USAF dotuje rozwój amerykańskich rakiet nośnych. Zmierzch silnika rosyjskiego

11 października 2018, 11:13
Omg
Wizualizacja rakiety OmegA. Ilustracja: Northrop Grumman

Siły Powietrzne USA przyznały trzem firmom prywatnym kontrakty na dalsze prace rozwojowe nad nowymi systemami nośnymi. Wśród nagrodzonych znalazły się United Launch Alliance, Blue Origin i Northrop Grumman. Działanie to wpisuje się w dążenie Stanów Zjednoczonych do posiadania własnej produkcji rakiet do wynoszenia ładunków związanych z bezpieczeństwem narodowym.

O przyznaniu kontraktów US Air Force (USAF) poinformowały w środę 10 października br. Łączna wartość przyznanych zamówień przekracza 2,2 mld USD.

Wykorzystujemy większość kompetencji, jakie dał nam Kongres, i nie będziemy dłużej polegać na budowanym w Rosji silniku rakietowym RD-180.

Heather Wilson, Sekretarz Sił Powietrznych

United Launch Alliance (ULA), to konsorcjum, w którym po 50% udziałów mają firmy Boeing i Lockheed Martin. ULA otrzymało od USAF 967 mln USD na rozwój rakiety nośnej Vulcan Centaur. Już wiadomo, że dolne stopnie tej konstrukcji będą napędzane silnikami BE-4 od Blue Origin. System ma, zgodnie z wymaganiami zawartego kontraktu, być gotowy najpóźniej do 31 marca 2025 r.

Koncern Northrop Grumman otrzymał 791,6 mln USD na rozwój rakiety OmegA. Zadanie ma zostać wykonane do 31 grudnia 2024 r.

Wspomniane już przedsiębiorstwo Blue Origin dostało natomiast 500 mln USD na dalsze prace nad ciężką rakietą nośną New Glenn. Pojazd ma być gotowy do 31 lipca 2024. Rakiety New Glenn będą w przyszłości startować z Przylądka Canaveral oraz z bazy Sił Powietrznych USA Vandenberg w Kaliforni.

Stany Zjednoczone dążą do równoległego rozwoju różnych rakiet nośnych, oferowanych przez konkurujące ze sobą firmy. Z czasem wybrane zostaną dwa systemy dedykowane wynoszeniu na orbitę satelitów związanych z bezpieczeństwem narodowym USA.

KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Niuniu
czwartek, 11 października 2018, 21:11

A dodatkowo - bardzo się cieszę, że USA z powrotem biorą się poważnie do eksploatacji i badań kosmosu. Ciesz rozmach i finansowa skala prowadzonych badań. Tym razem rywalizacja międzynarodowa daje wymierne rezultaty i może zdołam doczekać ponownego lądowania człowieka na księżycu a może nawet na marsie. Podobno dotychczas to wojny i zbrojenia były motorem rozwoju Naszej cywilizacji. Jest szansa, że to badania kosmosu tą rolę. Oby tak było.

Niuniu
czwartek, 11 października 2018, 21:05

RD-180 nie powstał na zamówienie NASA czy też USA. Cytuję \"RD-180 (ros. РД-180) – dwukomorowy silnik rakietowy zaprojektowany i produkowany przez rosyjskie przedsiębiorstwo NPO Energomasz, stanowiący pochodną czterokomorowych silników RD-170 i RD-171, używanych w rosyjskich rakietach nośnych Energia i Zenit[1]. Silnik ten oferowany jest na rynku przez amerykańską spółkę RD AMROSS, stanowiącą joint venture Pratt & Whitney Rocketdyne (50%) i NPO Energomasz (50%). Silnik ten wykorzystuje technologię cyklu zamkniętego wzbogaconego LOx (ciekły tlen), po raz pierwszy opracowaną w Związku Radzieckim w latach 70.[2] na potrzeby rakiety N1. Technologię tę próbowano następnie udoskonalić w USA, Europie, Japonii oraz w Chinach, jednakże pierwszy sukces w tej mierze osiągnięty został w Rosji, co zaowocowało 25-procentowym wzrostem wydajności silnika, względem dotychczas stosowanych technologii na paliwo ciekłe[2]. Silnik ten jest dostarczany m.in. do United Launch Alliance (ULA), gdzie został dostosowany do wymagań amerykańskich rakiet nośnych Atlas III i Atlas V.\" Trudno też amerykańską rakietę Atlas 5 nazwać najsłabszą - to akurat odwro tnie:) Dawien czyżby honoraria się zmniejszyły, że tak się opuszczasz?

Davien
czwartek, 11 października 2018, 13:54

Taka mała korekta artykułu: WSZYSTKIE rakiety nośne USA sa produkcji amerykańskiej, tyle że dwie najsłabsze w swoich kategoriach uzywaja importowanych komponentów( silnikipierwszego stopnia) powstałych zreszta na ich zamówienie,