Falcon 9 wyniósł satelitę komunikacyjnego dla Luksemburga. Planowe wodowanie dolnego stopnia

1 lutego 2018, 13:55
Falcon_9_dryf
Fot. Elon Musk/SpaceX via Twitter

Rakieta SpaceX z powodzeniem dostarczyła w przestrzeń kosmiczną dla luksemburski ładunek. Lądowanie pierwszego członu po wykonaniu zadania tym razem odbyło się na oceanie. Tyle, że nie na barce.

Pojazd wzbił się w górę z platformy Launch Complex 40 w Kennedy Space Center na Półwyspie Floryda. Nastąpiło to 31 stycznia 2018 r. o godzinie 22:25 CET. Misja rozpoczęła się zaraz na początku przekraczającego 120 minut okna startowego. Pierwszy człon systemu nośnego, który uczestniczył w tej misji, był już wcześniej użyty.

Tym razem również firma SpaceX postawiła sobie za cel odzyskanie dolnego stopnia rakiety.

W trzeciej minucie lotu napęd dolnego stopnia został wyłączony, po czym nastąpiło jego oddzielenie od stopnia górnego. Następnie pierwszy człon Falcona 9 lądował bezpośrednio na powierzchni oceanu.

Inżynierowie firmy zdecydowali się na wypróbowanie tego rodzaju lądowania bez użycia barki oceanicznej. W tym celu, zbliżając się do powierzchni wody rakieta załączyła silny ciąg wsteczny. Generowały go trzy z dziewięciu silników Merlin, podczas gdy za przyziemianie ma lądzie stałym lub platformie morskiej odpowiadał zwykle tylko jeden taki silnik. Musk pochwalił się na Twitterze, że przedsięwzięcie wygląda na zwieńczone sukcesem.

Ta rakieta miała przetestować bardzo silny ciąg wsteczny przy lądowaniu na wodzie, więc test nie zaszkodził barce, ale [rakieta] w zadziwiający sposób przetrwała. Spróbujemy odholować ją na brzeg.

Elon Musk, założyciel SpaceX

Tymczasem górny człon Falcona dostarczył ładunek użyteczny na geostacjonarną orbitę transferową, skąd satelita samodzielnie przemieści się na właściwą pozycję na GEO. Amerykański pojazd wystrzelił tym razem luksemburskiego satelitę telekomunikacyjnego GovSat-1.

Urządzenie zostało skonstruowane przez Orbital ATK na bazie platformy satelitarnej GEOStar-3. Projekt realizowano w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego pomiędzy rządem Luksemburga i tamtejszą spółką SES.

GovSat-1 waży ponad 4,2 t. Na GEO zajmie pozycję 21,5ºE. Jest wyposażony w transpondery pasm X oraz Ka i będzie służył zarówno zastosowaniom cywilnym, jak i militarnym. Satelita ma m.in. zapewniać łączność dla NATO.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
rre
niedziela, 4 lutego 2018, 15:35

Dlaczego Musk moze coś zrobić bez dotacji państwowych?