W Turcji powstała agencja kosmiczna. Cele mocno wojskowe

3 stycznia 2019, 16:11
BILSAT
Turecki satelita BILSAT-1. Fot. SSTL

W grudniu 2018 r. prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wydał dekret o powołaniu Tureckiej Agencji Kosmicznej. Nowy podmiot ma realizować działania na arenie międzynarodowej oraz przede wszystkim wspierać rozwój tureckiego sektora kosmicznego. Ważne będzie zaangażowanie agencji w rozbudowę przemysłu zbrojeniowego.

Podstawowym celem powołanej do życia pod koniec 2018 roku Tureckiej Agencji Kosmicznej ma być koordynowanie rozwoju tamtejszego sektora kosmicznego oraz dbanie o związane z tym relacje Ankary na arenie międzynarodowej. Agencja ma przy tym cieszyć się znaczną niezależnością finansową i administracyjną.

Utworzenie agencji wpisuje się w szerszy trend tureckiej polityki, mający uczynić ten kraj bardziej przyjaznym i interesującym miejscem pracy dla naukowców z całego świata. Po to między innymi w wielu regionach Turcji tworzone są nowe instytuty badawcze.

W naszym kraju powstała agencja kosmiczna. To przełomowy krok, osiągnęliśmy jeszcze jeden cel. Agencja postawi nas w awangardzie eksploracji kosmosu i technologii.

Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji

Turecka Agencja Kosmiczna będzie tworzyć krótko- i długofalowe strategiczne plany rozwojowe. Turcy wierzą, że rozwój przemysłu kosmicznego będzie bardzo mocno powiązany z rozwojem przemysłu obronnego - m.in. w zakresie systemów obrony powietrznej. Na tym polu upatrują ważnej aktywności agencji.

Turecka działalność w zakresie eksploracji kosmosu rozpoczęła się w 2003 r., wraz z wystrzeleniem tureckiego satelity obserwacji Ziemi BILSAT-1. Powołanie własnej agencji kosmicznej ma przynieść Ankarze większą niezależność i elastyczność w prowadzeniu badań dotyczących przestrzeni kosmicznej.

Na ten moment nie jest jasne, czy powstanie Tureckiej Agencji Kosmicznej przyczyni się do zacieśnienia związków Turcji z ESA.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
qaz
niedziela, 6 stycznia 2019, 15:15

Z perspektywy Polski też powinniśmy się coraz bardziej interesować i angażować w zdolności satelitarne etc. np. w kooperacji z Izraelem. Trzy płaszczyzny, które powinny być priorytetem to zwiad satelitarny/rozpoznanie, zdolności rozpoznania co porusza się w kosmosie na orbicie geostacjonarnej nad naszym regionem i do czego służy, oraz zdolności do deorbitacji, czy neutralizacji takich obiektów, gdyby prowadziły wrogie działania... ciekawym partnerem w tej dziedzinie mogły by być też Indie. Naturalnie jest to pieśń przyszłości, ale jak w jaskini nie chcemy ciosać krzemienia to trzeba myśleć o tym już dziś.

Harry 2
czwartek, 3 stycznia 2019, 23:08

IMPERIUM OSMAŃSKIE rośnie w siłę.