Porozumienie PAK z Dowództwem Strategicznym USA w zakresie świadomości sytuacyjnej w kosmosie

15 kwietnia 2019, 07:56
Correll
Admirał Richard Correll podpisuje umowę o udostępnianiu usług i wymianie informacji o zdarzeniach w przestrzeni kosmicznej z Polską Agencją Kosmiczną. Fot. PAK

Polska uzyska dostęp do danych i usług związanych ze świadomością sytuacyjną w kosmosie, takich jak m.in. ostrzeżenia o zderzeniach, fragmentacji czy niekontrolowanym wejściu w atmosferę obiektów satelitarnych. Zapewniać je będzie 18. Eskadra Kontroli Dowództwa Kosmicznego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (Air Force Space Command’s 18th Space Control Squadron). Dokument w tej sprawie został podpisany 10 kwietnia 2019 r. przez Michała Szaniawskiego, p.o. Prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK) i admirała Richarda Corrella, Dyrektora ds. Planów i Polityki Dowództwa Strategicznego Stanów Zjednoczonych (United States Strategic Command – USSTRATCOM) podczas 35. Space Symposium w Colorado Springs w USA.

Dane z zakresu świadomości sytuacyjnej w kosmosie (SSA – Space Situational Awareness) są istotne dla zabezpieczenia systemów satelitarnych przed zagrożeniami, które mają źródło w środowisku kosmicznym. Odgrywają one kluczową rolę m.in. w zapewnieniu bezpieczeństwa kosztownej infrastruktury działającej w kosmosie – Międzynarodowej Stacji Kosmicznej czy prawie 2 tysięcy czynnych satelitów obserwacyjnych, nawigacyjnych i telekomunikacyjnych, które dostarczają zobrazowania i informacje wykorzystywane na co dzień na całym świecie.

„Budowa i uruchomienie krajowego Systemu Świadomości Sytuacyjnej w Przestrzeni Kosmicznej jest jednym z celów wynikających z Polskiej Strategii Kosmicznej, przyjętej przez Rząd RP w 2017 roku” – mówi Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii. – „Zawarte porozumienie ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania krajowego systemu. Mowa tu o wymiarze strategicznym wynikającym ze współpracy pomiędzy Polską Agencją Kosmiczną a Dowództwem Strategicznym Stanów Zjednoczonych – to ochrona przyszłej narodowej infrastruktury kosmicznej (satelitarnej), jak również bezpieczeństwo statków powietrznych, naziemnej infrastruktury krytycznej, aż w końcu bezpieczeństwo obywateli. Porozumienie ma także znaczenie technologiczne dla polskiego sektora kosmicznego. Wpłynie na rozwój infrastruktury monitorowania obiektów w przestrzeni kosmicznej, czyli wszelkiego rodzaju systemów sensorów, jak również analiz i przetwarzania danych obserwacyjnych – dodała szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.

Podpisanie porozumienia na wykorzystanie danych SSA z USSTRATCOM jest kolejnym działaniem realizowanym przez Polską Agencję Kosmiczną, zmierzającym do rozwoju krajowych zdolności z zakresu świadomości sytuacyjnej w kosmosie. W tym celu w agencji w maju 2018 r. powołany został specjalny zespół zadaniowy. Dzięki jego staraniom w grudniu 2018 r. Polska dołączyła do europejskiego Konsorcjum SST (Space Surveillance and Tracking – Obserwacja i Śledzenie Obiektów Kosmicznych). Ustanowienie, rozwój i eksploatacja krajowego systemu świadomości sytuacyjnej w kosmosie zostało ujęte jako jeden z pięciu dużych projektów, które mają być realizowane w ramach Krajowego Programu Kosmicznego na lata 2019-2021.

