Starship SN15 dopełnił dzieła. Udane lądowanie poprawionego prototypu

6 maja 2021, 09:30
Screenshot_2021-05-06 SpaceX
Fot. SpaceX [spacex.com]

Po tym, jak wersja SN10 nieomal zapisała się w historii jako pierwszy bezpiecznie sprowadzony na lądowisko prototyp systemu załogowego SpaceX Starship, pod koniec marca nastąpiła jeszcze jedna (czwarta już) próba, która zakończyła się jednak przedwcześnie (wybuchem w powietrzu). Firma Elona Muska tymczasem już wcześniej rozpoczęła konstruowanie odpowiednio poprawionej wersji rakiety, bazując na postępach poczynionych w toku lotnych testów modeli SN8-SN11. Egzemplarz SN15 (kontynuacja numerów niezachowana, wobec zaniechania budowy trzech prototypów poprzedniej serii) zapowiedziano jako system zdolny już do realizowania kolejnych założeń doświadczalnych. W środę 5 maja zapowiedzi te ziściły się, przynosząc pierwszy test z kompletnym, bezpiecznym lądowaniem tej nadal wczesnej wersji systemu Starship.

W środę po raz pierwszy prototyp nowego załogowego statku kosmicznego SpaceX (Starship) wylądował i nie został zniszczony w wyniku lądowania po wykonanym wzlocie. Próba prototypu SN15 była piątym testem ma dużej wysokości. Wszystkie poprzednie zakończyły się zniszczeniem rakiety - po spotkaniu z ziemią (zazwyczaj bezpośrednio, choć w przypadku SN10 dopiero po ok. 8 minutach od momentu lądowania) lub też, jak w ostatnim przypadku 30 marca - jeszcze w powietrzu.

Prototyp rakiety, która w przyszłości ma przewozić ludzi na Marsa, wystartował w Boca Chica w Teksasie. Wzbił się na wysokość ok. 10 kilometrów. Wykonał kilka zaplanowanych manewrów, po czym przyziemił. U podstawy rakiety pojawił się wprawdzie rosnący płomień (związany z ulatnianiem się metanu), ale w kilka minut zdołano go ugasić.

"Nominalne lądowanie statku kosmicznego!" – odnotował Musk na Twitterze po spełnionej misji. Jak zauważyła stacja CNBC "nominalne" to termin używany w branży kosmicznej w odniesieniu do sytuacji, kiedy wszystko przebiega zgodnie z planem.

Aktualne prototypy statku kosmicznego Starship mają niecałe 46 metrów wysokości (wysokość 16-piętrowego budynku). Każdy z nich jest napędzany trzema silnikami rakietowymi Raptor. Zbudowane ze stali nierdzewnej, stanowią wczesną wersję rakiety, którą Musk przedstawił w 2019 roku.

Firma wyjaśniła na swojej stronie internetowej, że SN15 zawiera "ulepszenia w zakresie konstrukcji, awioniki oraz oprogramowania" w porównaniu z wcześniejszymi prototypami. CNBC przypomniała w tym kontekście, że w minionym tygodniu Federalna Administracja Lotnictwa (FAA), której inspektor obserwuje w obiektach SpaceX loty testowe, autoryzowała kolejne trzy loty statków kosmicznych, środowy SN15, a także dwa późniejsze. FAA wyjaśniała, że "sprawdzi, czy SpaceX wdrożył zalecenia po przeprowadzeniu dochodzenia w sprawie wypadku SN11".

Ostatecznie FAA zezwoliła na kilka startów, ponieważ "SpaceX wprowadził kilka zmian w rakietach nośnych i oparł się na zatwierdzonej przez FAA metodologii określania ryzyka".

Według wcześniejszych zapowiedzi Muska, Starship jest przygotowywany do podjęcia pierwszych załogowych misji kosmicznych już w 2023 roku.

Opracowanie: PAP/S24

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Bobi
środa, 12 maja 2021, 07:40

Ludzie nie wierzcie w bredni! Nikt na żadnego Marsa czymś takim nie poleci! To czysty MARKETING w stylu amerykańskim. Wyłudza z NASA kasę na lądowniki i tp, ale Marsa do 2030 nie będzie na pewno.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 11:15

Oj boli fakt że Rosja została w kosmosie wymieciona przez prywatna firme z USA:))

Piotr
poniedziałek, 10 maja 2021, 12:56

Ta rakieta to straszna pokraka.

Extern
wtorek, 11 maja 2021, 22:30

Ale silniki ma niesamowite. Raptory to chyba już szczyt możliwości silników chemicznych.

Wania
niedziela, 9 maja 2021, 13:52

Oni pracują również nad szybkim dostarczaniem techniki wojskowej za pomocą tych rakiet. Dostarczenie 100 ton na drugą półkulę w mniej niż godzinę. Co na to Rosja? Nadal budują trzeci prototyp Angary?

Pawel
sobota, 8 maja 2021, 16:52

Na co ta akcja przecież ta akcja z Marsem to oszustwo jak zdiecia łazika

Wed
piątek, 7 maja 2021, 20:40

A mogli przecież wybrać jak Chińczycy opcję pt. niech spada gdzie chce...

