500 dni na orbicie. Trwa kolejna misja promu X-37B

6 lutego 2019, 15:29
x37b_gallery2_960
Fot. Boeing / boeing.com


Amerykański miniaturowy wahadłowiec kosmiczny X-37B kontynuuje swoją piątą długoterminową misję w służbie Sił Powietrznych USA na orbicie okołoziemskiej. Wraz z końcem stycznia br. pojazd „minął” psychologiczną barierę 500 dni spędzonych w kosmosie, czyniąc to już po raz trzeci w swojej dotychczasowej chronologii lotów. O samej misji wiadomo jednak niewiele, pomimo domysłów łączonych z zakresem zadań wydzielonej formacji US Air Force odpowiedzialnej za kierowanie tym programem.

Trwająca misja X-37B, identyfikowanego kodem wywoławczym OTV-5 (Orbital Test Vehicle 5), rozpoczęła się wraz z wystrzeleniem bezzałogowego promu US Air Force na pokładzie rakiety kosmicznej Falcon 9 w dniu 7 września 2017 roku. Od początku trwania misji wojskowego pojazdu kosmicznego odpowiedzialność za jej przebieg dzierży biuro Sił Powietrznych USA ds. zasobów szybkiego reagowania (Air Force Rapid Capabilities Office). Zakres techniczny i operacyjny misji jest z kolei przedmiotem zainteresowania 3. Eskadry Doświadczalnych Operacji Kosmicznych (3rd Space Experimentation Squadron), stacjonującej w bazie lotniczej Schriever w stanie Kolorado.

Baza Schriever jest kwalifikowana jako główny ośrodek prowadzenia operacji dowództwa kosmicznego amerykańskich sił powietrznych (US Air Force Space Command). W głównym zakresie jej zadań, poza testowaniem nowych rozwiązań technologicznych i wdrażaniem systemów kosmicznych na użytek obronny, mieści się ogólnie pojęty rekonesans i wywiad kosmiczny oraz zbieranie szczegółowych informacji o specyfice obiektów orbitalnych. Jak można przypuszczać, zakres zadań przypisanych do realizacji z użyciem X-37B pozostaje w ścisłej relacji do tego obszaru zaangażowania jednostki.

Wprawdzie postępująca już od ponad 500 dni misja OTV-5 jest wciąż daleka od pobicia rekordu ustanowionego przy okazji poprzedniej operacji (OTV-4 zakończono po 718 dniach w maju 2017 roku), nic nie wskazuje na to, by miała wkrótce dobiec końca. Każda dotychczasowa misja X-37B wyznaczyła nowy rekord czasu lotu w ramach programu. Dodatkowo, z podanych przez US Air Force szczątkowych informacji wynika, że misja obejmuje m.in. wykonanie eksperymentu ASETS-II (Advanced Structurally Embedded Thermal Spreader) zakładającego sprawdzenie działania nowych rodzajów instalacji elektronicznych i systemów rozprowadzania ciepła w warunkach długotrwałego przebywania na orbicie okołoziemskiej.

Źródłem niepewnych przewidywań w kwestii spodziewanego momentu zakończenia misji OTV-5 stały się niepotwierdzone zapowiedzi planowanego terminu startu kolejnej misji, OTV-6. Zgodnie z nimi, następny lot X-37B miałby nastąpić jeszcze w 2019 roku z użyciem rakiety Atlas V. Może to jednak w dalszym ciągu dotyczyć drugiego z pary miniaturowych wahadłowców, jakie są najprawdopodobniej obecnie na wyposażeniu US Air Force.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Davien
czwartek, 7 lutego 2019, 14:49

Oj jak widze rafała zabolała prawda ze juz az takie fantazje snuje:)) No ale biorac pod uwage jego zerowa wiedzę...

Rafal
czwartek, 7 lutego 2019, 13:44

@robo czyzby nowy wyszkolony brat blizniak @Daviena?

Vd
czwartek, 7 lutego 2019, 09:18

"Zgodnie z nimi, następny lot X-37B miałby nastąpić jeszcze w 2019 roku z użyciem rakiety Atlas V" To jest dowód jak wojskowi lobbyści Lockheeda sztucznie podtrzymują przy życiu rakietę Atlas V choć mogliby tak jak poprzednio użyć rakiety Falcon 9 która jest znacznie tańsza.

Veco
środa, 6 lutego 2019, 23:16

może mają plan aby wojnę atomową przeczekać w kosmosie?

robo
środa, 6 lutego 2019, 21:23

oczywiście jak zauważą produkujący się tu "forumowicze" z Olgino USA "musi polegać na silnikach RD-180 i rakietach Sojuz" :))))