USA: Wystrzelenie satelity szpiegowskiego odwołane w ostatniej chwili

10 grudnia 2018, 14:59
NROL71
Fot. United Launch Alliance

W sobotę 8 grudnia br. konsorcjum United Launch Alliance miało wynieść satelitę rozpoznawczego dla amerykańskiego National Reconnaissance Office. Misję miała wykonać rakieta Delta IV Heavy. Procedurę jej uruchamiania przerwano na kilka sekund przed startem.

Gotowy do wystrzelenia satelita obserwacyjny to NROL-71. To urządzenie o charakterze militarnym. Jego parametry pozostają tajne. Będzie pracować na rzecz amerykańskiej instytucji na rzecz rozpoznania – tj.  National Reconnaissance Office (NRO). Zgodnie z doniesieniami amerykańskich mediów jest to najpewniej satelita optyczny o wysokiej rozdzielczości zobrazowania. Prawdopodobnie trafi na orbitę o znacznej inklinacji, czyli o dużym kącie nachylenia w stosunku do płaszczyzny ziemskiego równika.

NROL-71 miał być wyniesiony z bazy Sił Powietrznych USA Vandenberg w sobotę 8 grudnia (9 grudnia o godz. 05:15 czasu CET). Było to już drugie przesunięcie terminu startu. Pierwotnie miało do tego dojść w piątek 7 grudnia br. Wówczas nie doszło do niego z powodu problemów komunikacyjnych pomiędzy wyrzutnią a centrum kontroli lotów.

Przy okazji najnowszej próby do startu nie doszło z powodu bliżej dotąd nieokreślonej anomalii. Automatyczny system komputerowy czuwający nad przebiegiem procedury startowej przerwał ją zaledwie na 7,5 sekundy przed startem.

Gdyby procedura nie została przerwana, to siedem sekund przed startem miały zacząć się uruchamiać trzy silniki dolnego stopnia rakiety Delta IV Heavy. Z tego widać, że komputer wstrzymał przygotowania do wystrzelenia tylko pół sekundy przed rozpoczęciem tego kluczowego etapu.

Rakietę pospiesznie zabezpieczono. Jej zbiorniki na materiał pędny opróżniono z ciekłego wodoru i ciekłego tlenu. Trwa ustalanie przyczyn, dla których procedura startowa została wstrzymana.

Konsorcjum United Launch Alliance nie podało na razie nowego terminu wyniesienia satelity wojskowego NROL-71.

KomentarzeLiczba komentarzy: 15
AB
poniedziałek, 17 grudnia 2018, 15:09

Bo Europa w ogóle jest jakaś opóźniona. Projektuje nie odzyskiwaną rakietę, przez to traci swoja do niedawna dominującą pozycje na rynku satelitów komercyjnych, strzela swoje satelity antycznymi sojuzami. Zresztą Sojuzom po wdrożeniu Ariane 6 Europejczycy zapewne podziękują, wszak lepiej dotować swoje. A biorąc pod uwagę rosnący nacisk prywaciarzy (właśnie co dopiero wystartował Elektron z kolejną porcją ministelitów), to te dotacje Ariane będą bardzo potrzebne ...

szczerze rozbawiony wiadomo kim i czym ;-)
niedziela, 16 grudnia 2018, 22:33

Warto wspomnieć, że w dniu 07.11.2018 roku z kosmodrumu Kourou (Gujana Francuska) wystartowała rosyjska rakieta nośna Sojuz ST-B. Na orbicie okołoziemskiej pomyślnie umieszczony został satelita MetOp-C, zbudowany przez europejską firmę Airbus Defence and Space dla europejskiej organizacji EUMETSAT (European Organisation for the Exploitation of Meteorological Satellites). Operatorem omawianego lotu jest europejska spółkę Ariane Space. Wygląda więc na to (nie - NATO), że Europa Zachodnia w dziedzinie kosmonautyki wybrała współpracę z Federacją Rosyjską, zamiast z pogrążonymi w stagnacji, a nawet regresie Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej... ;-)

AB
piątek, 14 grudnia 2018, 15:57

A tym czasem Kazachstan, zamiast wystrzeliwać swoje minisatelity KazSciSat-1 i KazSTSAT na rosyjskiej rakiecie zrobił to rakietą SPACE X. A przecież mają na swoim terenie rosyjski kosmodrom i mają dobre stosunki z Rosją. Wybrali jednak ofertę komercyjnego amerykańskiego przewoźnika. Warto przypomnieć, że w locie, w którym poleciały Kazachskie satelity no i nasz polski PW Sat SPACE X po raz trzeci użyła ten sam trzeci stopień...

johann
piątek, 14 grudnia 2018, 11:53

Jak mnie żal @ Davien - iż takie protokularne zapowiedzi szumnie nam przedstawiasz ! Dragon kolego sam zacumować nie potrafi - oko ma skrzywione i w dziurkę nie potrafi sam trafić a astronauty tam nie ma ( i długo nie będzie ) - by ręcznie naprowadzić a elektronika amerykańska zawodzi by z automatu zacumował ? Dlatego dawno temu obmyślili jak do ISS go przyciągnąć - dżwig na tyle amerykanów stać ? O pojemności pampersów nie będę ze złośliwości przypominać i o biedzie jaka nawiedziła amerykanów : 30 milionów z HIV oddaje w nieludzkich warunkach krew dwa razy w tygodniu za 20 dolarów z jednego oddania - by przeżyć ciężkie czasy jakie nastały na tamtej półkuli ( 22 biliony ) zadłużenia w papierach obligacyjnych w Chinach , Rosji ,Niemiec i innych krajach ! Czyli nie wesoło tam macie Davien ? My tu w kraju rozwijamy się i coraz bardziej się rozwijamy - kłody kładą w Brukseli i na naszych ulicach jacyś nie odpowiedzialni pachołki - ale aparat działa i wyśledzi skąd są finansowani . Timermans już powiedział o koledze Ławrowie ??????

Davien
środa, 12 grudnia 2018, 18:48

Orbiter, biorac pod uwage że twoja Rosja lata rakietami, które bez pomocy niejakiego H Grottrupa by nie powstały bo to jego prace3 Korolew wykorzystał w R-7 to jesteś żałosny:) Jak sam Korolew cos robił to patrz N-1:)) NO ale obecnie przeciez kible to szczyt mozliwosci Rosji w kosmosie:))