Rosyjscy astronauci polecą na Księżyc w 2031 roku

21 listopada 2016, 12:48
Fot. kremlin.ru
Ilustracja: NASA.gov

Moskwa planuje wysłać swoją pierwszą załogową misję na Księżyc w 2031 roku. Start rosyjskich astronautów poprzedzi kilka misji bezzałogowych w stronę Srebrnego Globu, które rozpoczną się za 10 lat. Plany zdradził agencji TASS Władimir Sołncew, dyrektor RKK Energia - zakładów,w których powstaje statek kosmiczny Federacja. 

Rosja od wielu lat zapowiada powrót do zamkniętego przez ZSRR w latach 70. XX wieku programu załogowych lotów na Księżyc. Termin realizacji projektu jest jednak cały czas przekładany. Jeszcze rok temu zapowiadano, że rosyjscy astronauci polecą na Srebrny Glob w 2029 roku, obecnie jednak Władimir Sołncew, dyrektor Korporacji Rakietowo-Kosmicznej „Energia” zapowiedział w wywiadzie dla agencji TASS, że taka misja odbędzie się dopiero w 2031 roku. Powodem są zmiany wprowadzone wraz z końcem 2015 roku do Federalnego Programu Kosmicznego (FSP). Według dokumentu na lata 2016-2025, rosyjski przemysł kosmiczny nie będzie wtedy dysponował środkami do utworzenia m. in. kompleksu księżycowego, księżycowej stacji orbitalnej, odpowiedniego skafandra i systemu oprogramowania dla robotów obsługujących stację lunarną.

Rosyjski program księżycowy jest przy tym ściśle powiązany z rozwojem statku kosmicznego Federacja budowanego przez RKK Energia, który ma zastąpić pojazdy z rodziny Sojuz. Jego pierwszy lot bezzałogowy jest przewidziany na 2021 rok, a załogowy 2 lata później. 

Obecny plan działania przedstawiony przez Sołncewa zakłada wysłanie sondy na orbitę Księżyca w 2026 roku, rok później modułu lądownika, a następnie lądowanie pojazdu bezzałogowego i lot wokół naturalnego satelity Ziemi statku kosmicznego Federacja w 2029 roku. W dalszej przyszłości, po 2031 roku Rosja chciałaby umieścić na Srebrnym Globie bazę dla 12 astronautów.  

Realizując program misji lunarnych Moskwa liczy na współpracę z Chinami, a także z Europejską Agencją Kosmiczną, która ma w planach budowę międzynarodowego miasteczka naukowego na Srebrnym Globie. 

ZSRR prowadził zaawansowany program lotów na Księżyc w czasie Zimnej Wojny ale w związku z sukcesem amerykańskich misji Apollo oraz awariami ciężkich rakiet nośnych N1 (żaden z czterech startów nie zakończył się powodzeniem) został on zakończony w maju 1974 roku.  

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
pszemeq
poniedziałek, 21 listopada 2016, 15:48

Nie sądzę aby do 2035 to się udało chyba, że w ciągu najbliższych 2-5 lat podejmie decyzje strategiczną aby zrealizować ten projekt. Nie ma w tej chwili odpowiednich rakiet - są jedynie mgliste projekty, nie ma statków, nie ma lądowników. Przede wszystkim nie ma planów takich misji. Co kilak lat słychać, że już za 15 lat .... tylko, że to za 15 lat to stały termin powtarzany ciągle i ciagle

pepe
poniedziałek, 21 listopada 2016, 15:25

Wnuczek mówi do babci: -Babcia ruskie lecą na księżyc. +Wszystkie? -Nie tylko paru. +To co mi d*pe zawracasz ;-)

POLSKA MYŚL TECHNOLOGICZNA
wtorek, 22 listopada 2016, 20:12

Polscy astronauci polecą na księżyc w 2051 roku, swoją własną rakieta o nazwie POLEN 1, która będzie trochę większa o Saturna c5. Modułem zalogowym ma być - ORZEŁ 1, który będzie mógł zabrać trzech polskich astronautów na srebrny glob, a czterech będzie mogło polecieć na LEO czyli orbitę około ziemską. Plany budowy nowej rakiety rozkładają się na lata 2020-2040 po czym, odbędą się próbne loty, najpierw bezzalogowe w latach 2040-2045 a potem już z załoga i wreszcie w roku 2051 ma odbyć się lot na ksiezyc z pierwszego w Polsce kosmodromu, który zostanie zbudowany koło Warszawy, sama budowa rozpocznie się po 2020 roku. Cały program ma nas kosztować około 50 mld $ czyli około 200 mld złotych, oczywiście koszty są duże, ale będą rozłożone w czasie, tak więc nie obciąża za bardzo polskiego budżetu, twierdzi minister finansów. Ps. Trzymamy kciuki za polskie przedsięwzięcie :)