Para polskich satelitów już poza ISS [AKTUALIZACJA]

2 lipca 2019, 11:39
iss059e104296
Moment rozmieszczenia nanosatelitów z pokładu ISS. Fot. NASA [nasa.gov]

Para polskich nanosatelitów, Światowid i KRAKsat, została 3 lipca br. pomyślnie rozmieszczona z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na niskiej orbicie okołoziemskiej - przekazał zespół obsługujący misję obu satelitów, reprezentujący firmę SatRevolution. Uwolnienie nastąpiło około godziny 13.55 CEST z wykorzystaniem specjalnego dyspensera firmy NanoRacks, zamontowanego w japońskim module Kibo. [AKTUALIZACJA] Przedstawiciele firmy SatRevolution deklarują nawiązanie łączności dwukierunkowej z satelitą Światowid. Jednocześnie, przedwczesne okazały się dotychczasowe doniesienia o przechwyceniu sygnału z KRAKsata - krakowski zespół nadal oczekuje na nawiązanie kontaktu z obiektem.

Satelity Światowid i KRAKsat przebywały na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od 19 kwietnia br., czyli momentu przybicia do niej statku towarowego Cygnus, przewożącego ładunek zaopatrzenia i nanosatelitów. Kapsułę wystrzelono na orbitę z użyciem rakiety Antares. Na 3 lipca 2019 roku wyznaczono oczekiwany termin umieszczenia ich w otwartej przestrzeni kosmicznej. Krótko przed godziną 14.00 tego dnia konstrukcje satelitarne pomyślnie uwolniono z pokładu ISS. Wskazano przy tym, że pierwsza próba nawiązania kontaktu z instrumentami na orbicie będzie mogła nastąpić po 30 minutach od uwolnienia.

[AKTUALIZACJA] W godzinach wieczornych jeszcze tego samego dnia pojawiły się doniesienia, przekazywane przez zagranicznych radioamatorów, o odebraniu pierwszych sygnałów z nowych polskich satelitów. Przedstawiciele firmy SatRevolution potwierdzili wkrótce nawiązanie łączności dwukierunkowej z obiektem Światowid podczas jego przelotu w zasięgu komunikacji ze swoim segmentem naziemnym. Jednocześnie, przedwczesne okazały się dotychczasowe wzmianki o rozpoczęciu nadawania przez KRAKsata - krakowski zespół nadal oczekuje na pierwszy kontakt ze swoim satelitą.

Na profilach społecznościowych zaangażowanych zespołów udostępniono natomiast fragment roboczego nagrania, które przedstawia dokładny moment uwolnienia polskich nanosatelitów z wnętrza stacji.

Światowid jest demonstratorem technologicznym komercyjnego satelity obserwacji Ziemi, stworzonym przez firmę SatRevolution. Przedstawiany jest jako pierwszy tego typu instrument całkowicie zaprojektowany i wyprodukowany w Polsce. Dysponuje możliwościami zbierania danych o rozdzielczości do 4 m. Korzysta z obiektywu 300SR zaprojektowanego we współpracy z europejskim centrum B+R Irix z siedzibą w Krakowie. Satelitę stworzono w standardzie 2U-Cubesat.

image
Satelita Światowid - koncepcja graficzna. Ilustracja: SatRevolution [satrevolution.com]

 

KRAKsat to z kolei satelita doświadczalny stworzony przez krakowskich studentów AGH i Uniwersytetu Jagiellońskiego przy wsparciu firmy SatRevolution. Po uwolnieniu z pokładu stacji rozpocznie on testowanie mechanizmu samostabilizacji w przestrzeni kosmicznej – z użyciem koła zamachowego opartego na ferrofluidzie, stanowiącego tańszą alternatywę od obecnie stosowanych rozwiązań. Przez okres kolejnego roku odczytywane będą parametry napięcia na poszczególnych komponentach, temperatury wewnątrz urządzenia oraz dane telemetryczne z żyroskopu. Przyszłego lata KRAKsat obniży swoją orbitę na tyle, że spłonie w ziemskiej atmosferze, by nie stać się kolejnym z licznych kosmicznych śmieci.

image
Fot. KRAKsat/AGH [kraksat.pl]

 

Swój udział w rozpoczętej misji Światowida i KRAKsata mogą brać także osoby spoza zaangażowanych zespołów, zainteresowane udziałem w analizowaniu danych przesyłanych przez satelity. W przypadku KRAKsata, kontrola misji będzie przeprowadzana za pomocą specjalnej platformy internetowej www.kraksat.space, gdzie radioamatorzy wraz z innymi miłośnikami komunikacji satelitarnej będą mogli przesyłać dane samodzielnie odebrane z orbity. Szczegółowe parametry sygnału Światowida podano natomiast w zakładce na stronie internetowej SatRevolution. Satelity będą nadawać na częstotliwości 435.500 MHz.

Pozycję orbitalną instrumentu KRAKsat będzie można śledzić na bieżąco za pośrednictwem strony internetowej projektu. Relację z momentu uwolnienia obu satelitów ze stacji ISS można było obserwować na żywo za pośrednictwem niżej załączonego kanału, a także z profilów społecznościowych SatRevolution oraz KRAKsatSpaceSystems.

Szczegółowe informacje na temat omawianych polskich satelitów można znaleźć na stronach internetowych projektów KRAKsat i Światowid.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Nestor
wtorek, 9 lipca 2019, 01:27

Po co zasmiecono kosmos KrakSatem? Kto dal na to pieniadze? Czy nie mogly by pojsc na cos sensownego? Jak studenci chca sie uczyc to niech pojda na jakas pozadna uczelnie na jakis potrzebny gospodarce kierunek a nie bawic sie w wysylanie smieci. No tak ale tam trzeba by sie uczyc a nie bujac na orbicie. Co do sukcesu SatRevolution. Kamera o rozdzielczosci 5Mpix - WOW prawie jak w komorce. I nie ma live streamu (wolne lacze). Z reszta kamera chyba nie dziala (nie ma zdjec tylko telemetria). Sukces? No sukces bo sie nie rozpadlo po wypuszczeniu na orbite ale uzytecznosc niewielka

MAZU
sobota, 6 lipca 2019, 16:43

Brawo SatRevolution! Doskonała robota! Nareszcie początki polskiego rozpoznania satelitarnego. Własne satelity to podstawa rozpoznania i łączności. Gratulacje i serdeczne pozdrowienia od 7M. M

Davien
czwartek, 4 lipca 2019, 22:53

@pawelo Właśnie w obliczu zagrożenia ze wschodu nie powinniśmy inwestować w satelity tylko w broń anty-satelitarną. W razie konfliktu zestrzelenie na przykład ISS może nam zapewnić przewagę strategiczną nad przeciwnikiem.

Wojciech
środa, 3 lipca 2019, 16:50

Cieszy że Polska wreszcie rozpoczęła przygodę z technologią satelitarną, szkoda tylko że nasza niezwyciężona armia W OGÓLE nie jest zainteresowana posiadaniem własnych satelitów obserwacyjnych. W XXI wieku to tak jakby uznali, że nie potrzebują armat. Przecież wszyscy mają to po co i nam? Co do samych satelitów to jednak większe szanse na sukces daję konstelacji satelitów radarowych ICEYE. Radar może obserwować Ziemię bez względu na porę dnia czy warunki atmosferyczne.