Rosjanie przetestowali system startowy pocisku balistycznego Sarmat

2 stycznia 2018, 17:34

W grudniu 2017 r. Rosjanie przeprowadzili test międzykontynentalnej rakiety balistycznej RS-28 Sarmat. Celem próby było przede wszystkim sprawdzenie działania ciśnieniowego mechanizmu, wyrzucającego pocisk z silosu. Niemniej, z doniesień medialnych wynika, że rakieta pokonała po starcie kilkadziesiąt kilometrów, skąd wniosek, że uruchomiony musiał zostać jej silnik marszowy pierwszego stopnia.

Pocisk balistyczny Sarmat, w krajach NATO znany także pod nazwą Satan 2, może przenosić do 10 ton ładunku. To oznacza, że rakieta daje możliwość przetransportowania do 10 ciężkich głowic jądrowych bądź 15 lekkich - o łącznej mocy rażenia na poziomie od 150 kiloton do 1 megatony. Jego maksymalny zasięgo to 16 tys. km.

O najnowszym rosyjskim teście poinformował 27 grudnia 2017 r. "Moskowskij Komsomolec". Próba miałą miejsce w ostatnim miesiącu minionego roku na terenie kosmodromu w Plesiecku, w obwodzie archangielskim. Przedsięwziecie zakończyło się ponoć sukcesem, a wszystkie cele testu zostały zrealizowane.

Podstawowym celem próby było sprawdzenie, jak zadziała mechanizm odpowiedzialny za wypchnięcie pocisku z wyrzutni poprzez gwałtowne zwiększenie ciśnienia gazu wewnątrz silosu. To rozwiązanie wystrzeliwuje ICBM na wysokość około 30 m, gdzie dopiero uruchamiany jest silnik marszowy dolnego członu rakiety. Podczas ostatniego testu w Plesiecku ten mechanizm zadziałał poprawnie.

Doniesienia medialne wskazują jednak, że prototypowy Sarmat pokonał kilka tuzinów kiometrów, spadając ostatecznie w granicach obszaru testowego poligonu. Z powyższego wynika, że rakieta musiała po starcie pokonać ten dystans rozpędzając się za pomocą silnika pierwszego członu. Praca tego systemu napędowego być może była również przedmiotem testu.

Wdrażanie posicków Sarmat w siłach zbrojnych Federacji Rosyjskiej już obecnie opóźnione jest o mniej więcej dwa lata. Prognozy wskazują, że pociski Satan 2 (Sarmat) zastąpią wcześniejsze rakiety Satan (R-36M2) w roku 2020 lub dopiero 2022. W pierwszej połowie 2018 r. można się spodziewać dwóch kolejnych próbnych wystrzeleń pocisków balistycznych RS-28 Sarmat.

Czytaj też: Rosja szykuje się do testów nowego Satana

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
keck
czwartek, 4 stycznia 2018, 12:45

sporo literówek. Czy ktoś na space.24 robi korektę tekstów? "Jego maksymalny zasięgo to 16 tys. km" "Przedsięwziecie zakończyło się ponoć sukcesem" "Sarmat pokonał kilka tuzinów kiometrów" "Wdrażanie posicków Sarmat"