Rakieta Grot studentów PW może wkrótce polecieć na 15 km

11 marca 2019, 11:07
Grot
Fot. SKA PW via Facebook

„Dziś możemy się pochwalić ukończonym w 95% egzemplarzem lotnym rakiety Grot. W najbliższych dniach przeprowadzimy ostatnie z licznych testów, dzięki którym zwiększymy szanse na osiągnięcie pułapu 15000 m. Trzymajcie kciuki, żeby dobra pogoda dopisała w dniu startów!” – pochwalili się w piątek 8 marca na Facebooku członkowie Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej (SKA PW).

Grot to dwustopniowa rakieta napędzana silnikiem na stały materiał pędny. Jej celem jest lot na 15 000 m, czyli aktualnie maksymalną dopuszczalną wysokość lotu dla tego typu obiektów cywilnych. Grot jest w pełni amatorską konstrukcją stworzoną przez członków Sekcji Rakietowej Studenckiego Koła Astronautycznego.

Pierwszy stopień, czyli silnik wypełniony materiałem pędnym dostarczonym przez Mesko (spółkę należącą do PGZ) waży niecałe 7 kilogramów i służy do rozpędzenia głównego stopnia do dużych prędkości. Wykonany jest z kompozytu węglowego i lotniczego aluminium. Osiąga on maksymalną prędkość 2,7 Macha (czyli ponad 900 m/s) na wysokości 3 kilometrów, gdzie następuje rozdzielenie stopni. Być może uda się pobić aktualny rekord prędkości nalężący do jednej z wcześniejszych konstrukcji SKA – rakiety H1. Grot osiągając pułap 15 000 metrów pobije również rekord wysokości lotu należący do rakiety PTR K1-X, który aktualnie wynosi 12,3 km.

Drugi stopień składający się z głowicy, modułu elektroniki z kamerą i systemu odzysku, po rozdzieleniu porusza się dzięki energii kinetycznej zmagazynowanej w pięciokilogramowej mosiężnej głowicy. Komputer pokładowy odpowiedzialny jest za rozdzielenie pirotechniczne poszczególnych modułów drugiego stopnia oraz za rejestrację i przekazywanie na żywo do bazy telemetrii i danych z lotu. Po osiągnięciu apogeum zostaje wystrzelony spadochron, który spowalnia górny stopień do około 30 m/s, aby przed samym przyziemieniem oddzielić ciężką głowicę i odzyskać sam moduł elektroniki z prędkością około 5 m/s.

Start rakiety planowany jest na kwiecień na poligonie wojskowym w Drawsku Pomorskim. Na ten sam dzień przewidziano kolejny start rakiety FOK, która posiada aerodynamiczny system sterowania.

Źródło: Sekcja rakietowa SKA PW

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
dim
poniedziałek, 11 marca 2019, 13:46

A niech sobie będzie przestarzała... A niech nie trafia precyzyjnie w cel... Tylko proszę jej także założyć nadajnik mocnego impulsu EM - czy nad tym pracujemy, testujemy już ? - czy może zamiast tego projektujemy ławki multi-kulti i batalion reprezentacyjny ? - przecież piszę o sprawach podstawowych !

Superglue
poniedziałek, 11 marca 2019, 13:06

Ja bym się może nie chwalił aby ktoś tego nie uwalił chociaż i tak cala przestrzeń jest penetrowana przez satelity i drony, swoja droga dobrze by było aby wiele dziedzin życia sprywatyzować i oddać pasjonatom, niech młodzi ludzie się dokształcają i udoskonalają swoje projekty. Mam nadzieje ze nie skończy się na jakiejś pracy przejściowej-dyplomowej i póki co można wesprzeć ich zamiast banki - firmy zagraniczne ale i rozliczyć.

ppanc
poniedziałek, 11 marca 2019, 12:35

Świetnie! To jeszcze może studenci opracują pocisk przeciwpancerny o zasięgu 10 km i sposób integracji z obecnym na stanie sprzętem WP. Jestem dobrej myśli. Warto byłoby też pomyśleć o systemie obrony aktywnej na czołgach, transporterach, wozach zwiadowczych. Studenci do boju!