Chińczycy przetestowali pseudosatelitę. Do celów cywilnych i wojskowych

29 czerwca 2017, 13:34

Inżynierowie z Chin skonstruowali bezzałogowy statek powietrzny zdolny wykonywać długotrwałe misje unosząc się w stratosferze. Zbudowana przez nich maszyna z powodzeniem przeszła 15-godzinną próbę, osiągając pułap 20 km. Wdrożenie urządzenia do produkcji pozwoli na powierzenie mu części zadań standardowo wykonywanych przez satelity, jak zapewnianie łączności czy obserwacja Ziemi.

Statki powietrzne tego typu określane są angielskim terminem High Altitude Pseudo-Satellite (HAPS). Nazywane pseudosatelitami, mogą przez wiele miesięcy bez przerwy unosić się kilkadziesiąt kilometrów nad Ziemią. Europejską konstrukcją z tego segmentu jest np. opracowany przez Airbusa Zephyr.

Czytaj też: "Solarne" samoloty dla Wielkiej Brytanii. Zamiast satelitów?

Chiny stały się trzecim po Wielkiej Brytanii i USA państwem, gdzie opracowano technologię tego typu bezzałogowych pojazdów. Chiński HAPS nosi nazwę Cai Hong lub alternatywnie Rainbow. Został opracowany przez zespół z China Aerospace Science and Technology Corporation (CASC). W maju br. zgodnie z założeniem testu przez 15 godzin w kontrolowany sposób unosił się w powietrzu, na wysokości 20 km.

Rozpiętość skrzydeł Cai Hong sięga 45 m. Górna część jego kadłuba jest niemal w całości pokryta panelami fotowoltaicznymi, które zapewniają statkowi energię elektryczną. Dzięki nim pojazd jest ekologiczny i nie wymaga uzupełniania paliwa podczas wielomiesięcznej misji. Osiem silników elektrycznych pozwala rozpędzić chiński HAPS do 150-200 km/h.

Po ukończeniu prac rozwojowych i wdrożeniu maszyny do produkcji Chińczycy planują rozmieszczać swoje pseudosatelity na wysokości 20-30 km. Tam będą one mogły zapewniać łączność w standardzie 4G lub 5G, co znajdzie szczególnie ważne zastosowanie w przypadku słabo zaludnionych obszarów Państwa Środka. Cai Hong posłuży ponadto monitoringowi terenów rolniczych i leśnych, wczesnemu ostrzeganiu o zagrożeniach naturalnych czy obserwacji, w czasie rzeczywistym, obszarów dotkniętych kataklizmami.

Chiński HAPS znajdzie także zastosowanie militarne. Przede wszystkim będzie mógł realizować na rzecz dowództwa wojskowego zadania zwiadowcze. Odpowiednio wyposażony Cai Hong sprawdzi się również w zakresie rozpoznania radioelektronicznego (signals intelligence – SIGINT).

Czytaj też: PAS 17: udziały we francuskiej firmie lotniczej receptą na przyspieszenie Stratobusa

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.