Przedstawiciel Pentagonu: „Najwyższy priorytet dla rozwoju broni hipersonicznej”

8 marca 2018, 17:57
090717-F-0289B-222
Hipersoniczny Boeing X-51 Waverider. Fot. US Air Force / aetc.af.mil

Michael Griffin, nominowany niedawno na stanowisko podsekretarza ds. projektów rozwojowych i inżynieryjnych w Departamencie Obrony USA, wskazał rozwój uzbrojenia hipersonicznego jako „najwyższy priorytet techniczny” w sferze amerykańskiego bezpieczeństwa i obronności. Zgodnie z jego stanowiskiem, Stany Zjednoczone zainwestują w najbliższym czasie znaczne środki na ten cel, zarówno w zakresie doskonalenia broni tego typu, jak i ochrony przed atakiem z jej użyciem.

Swoje stanowisko na temat oczekiwanych kierunków rozwoju potencjału zbrojeniowego USA Michael Griffin przedstawił 6 marca br., w swoim pierwszym publicznym wystąpieniu jako nowy przedstawiciel Pentagonu. Pełniąc zaledwie od 10 dni swoje obowiązki jako podsekretarz ds. projektów badawczych i inżynieryjnych Departamentu Obrony USA, Griffin podkreślił nadrzędne znaczenie prac nad bronią hipersoniczną dla zapewnienia ochrony interesów narodowych USA. W swojej wypowiedzi wskazał ten zakres jako „najwyższy priorytet techniczny”, przyświecający procesowi doskonalenia amerykańskiego potencjału obronnego.

Deklaracje nowego urzędnika Pentagonu pozostają w relacji do wcześniejszych oświadczeń i doniesień na temat rosyjskich i chińskich postępów w pracach nad własnym uzbrojeniem hipersonicznym. Zaledwie kilka dni wcześniej prezydent Władimir Putin w swoim specjalnym wystąpieniu wiele miejsca poświęcił zaawansowanym rosyjskim projektom pozyskania broni tego typu. Równie intensywne prace nad konkurencyjnymi rozwiązaniami postępują także w Chinach.

Szczególnie ten ostatni przykład posłużył Griffinowi jako dowód koniecznego wzmożenia wysiłków na rzecz rozwoju hipersonicznego uzbrojenia. Przedmiotem tego zaangażowania ma być zatem nie tylko zabezpieczenie własnego potencjału ofensywnego, ale również możliwości obronnych i ochrony własnego terytorium przed wrogim arsenałem broni hipersonicznej. Przedstawiciel Pentagonu zwrócił m.in. uwagę, że Chiny wykonały do tej pory "już 20 razy więcej testów hipersonicznych niż Stany Zjednoczone".

Aby umożliwić nadrobienie zaistniałych opóźnień, Stany Zjednoczone planują przeznaczyć większe środki na realizację dedykowanych projektów. Choć wyraźny wzrost nakładów budżetowych w tym zakresie został już odnotowany między latami 2017-2018 (z 85,5 mln do 108,6 mln USD), znacznie większy „skok” oczekiwany jest na rok fiskalny 2019. Wówczas środki na ten cel mają sięgnąć pułapu 256,7 mln USD. Finansowanie tego priorytetu mieściłoby się w ramach finansowania agencji DARPA, Agencji Obrony Antybalistycznej (MDA) oraz samych sił zbrojnych. Dalsze zmiany w tym kierunku mają być również udziałem budżetu na rok 2020 (FY 2020).

Mianem uzbrojenia hipersonicznego określa się naddźwiękowe systemy rakietowe wysokich prędkości (powyżej Mach 5), dysponujące przy tym znacznym zasięgiem i osiąganym pułapem oraz względnie wysokimi zdolnościami manewrowymi. Co szczególnie istotne, broń tego typu ma przejawiać ponadprzeciętne zdolności przenikania przez współczesne systemy terytorialnej obrony przeciwrakietowej. Z równie wysoką efektywnością może być także używana jako uzbrojenie taktyczne i frontowe, skutecznie rażące zgrupowania wojsk i silnie umocnione stanowiska na tyłach wroga.

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Zasmucone USA
piątek, 9 marca 2018, 15:03

Są w 20 lat w tyle za Rosją i 10 za Chinami więc n ie ma się co dziwić, że dostają histerii.

cynik
piątek, 9 marca 2018, 15:02

Microsoft 60% swoich wydatków poświęca na prawników a na programistów... 6%! Jak tak samo działają amerykańskie koncerny zbrojeniowe (a podejrzewam, że tak i tu jeszcze dochodzą lobbyści, więc na inżynierów i projektantów to żałosne ochłapy zostają), to USA sobie może mieć ten 10x większy budżet militarny niż ma Rosja - nic to USA nie da! Dalej będą produkować \"cuda\" jak F-35, LCS, Gerald Ford, V-22 Osprey, Stryker i podobne.

Polanski
piątek, 9 marca 2018, 14:05

Problemem jest nie tyle brak środków tylko niedające się pogodzić sprzeczności co do wymagań technicznych takich broni. Ma latać względnie nisko, szybko i manewrować. Tylko skąd wziąć energię? Nisko to duży opór ośrodka, wysoko to trudności z manewrowaniem. Cięęko jest zmieścić tyle funkcji w tak małym obiekcie.

Lucjan 3
piątek, 9 marca 2018, 10:47

My sobie jeszcze nawet z 10 lat polatamy Su-22 ;o)

PiotrEl
piątek, 9 marca 2018, 10:38

Utopili 120 mld USD w budowę tarczy \"antybalistycznej\". Ile tutaj wtopią - 1000 mld USD???