Kontrakt na wykonanie prototypu załogowego łazika księżycowego

19 lipca 2019, 12:32
toyota-pressurized-moon-rover-concept
Grafika koncepcyjna przedstawiająca projekt japońskiego pojazdu księżycowego. Ilustracja: Toyota Motor Corp. [global.toyota]

Koncern Toyota i japońska agencja kosmiczna JAXA podpisały trzyletnie porozumienie na kontynuację prac nad stworzeniem doświadczalnej wersji załogowego łazika księżycowego z hermetyzowaną kabiną, umożliwiającą pasażerom przebywanie w niej bez skafandrów. Pojazd ma umożliwić w przyszłości długotrwałe załogowe badanie okolic biegunów Srebrnego Globu w poszukiwaniu pokładów zamarzniętej wody i innych użytecznych związków chemicznych.

Nowo opracowany harmonogram działania w projekcie koncernu Toyota i japońskiej agencji kosmicznej JAXA (Japan Aerospace Exploration Agency) zakłada opracowanie ostatecznej specyfikacji pojazdu księżycowego w roku rozliczeniowym 2019. Zgodnie z nim, produkcja niezbędnych komponentów i podzespołów miałaby się rozpocząć w 2020 roku. Testowanie gotowych urządzeń i zintegrowanej wstępnej wersji pojazdu nastąpiłoby z kolei w 2021 roku.

Zgodnie z podanymi dotąd wstępnymi parametrami, księżycowy łazik Toyoty będzie mierzył ok. 6 m długości, 5,2 m szerokości i 3,8 m wysokości. Wewnątrz zostanie udostępnione 13 metrów sześciennych przestrzeni, czyli wystarczająco dużo miejsca dla dwóch członków załogi. Układ zasilania pojazdu ma działać nie tylko w oparciu o ogniwa paliwowe, ale również baterie ładowane za pośrednictwem rozkładanych paneli słonecznych.

JAXA chce, aby astronauci mogli korzystać z łazika w trybie ciągłym przez nawet sześć tygodni - pojazd miałby być zdolny do przejechania każdorazowo dystansu 1000 km. Kabina byłaby hermetyzowana, aby przebywający w niej ludzie nie musieli nosić przez cały czas trwania misji skafandrów kosmicznych.

Partnerzy projektu chcą mieć gotowy prototyp przed końcem marca 2022 roku (moment wykonania zawartej umowy). Po zakończeniu testów w 2024 roku i przy założeniu ich pomyślnego wyniku, Toyota i JAXA rozpoczną prace nad wersją użytkową łazika, która będzie mogła zostać wystrzelona w kosmos - jej ukończenie planowane jest na 2027 rok. Start całej misji wyznaczono na 2029 rok.

JAXA zamierza wykorzystać łazik do eksploracji rozległych obszarów na Księżycu, w tym do zbadania zamarzniętej wody na dnie wybranych kraterów naturalnego ziemskiego satelity. Organizacja uważa również, że innowacyjna maszyna może przyczynić się do stworzenia metod transportu odpowiednich do zainicjowania eksploracji powierzchni także na innych dużych ciałach niebieskich w orbicie zainteresowania przyszłych misji badawczych.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Moonlover
sobota, 20 lipca 2019, 17:33

Zastanawia mnie, czy to dobrze, ze panel jest z boku? Choc moze na ksiezycu nie ma tym o co zawadzic?

Iszble
niedziela, 21 lipca 2019, 00:25

Dzwoń do Toyoty, niech poprawiają! Co oni by bez Ciebie zrobili...