Udany lot Sojuza z pierwszymi satelitami OneWeb

28 lutego 2019, 13:33
VS21
Fot. ESA/CNES/Arianespace – Photo Optique Video du CSG – S. Martin

Rakieta Sojuz z powodzeniem wyniosła na orbitę partię pierwszych sześciu satelitów telekomunikacyjnych OneWeb. Tym samym rozpoczęła się budowa potężnej konstelacji urządzeń, które na początku lat dwudziestych zapewnią dostęp do internetu na całej powierzchni ziemskiego globu.

Rakieta nośna Sojuz ST-B wystartowała z europejskiego centrum kosmicznego w Kourou. Jej misja, oznaczona VS21, rozpoczęła się w środę 27 lutego br. o godzinie 22:37 CET.

Po oderwaniu się od podłoża rakieta skierowała się na północ. Tym razem wszystkie jej człony prawidłowo zrealizowały swoje zadania. Satelity rozmieścił na orbicie górny stopień Sojuza – Fregat.

Wszystkie sześć satelitów trafiło na polarną niską orbitę okołoziemską o wysokości ok. 1000 km. W dalszej kolejności urządzenia już przy pomocy własnych układów napędowych podwyższą swoje orbity do wysokości 1200 km.

Każdy z satelitów OneWeb pierwszej generacji waży niecałe 150 kg i kosztuje ok. 1 mln USD.

Mniej więcej w 2021 roku operator planuje mieć już w przestrzeni kosmicznej 648 satelitów. Będą one wtedy w stanie zapewnić pełne globalne pokrycie, jeśli chodzi o dostęp do internetu. Wtedy też firma planuje rozpocząć komercyjną działalność. Z ww. liczby 600 urządzeń będzie zapewniać operacyjną działalność, zaś 48 będzie pozostawać w rezerwie jako urządzenia zapasowe.

Te ponad 600 satelitów ma w ciągu najbliższych lat wynieść w kosmos przewoźnik Arianespace. Przedsiębiorstwo będzie do tego celu wykorzystywać rakiety Sojuz, startujące głównie z kosmodromu Bajknour w Kazachstanie. Możliwe są jednak również kolejne starty z Kourou oraz z rosyjskiego kosmodromu Wostocznyj.

Rozmieszczając konstelację OneWeb, Arianespace realizuje również swoją misję: "Wykorzystanie przestrzeni dla lepszego życia na Ziemi", uczestnicząc w rozbudowie globalnej sieci komunikacyjnej, która zniweluje przepaść cyfrową.

Stephane Israel, CEO Arianespace

OneWeb już przeznaczyło ponad 2 mld USD na budowę infrastruktury naziemnej oraz nowej fabryki satelitów, jak również na rezerwację miejsc w rakietach nośnych. Wśród zaangażowanych w przedsięwzięcie inwestorów są takie firmy jak Coca Cola, Virgin Group czy Airbus.

W ciągu najbliższych lat obok wspomnianych już Sojuzów satelity OneWeb mają też wynosić pojazdy LauncherOne Virgin Galactic, rakiety Blue Origin oraz nowa europejska rakieta Ariane 6, w wersji 62.

Jak już wspomniano, satelity OneWeb będą operować na wysokości 1200 km, na orbicie okołobiegunowej. Mają być w stanie zapewnić przesył danych na poziomie 50 Mb/s.

Dostęp do sieci za sprawą konstelacji OneWeb mają w założeniu wykorzystywać m. in. rządy, linie lotnicze dla zapewniania internetu pasażerom, czy szkoły na całym świecie.

Dla przedsiębiorstwa jest bardzo ważne by szybko uruchomić swoje satelity i rozpocząć za ich pośrednictwem transmisje sygnału w paśmie Ku. W listopadzie bowiem ważność straciłoby udzielone firmie pozwolenie na wykorzystanie potrzebnych częstotliwości, otrzymane od International Telecommunications Union (ITU).

Pierwsze dziesięć satelitów OneWeb powstało w zakładach Airbusa w Tuluzie. Kolejne egzemplarze będą już budowane masowo w nowym zakładzie Airbus Defence and Space na Florydzie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 10
AB
czwartek, 28 lutego 2019, 16:34

No faktycznie. Rosyjska rakieta dostarczyła ładunek bez żadnej ftopy, ani awarii. Jak na Rosję jest to zaiste osiągnięcie niebywałe. Nic tylko bić w dzwony i ogłosić święto państwowe.

wania
czwartek, 28 lutego 2019, 16:21

Rosja kręci bicz na siebie. Dla rosyjskich służb specjalnych ten projekt jest zagrożeniem bezpieczeństwa państwa. Już jest procedowana ustawa zakazująca sprzedaży tego tyku urządzeń poza telekomami. Tani internet w Rosji bez cenzury - to początek końca. Już wiadomo, co będzie się przemycać do Rosji w najbliższym czasie.

ha ha ha
czwartek, 28 lutego 2019, 15:25

"Te ponad 600 satelitów ma w ciągu najbliższych lat wynieść w kosmos przewoźnik Arianespace. Przedsiębiorstwo będzie do tego celu wykorzystywać rakiety Sojuz, startujące głównie z kosmodromu Bajknour w Kazachstanie. Możliwe są jednak również kolejne starty z Kourou oraz z rosyjskiego kosmodromu Wostocznyj." - rusofoby tego nie przetrawią

John
czwartek, 28 lutego 2019, 15:22

No to poczytajmy teraz naszych rusofobów co tak pisali pod artykułem o tym starcie - " Davien czwartek, 7 lutego 2019, 14:44 Funku właśnie przez Rosjan i kolejnego wadliwego Sojuza te satelity nie poleciały więc znowu sie osmieszyłes na całego. heheh czwartek, 7 lutego 2019, 13:30 Ruski złom znów zawiódł:)))" koniec cytatu ...

fan club Daviena i innych mitszuf
czwartek, 28 lutego 2019, 15:18

A @Davien na to ..... niemożliwe ...