Stratolaunch znalazł nabywcę. Zapowiedź kontynuacji prac

2 listopada 2019, 12:22
7Q7A2669-1024x683
Fot. Stratolaunch [stratolaunch.com]

Amerykańskie przedsiębiorstwo Stratolaunch, odpowiedzialne za stworzenie rekordowego pod względem gabarytów dwukadłubowego samolotu transportowego dla rakiet kosmicznych, zmieniło właściciela. Nadal jednak nie jest jasne, kto jest nabywcą gigantycznego aeroplanu i pozostałych części składowych programu - stworzonych jeszcze za życia zmarłego w ubiegłym roku „ojca” pomysłu, miliardera Paula Allena.

W krótkim oświadczeniu opublikowanym 11 października przedstawicielstwo Stratolaunch oznajmiło, że podmiot zmienił właściciela, ale nadal będzie realizował założone wcześniej plany i prowadził regularną działalność. W informacji prasowej nie określono, kto został posiadaczem większości udziałów spółki.  Jak podaje serwis SpaceNews, firma odmówiła na razie komentarza na temat szczegółów akwizycji i tożsamości nowego właściciela.

Wcześniej przedsiębiorstwo z Huntsville w stanie Alabama znajdowało się w strukturze holdingu Vulcan Inc., należącego do współtwórcy Microsoftu, Paula Allena. Wiadomość o kupnie przedsiębiorstwa pojawiła się około 4 miesiące po tym jak niektóre media zaczęły spekulować o możliwym przerwaniu jego działalności. Część z nich wskazywała, że firma jest na skraju bankructwa. Większość opinii była natomiast związana z dyskontynuacją planów firmy po śmierci Allena w październiku 2018 roku.

W czerwcu bieżącego roku natomiast stacja CNBC donosiła, że Stratolaunch wystawiony został na sprzedaż za cenę 400 milionów USD. W odpowiedzi pojawiły się również sugestie, jakoby zasobami spółki był zainteresowany Richard Branson, założyciel grupy Virgin, do której należy między innymi przedsiębiorstwo Virgin Galactic działające w tym samym obszarze, co firma z Huntsville. Według jednej z wersji, biznesmen miał jednak zaoferować przejęcie dwukadłubowca za symboliczną wartość 1 USD - co może oznaczać, że potraktowana poważnie przez część mediów deklaracja była tylko lekceważącym komentarzem do zaistniałej sytuacji.

W komunikacie prasowym z 11 października zaznaczono, że podmiot pozostanie konsekwentny w swoich celach i nadal będzie rozwijał systemy wynoszenia ładunków w przestrzeń kosmiczną. “Nasza strategia dotycząca budowy pojazdów nośnych na najbliższy czas skupia się na dostarczeniu personalizowanych, niedrogich statków wielokrotnego użytku z napędem rakietowym oraz wszelkich powiązanych z tym usług”.

Ponadto firma przejmie odpowiedzialność za aspekty operacyjne związane z lotami, co do tej pory leżało po stronie Scaled Composites, które zaprojektowało i stworzyło wykorzystywany przez Stratolaunch ogromny dwukadłubowy samolot (nazywany niekiedy "Roc" - w nawiązaniu do olbrzymiego mitycznego ptaka) oraz przeprowadziło jego pierwszy testowy lot, który odbył się w kwietniu bieżącego roku.

Finalnym celem przedsiębiorstwa do tej pory było przygotowanie systemu wynoszenia ładunków w przestrzeń kosmiczną z wykorzystaniem rakiet uruchamianych z powietrza. W 2018 roku Stratolaunch ogłosiło, że zaprojektuje rodzinę rakiet, które będą wykorzystywane wraz z samolotem Scaled Composites. Kilka miesięcy później ogłoszono jednak, że przedsięwzięcie zostało zawieszone, a plany na najbliższą przyszłość zakładają, że w systemie używane będą pojazdy Pegasus XL produkowane przez koncern Northrop Grumman.

Opracowanie: KW/MK

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
AB
poniedziałek, 4 listopada 2019, 14:55

Ale jak to? Przecież to miała być "Świerkowa gęś" do niczego nieprzydatna...