USA: powstał raport dotyczący ochrony dziedzictwa misji Apollo na Księżycu

3 kwietnia 2018, 12:46
Moon_Landing
Fot. NASA

„Eksploracja Księżyca jest zagadnieniem o wielkim światowym znaczeniu. Nawet 50 lat później sukces misji Apollo ciągle jest znakiem wyjątkowego technologicznego osiągnięcia ludzkości (…). Trzy strefy lądowania misji Apollo są okazją aby poznać, jakie zmiany na wytworzone przez człowieka obiekty wywiera wieloletnie przebywanie w surowym księżycowym środowisku” – można przeczytać na pierwszych stronach raportu.

Rok temu w amerykańskiej ustawie NASA Transition Authorization Act of 2017 w sekcji 831 zapisany został obowiązek zbadania przez dyrektora Urzędu ds. Polityki w dziedzinie Nauki i Technologii (OSTP), jakie czynności prawne oraz faktyczne powinna podjąć amerykańska administracja rządowa w celu odpowiedniego zabezpieczenia oraz zachowania miejsc lądowania misji Apollo. Na realizację tego zadania wyznaczony został termin jednego roku.

W wykonaniu wyżej wspomnianego obowiązku administracja rządowa skierowała do Kongresu specjalny raport w dniu 21 marca 2018 roku. Warto zaznaczyć, że raport ten powstał ponad 3 miesiące po tym, jak prezydent Donald Trump podpisał w grudniu ubiegłego roku Space Policy Directive 1, w której Księżyc został uznany za przyszły cel, na który w najbliższej przyszłości udać mają się amerykańscy astronauci.

W przygotowanym raporcie przeczytać można, że Stany Zjednoczone zachowują jurysdykcję nad obiektami pozostawionymi na Księżycu i inne państwa mogą ponosić odpowiedzialność za każda szkodę wyrządzoną tym obiektom. W celu zabezpieczenia stref lądowania oraz pozostawionego wyposażenia misji Apollo w raporcie zostały przedstawione cztery podstawowe zalecenia co do działań, które administracja rządowa oraz NASA powinny w przyszłości podjąć.

Po pierwsze administracja oraz NASA powinny próbować wywierać wpływ na przygotowywane przez inne państwa oraz prywatne podmioty misje księżycowe, tak by wspierać zachowanie i ochronę pozostałości misji Apollo.

Kolejną rekomendacją jest podjęcie oraz kontynuowanie dyskusji dotyczącej dziedzictwa znajdującego się na Księżycu z agencjami kosmicznymi innych państw. W szczególności prowadzona wymiana stanowisk powinna mieć na celu wskazanie na wypływające z Traktatu o przestrzeni kosmicznej prawa oraz obowiązki państw sygnatariuszy. Za fora prowadzonych rozmów powinny służyć organizowany corocznie Międzynarodowy Kongres Astronautyczny, przyszłe międzynarodowe konferencje dotyczące eksploracji kosmosu oraz obrady Komitetu Narodów Zjednoczonych ds. Pokojowego Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej.

Po trzecie, administracja amerykańska oraz NASA, powinny podjąć negocjacje ze społecznością międzynarodową celem utworzenia niewiążących prawnie tzw. najlepszych praktyk mających zabezpieczyć księżycowe dziedzictwo misji Apollo. Praktyki te powinny opierać się na zasadach wzajemności i transparentności  oraz zapewnić korzyści dla wszystkich stosujących się do opracowanych praktyk podmiotów.

Zgodnie zaś z ostatnią rekomendacją administracja, NASA oraz wszystkie podmioty amerykańskiego sektora kosmicznego powinny podjąć dyskusję nad wadami oraz zaletami rozpoczęcia międzynarodowego dialogu nad najlepszymi możliwościami mającymi zniwelować ryzyko naruszenia stref lądowania misji Apollo, które mogą nieść przeszłe załogowe oraz bezzałogowe misje na Księżyc. Warto zauważyć, że żadna z rekomendacji nie odnosi się do możliwej renegocjacji treści traktatów regulujących wykorzystanie przez państwa przestrzeni kosmicznej lub zainicjowania prac nad nowym aktem prawa międzynarodowego.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
bmc3i
czwartek, 5 kwietnia 2018, 04:15

Czy to amerykańskie, czy nieamerykańskie, zniszczenie tego byłoby taką samą tragedią dla kultury światowej, jak zniszczenie posągów w Afganistanie przez Talibów. To to są pomniki rozwoju cywilizacji ludzkiej i rozumu.

mooniek
środa, 4 kwietnia 2018, 20:15

Tu piszą jakieś spisko-matołki. Nie ma sensu dyskutować z ignorantami. Miejsca lądowań Apollo powinny zostać zabezpieczone.

Ak
środa, 4 kwietnia 2018, 14:03

W d...ie a nie na kziężycu byliście. Bajki to możecie dzieciom opowiadać

H
środa, 4 kwietnia 2018, 11:47

Hehe dobry żart.

etha
środa, 4 kwietnia 2018, 11:12

Może po prostu nie wylądowali, tylko Coppola nakręcił film w studio.