Rosja zapewni Angoli nowego satelitę. O utracie pierwszego powiadomiono po wyborach

30 kwietnia 2018, 13:10
AngoSat-1
AngoSat-1 przed wyniesieniem. Fot. RKK Energia

Wybudowany i wyniesiony przez Rosjan dla rządu Angoli satelita telekomunikacyjny AngoSat-1 został definitywnie uznany za straconego. Najpewniej było to jasne już w styczniu, ale z przekazaniem tej informacji z powodów politycznych zwlekano do kwietnia. W ramach ratowania swojego wizerunku Federacja Rosyjska przygotuje dla afrykańskiego partnera nowe, lepsze urządzenie, które poleci na orbitę w przyszłym roku.

Satelitę komunikacyjnego AngoSat-1 skonstruowały zakłady RKK Energia. Wyposażone w 16 transponderów pasma C i 6 pasma Ku urządzenie miało zająć pozycję 14,5°E na GEO.

Rosyjsko-ukraińska takieta Zenit z AngoSatem na pokładzie wystartowała 26 grudnia 2017 r. z kosmodromu Bajkonur.

Po 8 godzinach i 55 minutach lotu górny stopień rakiety nośnej, Fregat-SB, oddzielił się od satelity. Początkowo AngoSat-1 zadziałał prawidłowo. Urządzenie zdołało rozłożyć swoje panele fotowoltaiczne i uzyskać przestrzenną kontrolę własnego położenia w trzech osiach.

Nagła utrata komunikacji z AngoSat-1 nastąpiła 42 minuty po odłączeniu się ładunku od stopnia Fregat-SB. 29 grudnia RKK Energia informowała, że jakoby łączność z satelitą udało się przywrócić, jednak wiele wskazuje na to, że już wtedy AngoSat w dalszym ciągu pozostawał nieaktywny dryfując w przestrzeni kosmicznej.

W styczniu podejmowano dalsze próby nawiązania kontaktu z urządzeniem. Satelita miał jednak wkrótce znaleźć się poza zasięgiem rosyjskich stacji nadawczych. Opinię publiczną poinformowano wówczas, że dalsze intensywne próby odzyskania urządzenia będą czynione w kwietniu, kiedy satelita znów znajdzie się w zasięgu.

Eksperci wskazują jednak, że już wtedy w styczniu szansa na obudzenie się satelity była nikła. Jedna z hipotez zakłada, że Rosjanie nie chcieli przyznać się do porażki przed zaplanowanymi w tym kraju na 18 marca wyborami prezydenckimi. Stąd rozpowszechniali wersję o możliwym odzyskaniu łączności z angolskim satelitą w kwietniu br.

W poniedziałek 23 kwietnia rząd Angoli już oficjalnie obwieścił utratę satelity AngoSat-1. Roskosmos zaproponował Angoli sposób na uporanie się z tą sytuacją, na co władze afrykańskiego państwa wyraziły zgodę. Mianowicie przy zerowych kosztach ze strony budżetu Angoli Rosjanie zbudują dla tego kraju nowego satelitę AngoSat-2, którego wystrzelą w kosmos przed końcem 2019 r.

AngoSat-2 ma cechować się jeszcze lepszymi parametrami niż jego poprzednik. Urządzenie powinno być zbudowane w ciągu 18 miesięcy. Jego koszty pokryje w kwocie 121 mln USD ubezpieczyciel utraconego satelity AngoSat-1, a resztę dołoży rosyjski rząd.

KomentarzeLiczba komentarzy: 34
xd1
poniedziałek, 30 kwietnia 2018, 16:43

tradycyjnie najpewniej prawdopodobnie itd i dziwicie się czemu normalni ludzie delikatnie mówiąc mają ograniczone zaufanie do tzw. mediów glownego nurtu

7plmb
poniedziałek, 30 kwietnia 2018, 16:16

Wot bolszaja technika..znowu bubel.To się zdaża tylko normalne państwa o tym informują a w Rosji jak zwykle dezinformacja.