Sonda NASA przesyła zdjęcia planety karłowatej Ceres

21 listopada 2016, 14:06
Sonda Dawn, ilustracja: NASA
Powierzchnia planety karłowatej Ceres, fot. NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA
Powierzchnia Ceres, Fot. NASA
Fot. NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA
Space24
Space24

NASA pokazała nowe zdjęcia planety karłowatej Ceres, wykonane z innych kątów niż podczas wcześniejszych orbit wokół obiektu. Aktualnie sonda Dawn wykonuje manewr przejścia na orbitę położoną wyżej nad powierzchnią tego ciała niebieskiego. 

Na jednym z zaprezentowanych zdjęć widać krater Occator o szerokości 92 kilometrów i głębokości 4 kilometrów. Daje on wskazówki na temat względnie niedawnej aktywności geologicznej na planecie karłowatej Ceres. Naukowcy uważają, że jasny materiał w kraterze składa się z soli pozostałych po substancjach, które wypłynęły na powierzchnię w formie ciekłej, zamarzły i następnie przeszły ze stanu stałego bezpośrednio w gazowy (sublimowały). Wypływ mógł zostać zapoczątkowany w wyniku uderzenia, które wybiło krater miliony lat temu.

Powierzchnia planety karłowatej Ceres, fot. NASA/JPL-Caltech/UCLA/MPS/DLR/IDA

Od momentu dotarcia na orbitę wokół Ceres, sonda Dawn wykonała dziesiątki tysięcy zdjęć i zebrała mnóstwo innych danych naukowych. Przez osiem miesięcy badań krążyła po orbicie o wysokości 385 kilometrów nad powierzchnią Ceres, czyli niżej niż w przypadku orbity Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) nad powierzchnią Ziemi. Później sonda zaczęła przechodzić na wyższą pozycję

4 listopada br. sonda Dawn rozpoczęła manewr wejścia na swoją szóstą orbitę naukową na wysokości 7200 km od Ceres. Inżynierowie z NASA opracowali sposób na mniejsze zużycie paliwa w stosunku do poprzednich manewrów zmiany orbity, uruchamiając silniki w kierunkach, w których w danym momencie porusza się Dawn. Nową, docelową orbitę sonda powinna osiągnąć na początku grudnia br.

Jednym z celów pobytu sondy na nowej orbicie naukowej będzie sprawdzenie i uściślenie wcześniej dokonanych pomiarów. Na przykład spektrometr promieniowania gamma i neutronów, który był wykorzystywany do badania składu powierzchni Ceres, zbada teraz promieniowanie kosmiczne niemające związku z planeta karłowatą. Pozwoli to lepiej usunąć „szum” z wcześniej zebranych danych.

NASA informuje, że sonda kosmiczna jest w dobrym stanie i obecnie działa w ramach rozszerzonej fazy swojej misji, która rozpoczęła się w czerwcu br. Wcześniej sonda wykonała wszystkie zaplanowane badania fazy podstawowej, zarówno dotyczące Ceres, jak i Westy. 

Sonda Dawn wystartowała z Ziemi we wrześniu 2007 roku. Pojazd kosmiczny ważący 1200 kg został zbudowany przez Orbital Sciences,  JPL (Jet Propulsion Laboratory) i UCLA (University of California, Los Angeles). Celem misji jest poznanie obiektów kosmicznych w pasie planetoid pomiędzy Marsem, a Jowiszem. Od lipca 2011 roku do września 2012 roku sonda znajdowała się na orbicie wokół planetoidy (4) Westa, a od marca 2015 roku orbituje wokół planetoidy (1) Ceres. 

Czytaj też: Niezwykłe odkrycie sondy NASA. Lodowy wulkan na planecie karłowatej

PAP - mini 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.