Podpisanie porozumienia z USSTRATCOM pomoże w budowaniu polskich kompetencji w zakresie świadomości sytuacyjnej w kosmosie, w tym zwłaszcza w rozwoju krajowego Centrum Operacyjnego SSA, którego działania będą służyły m.in. wzmacnianiu bezpieczeństwa satelitów polskich i sojuszniczych w przestrzeni kosmicznej. Otworzy też drogę do nawiązania szerszej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie świadomości sytuacyjnej w kosmosie.

Michał Szaniawski, p.o. Prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej

Z danych SSA, dostarczanych na mocy porozumień z USSTRATCOM, korzystają już m.in.: Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), Europejska Organizacja Eksploatacji Satelitów Meteorologicznych (EUMETSAT), 18 najbardziej aktywnych krajów w przemyśle kosmicznym (m.in.: Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Kanada, Izrael, Belgia, Japonia) oraz ponad 74 operatorów i właścicieli satelitów komercyjnych.

Nasze porozumienie rozszerza istniejącą, intensywną polsko-amerykańską współpracę wojskową i partnerstwo ekonomiczne na nową domenę. Porozumienia tej natury, podpisywane przez reprezentantów odpowiedzialnych państw, stanowią fundament dla budowania norm wspierających pokojowe wykorzystanie przestrzeni kosmicznej.

admirał Richard Correll, Dyrektor ds. Planów i Polityki Dowództwa Strategicznego Stanów Zjednoczonych

Zadania USSTRATCOM obejmują m.in. obowiązki dotyczące strategicznego odstraszania, operacji nuklearnych i kosmicznych, jak również rażenie w wymiarze globalnym, obronę przeciwrakietową oraz analizy wraz ze wskazywaniem i nominacją celów.

„To krok milowy we wzmacnianiu polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie kosmosu, który w szczególności realizuje cele wyznaczone przez prezydenta Trumpa dotyczące wspierania bezpiecznych, stabilnych i zrównoważonych aktywności w przestrzeni kosmicznej” – powiedziała Georgette Mosbacher, Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w Polsce.

Źródło: PAK

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
kompetencje
wtorek, 16 kwietnia 2019, 12:02

Sugestia, że przed rozmieszczeniem własnych satelitów, musimy posiadać dla nich system bezpieczeństwa, brzmi komicznie. Wiadomo, że chodzi o dostęp do danych amerykańskiego zwiadu kosmicznego. Śledzenie śmieci kosmicznych czy jakakolwiek współpraca ma być co najwyżej formą spłaty z naszej strony.

Paweł
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:35

Gratulacje! Dobra wiadomość!

Zowu zero
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 21:26

I to jest kolejny sukces, na miarę naszego kierownictwa państwa.

MaG
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:13

Normalnie padnę ze śmiechu,zamiast kupić w końcu satelity wojskowe do obserwacji tego co dzieje się na wschodzie to my będziemy oglądać czy jakiś meteoryt do nas nie leci.Inaczej napisać nie można ale my mamy w MON dosłownie tumanów

lex
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 21:26

Trzeba być naprawdę kretynem, aby myśleć, że istotne dla obronności kraju kwestie będą omawiane w necie. Może jeszcze chcesz wiedzieć kolego, co "twitnął" sekretarz obrony USA do polskiego ministra. O prawdziwie ważnych rzeczach cicho sza. I tak ma być...

MaG
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:36

Ten nieudolny MON jeśli uda mu się cokolwiek załatwić to chwali się tym wszem i wobec.Jak było z Fort Trump,amerykanie jeszcze decyzji nie podjęli a MON wkleił dokładną mapkę jak baza będzie wyglądac,gdzie będą domy dla rodzin,szpital itp. Więc trzeba być naprawdę kompletnym kretynem żeby wierzyć że ten nieudolny rząd na poważnie modernizuje nasze wojsko.

Morgul
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 15:23

no to się teraz od tych informacji niektórym zwoje mózgowe poprostują :) Chyba ważniejsze dla nas co się dzieje na wschodzie niż patrzenie w gwiazdy.