SpaceX bada eksplozję Falcona 9. "Bliżej wyjaśnienia przyczyn"

31 października 2016, 12:15
Baza SpaceX w centrum kosmicznym Kennedy'ego na Florydzie. Fot. NASA / nasa.gov

Specjaliści firmy SpaceX deklarują, że są coraz bliżej wyjaśnienia przyczyn awarii rakiety Falcon 9, która wybuchła na stanowisku startowym w trakcie przygotowań do wrześniowej misji z izraelskim satelitą Amos-6. Postęp w sprawie miały umożliwić praktyczne próby z egzemplarzem rakiety, na którym postanowiono odwzorować wystąpienie podobnych anomalii.

W komunikacie z 28 października br. firma SpaceX poinformowała o nowych ustaleniach w sprawie incydentu, który na początku września doprowadził do utraty rakiety nośnej Falcon 9 wraz z całym ładunkiem. Pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu na skutek eksplozji górnego segmentu w trakcie przygotowań do startu z centrum kosmicznego na przylądku Canaveral na Florydzie. W prace nad ustaleniem dokładnych przyczyn wypadku zaangażowano szeroki zespół dochodzeniowy, złożony ze specjalistów SpaceX, NASA i amerykańskich sił powietrznych.

W ostatnim czasie grupa poddawała szczegółowym oględzinom dedykowany egzemplarz rakiety Falcon 9, w którym starano się odwzorować wystąpienie anomalii będących bezpośrednią przyczyną wypadku. Śledczy przyjęli za punkt odniesienia prawdopodobne rozszczelnienie układu dostarczającego schłodzony hel do zbiornika ciekłego tlenu, będącego częścią drugiego segmentu rakiety kosmicznej. Testy prowadzono w ośrodku badawczym w miejscowości McGregor w stanie Teksas.

Choć w dalszym ciągu nie udało się wytypować jednoznacznej przyczyny problemu, zaangażowani specjaliści zapewnili o ograniczeniu do minimum liczby prawdopodobnych scenariuszy. Ich uwaga skupia się aktualnie na jednym z trzech kompozytowo hermetyzowanych pojemników ciśnieniowych (Composite Overwrapped Pressure Vessels, COPV) obsługujących zbiornik ciekłego tlenu. Zgodnie z zapewnieniami, SpaceX był w stanie odtworzyć przebieg katastrofy wywołując przeciążenie wspomnianego COPV w warunkach standardowej procedury tankowania helu (bez wpływu czynników zewnętrznych). Na zaistnienie takich okoliczności miały wpłynąć nieodpowiednie wartości temperatury i ciśnienia wtłaczanej substancji.

W tym kontekście podano do wiadomości, że SpaceX aktualnie czyni wysiłki w kierunku doprecyzowania przyczyn awarii i przygotowania bezpieczniejszej metody dostarczania zasobów helu do zbiorników rakiety. W tym celu w najbliższych dniach w Teksasie mają zostać wznowione próby segmentów rakietowych. Plan minimum zakłada wznowienie lotów kosmicznych Falcona 9 jeszcze przed końcem 2016 roku.

Szerzej: Wybuch rakiety Falcon 9 - przyczyny i konsekwencje

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.