Iran wystrzeli satelity bez względu na presję USA

January 11, 2019, 12:58
Simorgh
Rakieta Simorgh na kosmodromie. Fot. Irańska Agencja Kosmiczna

Przed tygodniem Mike Pompeo przestrzegał Teheran, by ten zaniechał wynoszenia satelitów na orbitę, gdyż mogłoby to przyczyniać się do rozwoju technologii do produkcji pocisków balistycznych. Iran jednakże konsekwentnie dąży do wystrzelenia swoich satelitów. Potwierdzają to zdjęcia satelitarne.

Od kilku tygodni świat obiegają podbijane przez irańskie media doniesienia, jakoby Teheran szykował się do rychłego wyniesienia w przestrzeni kosmiczną satelitów. Dnia 3 stycznia br. amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo przestrzegł, że prace nad rakietami nośnymi, które mogłyby wystrzelić satelity, pozwalają Teheranowi rozwijać pokrewne technologie niezbędne do budowy pocisków balistycznych. Takie postępowanie, ma zdaniem Pompeo stać w jawnej sprzeczności z treścią rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231.

W czwartek 10 stycznia rychłe wystrzelenie satelitów potwierdził irański prezydent, Hassan Rouhani. Wspomniał przy tym, że wyniesione mają być dwa satelity. Związane z tym starty rakiet mogą nastąpić w lutym 2019 r., co byłoby dodatkowym akcentem dla uczczenia przypadającej w tym roku 40-tej rocznicy irańskiej rewolucji islamskiej.

Jednocześnie strona irańska poinformowała w zeszłym tygodniu, że trzy satelity pomyślnie przeszły wszystkie testy przed planowanym wyekspediowaniem ich w kosmos.

Iran zapewnia, że zaplanowane na najbliższą przyszłość misje kosmiczne związane z wynoszeniem tamtejszych satelitów nie naruszają wspomnianej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Dowody na to, że Iran szykuje się do wystrzelenia rakiet, można znaleźć także na pochodzących z początku stycznia br. zdjęciach satelitarnych od firmy Planet. Pokazują, co dzieje się na terenie Imam Khomeini Space Center.

Zobrazowania te poddali analizie specjaliści z Middlesbury Institute of International Studies w Monterey. Jak podaje CNN, tamtejsi eksperci dostrzegli na obszarze kosmodromu taką samą aktywność, jaka miała miejsce przed ostatnim wystrzeleniem rakiety w 2017 r. Ich zdaniem brak jest sygnałów wskazujących na to, by przygotowywany start rakiety miał charakter militarny.

Prawdopodobnie satelity będą wynoszone z użyciem irańskiej produkcji rakiety nośnej Simorgh. Co ciekawe, CNN twierdzi, że aktywność w centrum kosmicznym wskazywałaby na przygotowania do startu satelity obserwacji Ziemi. Tymczasem Teheran zapowiada wyniesienie satelitów telekomunikacyjnych.

Iran przygotowuje swoją misję kosmiczną w czasie, kiedy Mike Pompeo odwiedza środkowowschodnich sojuszników Waszyngtonu jako rzecznik twardej postawy wobec władz w Teheranie. Tymczasem, nie dalej jak w środę 9 stycznia, najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei nazwał przedstawicieli władz USA „pierwszej klasy idiotami”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 14
dyndas
Saturday, January 12, 2019, 13:24

Ciekawe jak odróżniają zwiadem satelitarnym czy satelita będzie telekomunikacyjny czy do obserwacji ziemi ?

Davien
Saturday, January 12, 2019, 10:16

Szeryf miota się I nikt oprucz Polski nie słucha?

342342454
Saturday, January 12, 2019, 03:20

to jednak lekka przesada. iran to zło ale to co usa chce wymusić to śmieszne. chyba, że o czymś nie mówią i nie jest to satelita tylko broń. warto by było mówić wprost.

Niuniu
Friday, January 11, 2019, 20:19

Nie ma co się koledzy denerwować z powodu zachowania Pani Ambasador. W końcu abasadorowie są od tego aby reprezentować interesy swojej ojczyzny. Jedni robią to dyskretnie inni nachalnie. Wszystko zależy m.in od wykształcenia doświadczeni i kultury danego ambasadora. W wypadku ambasadorów USA - szczególnie tych wysyłanych na drugorzedne placówki to stanowiska te z reguły otrzymują nie zawodowi dyplomaci ale osoby które w istotny sposób np. sponsorowały kampanie wyborczą wybranego Prezydenta USA. To takie "kupowanie" urzędu. Ładnie wygląda w życiorysie. Dokładnie tak to wyglądało w przypadku Pani Ambasador. Nie jest Ona zawodowym dyplomatą i dlatego zachowuje się tak niedyplomatycznie. Inna żecz to to, że Polska utraciła już znaczną część suwerenności swłaszcza w sferze gospodarczo-ekonomicznej. Wynika to z poziomu Naszego zadłużenia zagranicznego i tego, że nadal musimy pożyczać kasę. Ten kto ma nasze papiery dłużne i od kogo chcemy pożyczać nadal kasę może naprawdę dużo wymagać od dłużnika. I właśnie to robi Pani Ambasador. I będzie tylko gorzej. Przyzwyczajajcie się do "komorników" albo przestańcie pożyczać "żyć ponad stan" i zwróćcie pożyczone pieniądze. Wtedy będziecie mogli powiedzieć Pani Ambasador żeby spadała.

gegroza
Friday, January 11, 2019, 18:34

jakim prawem USA może im zabraniać rozwoju technologii kosmicznych ?