Troje astronautów z Indii trafi na orbitę. Do 2022 roku

5 września 2018, 11:27
ISRO_Ind
Fot. ISRO

Indie od dawna odgrywają ważną rolę w światowym przemyśle kosmicznym. ISRO bywa postrzegane jako lider taniej eksploracji kosmosu, mimo, że realizowane przez tę organizację przedsięwzięcia często nie ustępują tym, realizowanym przez NASA, czy CNSA. Zgodnie z ostatnimi informacjami indyjska agencja planuje do roku 2022 umieścić własnych astronautów na orbicie. Program ma pochłonąć 1,4 miliarda USD.

Zobacz także
Reklama

Pierwsza załogowa misja zakłada wyniesienie 3 astronautów na niską orbitę okołoziemską. Kapsuła (Gaganyaan) przez tydzień będzie okrążać Ziemię na wysokości 300-400 km. W przedsięwzięciu, ze względu na dużą masę ładunku, użyta zostanie trzystopniowa indyjska rakieta nośna GSLV Mk III.

Wystrzelenie odbędzie się z platformy startowej na wyspie Sriharikota, w południowo-wschodnich Indiach. Około 16 minut po starcie z Satish Dhawan Space Center (SDSC), rakieta wypuści statek kosmiczny na odpowiednią orbitę, a po siedmiu dniach wyląduje on na wodach Zatoki Bengalskiej. Zgodnie z podanymi przez rząd informacjami, cały projekt ma pochłonąć mniej niż 100 miliardów rupii indyjskich (1,43 mld USD). Jest to kwota o wiele niższa niż w przypadku podobnych przedsięwzięć realizowanych przez NASA, czy Chińskie CNSA. Prace nad projektem trwają już od jakiegoś czasu. Zgodnie z podanymi informacjami opracowano już część niezbędnych podsystemów i rozwiązań.

"ISRO opracowała już część wymaganych w programie kluczowych technologii, jak zdolność do ponownego wejścia w atmosferę, system ewakuacji załogi, system ochrony termicznej, system spowalniania i pływania, system podtrzymywania życia itp." - czytamy w oświadczeniu.

Statek, którym ISRO planuje wynieść astronautów, będzie miał 3 metry średnicy, 2,7 metra wysokości. Dla porównania Orion MPCV tworzony przez Lockheed Martin dla NASA będzie wysoki na 3,3 m i szeroki na 5 m. Moduł orbitalny złożony będzie z modułu serwisowego oraz połączonego z nim modułu załogowego.

Zanim jednak dojdzie do pierwszego załogowego lotu, wykonane zostaną dwa loty testowe. Pierwszy w grudniu 2020, a kolejny w czerwcu 2021 roku. W związku z planowanym startem ISRO będzie potrzebowało również wyszkolonej załogi. Zadaniem znalezienia przyszłych astronautów zajmą się Indyjskie Siły Powietrzne (IAF). To właśnie IAF wybierze 6 osób (3 dodatkowo, w razie jakichkolwiek problemów), które przejdą niezbędne przeszkolenie. Co prawda Indie dysponują należącym do IAF instytutem medycyny lotniczej, jednak nie odegra on znaczącej roli w przygotowaniach do misji.

Właściwe szkolenie odbędzie się poza granicami Indii i potrwa około 2-3 lata. Jest to spowodowane brakiem dostępu do odpowiedniej infrastruktury. W związku z powyższym do rozwoju programu niezbędna będzie współpraca z agencjami kosmicznymi z zaprzyjaźnionych państw.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Veritas
sobota, 8 września 2018, 12:57

Do chwili obecnej tylko jeden obywatel Indii znalazł się na orbicie okołoziemskiej. Był to Rakesh Sharma, który w 1984 roku poleciał na radziecką stację kosmiczną Salut 7.