Tweets Space24
 
Starship SN15 dopełnił dzieła. Udane lądowanie poprawionego prototypu - Space24

Starship SN15 dopełnił dzieła. Udane lądowanie poprawionego prototypu

6 maja 2021, 09:30
Screenshot_2021-05-06 SpaceX
Fot. SpaceX [spacex.com]

Po tym, jak wersja SN10 nieomal zapisała się w historii jako pierwszy bezpiecznie sprowadzony na lądowisko prototyp systemu załogowego SpaceX Starship, pod koniec marca nastąpiła jeszcze jedna (czwarta już) próba, która zakończyła się jednak przedwcześnie (wybuchem w powietrzu). Firma Elona Muska tymczasem już wcześniej rozpoczęła konstruowanie odpowiednio poprawionej wersji rakiety, bazując na postępach poczynionych w toku lotnych testów modeli SN8-SN11. Egzemplarz SN15 (kontynuacja numerów niezachowana, wobec zaniechania budowy trzech prototypów poprzedniej serii) zapowiedziano jako system zdolny już do realizowania kolejnych założeń doświadczalnych. W środę 5 maja zapowiedzi te ziściły się, przynosząc pierwszy test z kompletnym, bezpiecznym lądowaniem tej nadal wczesnej wersji systemu Starship.

W środę po raz pierwszy prototyp nowego załogowego statku kosmicznego SpaceX (Starship) wylądował i nie został zniszczony w wyniku lądowania po wykonanym wzlocie. Próba prototypu SN15 była piątym testem ma dużej wysokości. Wszystkie poprzednie zakończyły się zniszczeniem rakiety - po spotkaniu z ziemią (zazwyczaj bezpośrednio, choć w przypadku SN10 dopiero po ok. 8 minutach od momentu lądowania) lub też, jak w ostatnim przypadku 30 marca - jeszcze w powietrzu.

Prototyp rakiety, która w przyszłości ma przewozić ludzi na Marsa, wystartował w Boca Chica w Teksasie. Wzbił się na wysokość ok. 10 kilometrów. Wykonał kilka zaplanowanych manewrów, po czym przyziemił. U podstawy rakiety pojawił się wprawdzie rosnący płomień (związany z ulatnianiem się metanu), ale w kilka minut zdołano go ugasić.

"Nominalne lądowanie statku kosmicznego!" – odnotował Musk na Twitterze po spełnionej misji. Jak zauważyła stacja CNBC "nominalne" to termin używany w branży kosmicznej w odniesieniu do sytuacji, kiedy wszystko przebiega zgodnie z planem.

Aktualne prototypy statku kosmicznego Starship mają niecałe 46 metrów wysokości (wysokość 16-piętrowego budynku). Każdy z nich jest napędzany trzema silnikami rakietowymi Raptor. Zbudowane ze stali nierdzewnej, stanowią wczesną wersję rakiety, którą Musk przedstawił w 2019 roku.

Firma wyjaśniła na swojej stronie internetowej, że SN15 zawiera "ulepszenia w zakresie konstrukcji, awioniki oraz oprogramowania" w porównaniu z wcześniejszymi prototypami. CNBC przypomniała w tym kontekście, że w minionym tygodniu Federalna Administracja Lotnictwa (FAA), której inspektor obserwuje w obiektach SpaceX loty testowe, autoryzowała kolejne trzy loty statków kosmicznych, środowy SN15, a także dwa późniejsze. FAA wyjaśniała, że "sprawdzi, czy SpaceX wdrożył zalecenia po przeprowadzeniu dochodzenia w sprawie wypadku SN11".

Ostatecznie FAA zezwoliła na kilka startów, ponieważ "SpaceX wprowadził kilka zmian w rakietach nośnych i oparł się na zatwierdzonej przez FAA metodologii określania ryzyka".

Według wcześniejszych zapowiedzi Muska, Starship jest przygotowywany do podjęcia pierwszych załogowych misji kosmicznych już w 2023 roku.

Opracowanie: PAP/S24

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Bobi
środa, 12 maja 2021, 07:40

Ludzie nie wierzcie w bredni! Nikt na żadnego Marsa czymś takim nie poleci! To czysty MARKETING w stylu amerykańskim. Wyłudza z NASA kasę na lądowniki i tp, ale Marsa do 2030 nie będzie na pewno.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 11:15

Oj boli fakt że Rosja została w kosmosie wymieciona przez prywatna firme z USA:))

Piotr
poniedziałek, 10 maja 2021, 12:56

Ta rakieta to straszna pokraka.

Extern
wtorek, 11 maja 2021, 22:30

Ale silniki ma niesamowite. Raptory to chyba już szczyt możliwości silników chemicznych.

Wania
niedziela, 9 maja 2021, 13:52

Oni pracują również nad szybkim dostarczaniem techniki wojskowej za pomocą tych rakiet. Dostarczenie 100 ton na drugą półkulę w mniej niż godzinę. Co na to Rosja? Nadal budują trzeci prototyp Angary?

Pawel
sobota, 8 maja 2021, 16:52

Na co ta akcja przecież ta akcja z Marsem to oszustwo jak zdiecia łazika

Wed
piątek, 7 maja 2021, 20:40

A mogli przecież wybrać jak Chińczycy opcję pt. niech spada gdzie chce...

Tweets Space24