Kolejny test rakiety balistycznej w USA. "Odstraszanie jądrowe silniejsze niż kiedykolwiek"

26 lutego 2016, 17:44
Rakieta Minuteman III w silosie. Fot. wikipedia
Fot. Senior Airman Kyla Gifford/U.S. Air Force

Amerykańskie Siły Powietrzne przeprowadziły drugi w ciągu pięciu dni test rakiety balistycznej Minuteman III. Podobnie jak przy poprzednim teście, pocisk wystartował z bazy Vandenberg w Kalifornii i dotarł do celu znajdującego się na atolu Kwajalein na Wyspach Marshalla po ok. 30 minutach lotu. Przy okazji tej próby wicesekretarz obrony Robert Work stwierdził, że "odstraszanie jądrowe USA jest silniejsze niż kiedykolwiek". 

Amerykańskie Siły Powietrzne przeprowadziły drugi w ciągu pięciu dni test rakiety balistycznej Minuteman III. Podobnie jak przy poprzednim teście, pocisk wystartował z bazy Vandenberg w Kalifornii i dotarł do celu znajdującego się w odległości ok. 6700 km na atolu Kwajalein na Wyspach Marshalla po ok. 30 minutach lotu z prędkością dochodząca do 23 Machów na wysokości ponad 1000 km. Pocisk był pozbawiony ładunku bojowego. Próbą dowodził pułkownik Christopher Moss z 30. Skrzydła Kosmicznego stacjonującego w Vandenberg. 

Przy okazji tej próby wicesekretarz obrony Robert Work stwierdził: "Taki test jest jedną z form zademonstrowania, że te pociski są bezpieczne, niezawodne i efektywne. Każde państwo, będące potęgą nuklearną, na pewno obserwuje te testy i jest ostrzeżone, że odstraszanie jądrowe USA jest silniejsze niż kiedykolwiek". W sumie Siły Powietrzne USA przeprowadziły 15 testów tych rakiet w ciągu ostatnich pięciu lat. 

Air Force Global Strike Command mają na wyposażeniu 450 operacyjnych rakiet balistycznych LGM-30G Minuteman III, które są jedynym lądowym komponentem amerykańskiej triady jądrowej. Broń dysponująca zasięgiem ok. 13000 km jest więc jednym z najważniejszych elementów amerykańskiej polityki odstraszania jądrowego. Pomimo tego, że rakiety Minuteman III rozmieszczono w latach 70. XX wieku, pociski będą musiały pozostać w tej roli jeszcze przez wiele lat, biorąc pod uwagę opóźnienia programu budowy rakiety balistycznej nowej generacji. Broń rozmieszczona jest w trzech bazach: Minot w stanie Północna Dakota, Malmstrom w Montanie i Francis E. Warren w Wyoming

 

 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Osaty
piątek, 26 lutego 2016, 18:44

USA odstraszać testami rakiet balistycznych może i nikt nie widzi w tym nic złego a jak Iran wystrzeli rakietę to wielkie halo i zaraz żydzi straszą cały świat jakoby Iran zagraża całemu światu:) a tymczasem broń nuklearna w rękach Iranu jest jedynym gwarantem bezpieczeństwa dla tego kraju bo żydzi już nie raz nawoływali do zbombardowania Iranu tak naprawdę bez powodu.