Nowe rosyjskie satelity wojskowe już na orbicie

30 listopada 2018, 15:48
Rokot
Fot. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej

Rakieta nośna Rokot wyniosła w przestrzeń kosmiczną trzy satelity komunikacyjne dla Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Misja przebiegła zgodnie z planem. Informacje na temat transportowanego ładunku pozostały w większości tajne.

Mierząca 29 metrów wysokości rakieta Rokot została wystrzelona w czwartek 29 listopada br. o godzinie 03:27 czasu polskiego. Wzniosła się z trzeciego stanowiska platformy nr 133 kosmodromu w Plesiecku na północy Rosji.

Górny stopień pojazdu, Briz-KM, z powodzeniem rozmieścił elementy ładunku użytecznego na właściwych orbitach. Z satelitami udało się nawiązać łączność. Moskwa potwierdziła ich prawidłowe działanie. Szczegóły ich dotyczące są utrzymywane w tajemnicy ze względu na wojskowy charakter misji.

Tym niemniej wiadomo, że wystrzelone satelity dostały oznaczenie Kosmos 2530, Kosmos 2531 i Kosmos 2532. Są to najprawdopodobniej urządzenia telekomunikacyjne klasy Rodnik-S, znane też pod oznaczeniem Strzała-3M. Stanowią nowszą wersję satelitów komunikacyjnych Strzała-3.

Czwartkowa misja oznaczała jeden z ostatnich lotów systemu nośnego Rokot, który wkrótce wychodzi z użycia. Jest to rakieta trzystopniowa, wykorzystująca ciekły materiał pędny. Jej konstrukcja wywodzi się od międzykontynentalnych pocisków balistycznych UR-100N.

KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Obserwator
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 23:02

Omawiany start Rokota był drugim startem rakiety nośnej tego typu w 2018 roku. Poprzedni miał miejsce w kwietniu br. na rzecz ESA. Po raz pierwszy Rokot wystartował 16 maja 2000 roku. Od tego czasu rakiety tego typu startowały z powodzeniem 29 razy, wynosząc na orbity około 70 satelitów różnych typów. Rakieta nośna Rokot powstała na bazie strategicznej rakiety balistycznej UR-100N (SS-19 Stiletto). Obecnie Ośrodek Chruniczewa opracowuje nową wersję Rokot-2, której pierwszy start jest planowany na początku 2021 roku.

Veritas
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 22:50

W dniu 7 listopada 2018 roku z kosmodrumu Kourou w Gujanie Francuskiej wystrzelona została rosyjska rakieta nośna Sojuz-ST-B. Operatorem tego startu była europejska spółkę Ariane Space. Wtedy z powodzeniem umieszczony został na orbicie okołoziemskiej satelita MetOp-C, zbudowany przez firmę Airbus Defence and Space. Przedmiotowy start był trzecim dla rodziny rakiet nośnych Sojuz po awarii Sojuza-FG, która miała miejsce w dniu 11 października 2018 roku. Rosyjskie rakiety nośne starowały następnie bez problemów w dniach: 5 października (z satelitą wojskowym) i 3 listopada (z satelitą systemu GLONASS).

biedny mały pastuszek John z przyczepy w Montanie
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 21:45

Davien kolego drogi. My tu wprawdzie wiemy o tym całym kosmosie mało ale jednak coś tam wiemy i widzimy jakie brednie wypisujesz. Daj se chłopie spokój, wróć do Montany zajmij się "cowbojowaniem". Przecież to zajęcie dla prawdziwego macho a nie takie śmieszne trolowanie w internecie które tylko ośmiesza nie tylko Ciebie ale i Twoją ojczyznę - co już jest tragedią. No i po co to wszystko? Przecież i bez tej Twojej "twórczości" my wszyscy tu dobrze wiemy, że USA jest w całym świecie najlepsze, najpiękniejsze, najwspanialsze, najdoskonalsze, najbardziej dobre dla ludzi i zwierząt, niedoścignione we wszystkim i w ogóle jest the best. A i teraz już mamy na naszym osiedlu prond na stałe: więc jak bendziesz chciał to dalej bendziesz mógł wypisywac te swoje bzdury.

Urko
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 19:56

@ Davien Czyli niby jak to jest, Chruniczew robi rakiety Rokot raz jako Ariane a innym razem jako Roskosmos? Nie rozumiem, wzięli przecież pieniądze od Francuzów i wymieniali się udziałami. Wynikało by z tego, że Ariane ma powiązania z Roskosmosem a Francuzi poprzez Niemców finansują Rosjan. To by nie wyglądało ładnie...

Davien
poniedziałek, 3 grudnia 2018, 15:15

Panie Urko, Rokot nie leciał dla Arianespace ale dla MON FR wiec nie wiem o co ci własciwie chodzi. Podawałem dane dla misji rosyjskich a nie francuskich. Eurokot nie ma tu nic wspólnego.