Rosja nadal szpieguje satelity Intelsat

20 października 2015, 11:46
Proton

Na początku października br. wyszły na jaw informacje o niebezpiecznym zachowaniu rosyjskiego satelity Olimp-K, który zbliżył się na odległość ok. 10 km od satelity telekomunikacyjnego giganta Intelsat. Maszyna nie reagowała przy tym na próby kontaktu ponawiane zarówno przez firmę, jak i Departament Obrony. Obecnie rosyjski satelita zmienił już położenie, teraz jednak znajduje się bardzo blisko kolejnej maszyny Intelsat: 905. 

Na początku października br. wyszły na jaw informacje o niebezpiecznym zachowaniu rosyjskiego satelity Olimp-K, który zbliżył się na odległość ok. 10 km od satelity telekomunikacyjnego giganta Intelsat. Rosyjski satelita umieścił się wtedy pomiędzy dwoma satelitami Intelsat 901 i Intelsat 7. Rosjanie nie zareagowali przy tym na próby kontaktu, ponawiane zarówno przez właściciela zagrożonych satelitów, jak Departament Obrony. Obecnie Olimp-K zmienił już położenie, ale teraz znajduje się bardzo blisko kolejnego satelity Intelsat - 905.

Rosjanie nie ujawniają celu misji wystrzelonego 28 września 2014 roku satelity Olimp-K. Z dużym prawdopodobieństwem można ocenić, że jest on używany do szpiegowania i podsłuchiwania innych obiektów w przestrzeni kosmicznej. Pojawiają się również informacje o tym, że może to być broń antysatelitarna. Zdaniem przedstawicieli Intelsat porusza się on w sposób nieodpowiedzialny, stwarzając zagrożenie dla innych użytkowników przestrzeni okołoziemskiej, a Rosjanie nie są zainteresowani konsultowaniem jakichkolwiek manewrów ich maszyny. 

(AH)

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Wojak
wtorek, 20 października 2015, 13:26

Powinien go jak najszybciej trafić jakiś "kosmiczny śmieć" rzucony przez "zielonego ludzika".

pisar
wtorek, 20 października 2015, 22:57

wyposazyc satelity w EMP

aaa
środa, 10 lutego 2016, 19:54

Kuźwa, jak w czasach zimnej wojny USA podsłuchiwało podwodne linie telefoniczne ZSRR to było dobrze. Każdy ma prawo podsłychiwać innych w kosmosie. Nie modle się do Putina, ale USA to skruwiałe banksterskie państwo na pasku koncernów i grup interesów. Putin musi być, aby była równowaga. Inaczej te jankeskie świnie będą robiły co będą chciały. Wystarczy pamiętać np. ACTA czy FACTA. Mało wam?

Lucek
wtorek, 20 października 2015, 13:55

Za dużo SAMOGONU ruskie walą przez te załamanie ruskiej gospodarki to i satelity im krzywo latają.