012 roku. Sprzęt ten dysponuje jednak znacznie mniejszymi możliwości niż satelita wystrzelony wczoraj. Turcja buduje także pierwszy pojazd kosmiczny wyposażony w syntetyczną aperturę radarową (SAR). Satelita Göktürk-3, który na zlecenie ministerstwa obrony narodowej budują w zakładach USET pod Ankarą tureckie firmy na czele z TAI ma zostać wystrzelony na orbitę w 2019 roku. 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Mariusz Mizera, Poznań
wtorek, 6 grudnia 2016, 15:44

Tłuczemy się z Ukraińcami o zbrodnie ich pradziadków, zaś Francuzi, dzięki ich technologii, wysyłają tureckiego szpiega na orbitę. Bravo Kaczka, Bravo Maciar... Ale, q... zajebista zmiana... Czy to ja jestem nie halo, czy znów ktoś nas w ch... zrobił?