Test rakiety BURSZTYN nad poligonem w Ustce. "Lot o zwiększonym pułapie"

14 września 2019, 21:23
bursztyn_2019_04_
Fot. Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa [ilot.edu.pl]

Z inicjatywy Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa nad Centralnym Poligonem Sił Powietrznych w Ustce przeprowadzono 10 września br. test lotny rakiety ILR-33 BURSZTYN. Było to pierwsze wystrzelenie rakiety cywilnej z polskiego wybrzeża od czasów programu Meteor.

Próba zakończyła się pełnym wykonaniem zamierzonych celów, tj. zrealizowany został nominalny scenariusz misji oraz powiodła się akcja podjęcia głowicy rakiety z Morza Bałtyckiego. Przeprowadzony start badawczy miał na celu weryfikację działania podsystemów rakiety podczas lotu o zwiększonym pułapie. Przetestowane zostało m.in. aktywne sterowanie orientacją rakiety oraz komponenty systemów awionicznych.

W trakcie próby osiągnięto pułap 23 km. Jak wskazują organizatorzy testu, możliwości osiągowe rakiety są jednak znacznie wyższe - podczas bieżącej próby kierowano się natomiast względami bezpieczeństwa przy weryfikacji możliwości aktywnej kontroli powierzchni sterowych, ograniczeniami obszaru poziomego zabezpieczonego akwenu oraz warunkami pogodowymi.

Pierwszą próbę startów z poligonu w Ustce podjęto w roku 2018, natomiast ze względu na zbyt silne porywy wiatru, starty zostały odwołane.

Rozpatrywany test lotny jest kolejnym krokiem w ramach realizowanego przez Sieć Badawczą Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa programu rozwoju rakietowych systemów wynoszenia. ILR-33 BURSZTYN jest przedstawiany jako pierwsza na świecie rakieta wykorzystująca nadtlenek wodoru o tak wysokim stężeniu (98%+). Stopniowe zwiększanie pułapu lotów ma na celu budowanie gotowości do zamierzonego przekroczenia umownej bariery przestrzeni kosmicznej, czyli Linii Kármána na wysokości 100 km nad powierzchnią Ziemi.

image
Fot. Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa [ilot.edu.pl]

 

Zrealizowany test kończy etap prac rozwojowych nad aktualną konstrukcją i umożliwia przejście do ostatecznej fazy projektu, w ramach której powstanie nowa wersja, tj. ILR-33 BURSZTYN 2K. Kolejnym krokiem milowym będzie lot wersji 2K na zwiększony pułap, a następnie przekroczenie granicy 100 km.

W ramach niniejszego lotu przetestowane zostały rozwiązania techniczne, infrastrukturalne oraz procedury bezpieczeństwa. Jak podano w komunikacie postartowym, potwierdzona została niezawodność komponentów, łączność z rakietą oraz sprawdzono zachowanie konstrukcji podczas manewrów sterowania.

Do obsługi startu wykorzystano rozwiniętą przez Sieć Badawczą Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa infrastrukturę, tj. m. in.: stanowisko kontroli lotu, układ nadążny do śledzenia rakiety, strefę integracji rakiety, mobilną stację do tankowania rakiety, naziemną łączność pomiędzy obsługą startową a zespołem znajdującym się w innych lokalizacjach, balonowy sondaż meteorologiczny, wyrzutnię startową z mechanizmem kontroli sekwencji startowej oraz naziemny system wideorejestracji. Jak wskazano, na bieżąco prowadzono analizę lotu wraz z obliczaniem strefy upadku, co pozwoliło na zachowanie bezpieczeństwa oraz sprawną realizację podjęcia odzyskiwanego modułu z morza. Do odzyskania korpusu rakiety wykorzystano łódź oraz samolot, co zostało skoordynowane z działaniami wojskowymi na poligonie.

Przeprowadzenie badań możliwe było dzięki współpracy z Wojskiem Polskim oraz Polską Agencją Kosmiczną. Poprzednie działania organizacyjne pozwoliły na wykorzystanie powiększonej strefy powietrznej. Akwen morski, w którym mogła wylądować rakieta, zabezpieczony został przez okrętowe siły ochrony rejonu strzelania Marynarki Wojennej, tzw. OSORS.

Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz  Instytut Lotnictwa

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Karkses
sobota, 21 września 2019, 23:39

Świetna wiadomość. Od samego początku trzymałem i nadal będę trzymał kciuki za ten projekt. Kawał dobrej roboty i fajnie, że w Polsce rozwijane są takie projekty oraz wyszukiwane są pewne nisze. Powodzenia i oby tak dalej.

123
środa, 18 września 2019, 10:44

Great job! Czekamy na polskie The Mineteman.

MAZU
wtorek, 17 września 2019, 17:46

Serdeczne gratulacje od 7M. M

As
wtorek, 17 września 2019, 13:18

Trzymam kciuki za wysiłki tych ludzi. Imponują mi. W firmach w których pracują setki, łacznie tysiące ludzi, gdzie siedzi czapa partyjna, gdzie wszystko podparte jest pieniędzmi podatników nie dzieje się nic, a tu w zasadzie grupa pasjonatów bez prezesów takie rzeczy ogarnia. Bez pompy, bez przemówień i święceń. Sukcesów życzę.

Greg R.
wtorek, 17 września 2019, 10:34

Gratulacje - oby tak dalej...!