Pomorski samorząd chce, by Polska Agencja Kosmiczna została w Gdańsku

21 grudnia 2018, 10:56
GD1
Fot. Pixabay

Sejmik woj. pomorskiego jednogłośnie przyjął w czwartek 20 grudnia uchwałę, w której apeluje do rządu o pozostawienie w Gdańsku siedziby Polskiej Agencji Kosmicznej. Podobny apel przyjęła już przed kilkoma dniami Rada Miasta Gdańska.

Dnia 27 listopada Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK), który przewiduje przeniesienie siedziby centrali Agencji z Gdańska do Warszawy. Na czwartkową sesję sejmiku woj. pomorskiego Jerzy Kozdroń, szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, zgłosił projekt uchwały z apelem do rządu o pozostawienie siedziby PAK w Gdańsku. Uchwała została przyjęta jednogłośnie przez wszystkich obecnych na sesji 31 radnych Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz PSL.

W uchwale podkreślono, że „zmiana siedziby PAK będzie miała negatywny wpływ na proces rozwoju innowacyjnych technologii kosmicznych i satelitarnych, nie tylko w północnej części kraju, ale także w całej Polsce”. Jak zaznaczono, „ulokowanie centrali Agencji w woj. pomorskim zadziałało mobilizująco na zainicjowanie wielu aktywności o zasięgu krajowym i międzynarodowym, zarówno w aspekcie badawczym, dydaktycznym, jak też gospodarczym”.

Radni przypomnieli, że na Pomorzu powstał "Inkubator Biznesu Europejskiej Agencji Kosmicznej - ESA BIC oraz Bałtycki Klaster Morski i Kosmiczny", działa też „największy klaster ICT w Polsce posiadający status Krajowego Klastra Kluczowego tj. Klaster Interizon zrzeszający ponad 150 podmiotów”. Przypomniano też, że trzy pomorskie uczelnie utworzyły wspólnie kierunek studiów technologie kosmiczne i satelitarne „zorientowany na sektor kosmiczny”. „Kierunek ten corocznie kończy 50 wysoko wykwalifikowanych specjalistów gotowych do pracy w polskiej branży kosmicznej” – podkreślono.

W uchwale przypomniano też, że „na Pomorzu powstało w ostatnich latach 30 aktywnie działających firm z branży kosmicznej". „Pomorskie firmy skutecznie pozyskują środki finansowe m.in. z kontraktów komercyjnych, Europejskiej Agencji Kosmicznej, programów Komisji Europejskiej np. Horyzont 2020. Szacuje się, że w najbliższych latach, dzięki działaniu inkubatorów i akceleratorów powiązanych z branżą kosmiczną na Pomorzu powstanie kilkadziesiąt nowych firm, które poszerzą platformy współpracy Inteligentnych Specjalizacji Pomorza, w szczególności powiązanych z technologiami morskimi oraz ICT” – czytamy w uchwale.

„W efekcie powyższych, konsekwentnie realizowanych działań, województwo pomorskie stało się kluczowym ośrodkiem polskiego przemysłu kosmicznego. Dlatego też pozostawienie, funkcjonującej od ok. 3 lat centrali Polskiej Agencji Kosmicznej w Gdańsku, wraz z nadaniem jej rzeczywistych cech instytucji centralnej państwa jest uzasadnione nie tylko ze względu na interes regionu, ale przede wszystkim na polski interes narodowy” – zaznaczono.

Podobne stanowisko, mające formę apelu, przyjęli na sesji 11 grudnia radni miasta Gdańska. Rajcy zdecydowali się przyjąć adresowany do rządu apel, mimo informacji przekazanej w czasie sesji przez szefa klubu radnych PiS Kacpra Płażyńskiego, że kilka dni wcześniej on oraz pomorski poseł PiS Janusz Śniadek i inny gdański radny Karol Rabenda spotkali się z minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigą Emilewicz i uzyskali ustną obietnice zmiany stanowiska ws. PAK.

"Przedstawiliśmy argumenty środowiska naukowego, również pracowników Polskiej Agencji Kosmicznej, z którymi wielokrotnie w tej sprawie się widziałem" - powiedział Płażyński. "Udało nam się dojść do porozumienia i otrzymałem takie ustne zapewnienie, że na dniach zostanie przedstawiona poprawka poselska do tego projektu, która sprawi, że ta siedziba w Gdańsku zostanie, a co więcej - te kompetencje systematycznie do gdańskiej siedziby będą przekazywane" - poinformował na sesji Płażyński.

Argumentując nowelizację, która zakładała przeniesienie PAK z Gdańska do Warszawy, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wyjaśniało, że jest to usankcjonowanie stanu faktycznego, ponieważ większość pracowników PAK wykonuje swoją pracę w stolicy. Resort wskazywał też na "kwestie logistyczne związane z realizacją bieżących zadań, takich jak np. konieczność stałej współpracy agencji z ministerstwami i urzędami centralnymi, jak również utrzymywanie kontaktów międzynarodowych". "Również większość podmiotów polskiego sektora kosmicznego jest skupiona w województwie mazowieckim" - informowało MPiT.

PAP - mini

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
aaa
piątek, 28 grudnia 2018, 11:16

Szanowny bbb, które konkretnie z faktów podanych w moim poprzednim komentarzu są nieprawdziwe? I prośba o podanie źródeł na podstawie których oparte są Twoje opinie? Na przykład stron internetowych które każdy może sam sprawdzić?

bbb
piątek, 28 grudnia 2018, 10:11

Szanowny "aaa" problem polega na tym, że w miejscu z którego piszesz wiedzę zdobywa się "po paru minutach w google". Życzę powodzenia w dalszym "nabywaniu" kompetencji i wyrabianiu opinii na tej podstawie. A może "fakty" są tylko emanacją zatwardziałych opinii - bez znaczenia dla faktów. Tymczasem może lepiej zostawmy PAK w miejscu w którym została powołana. Wygląda na to, że jest to jedno z ostatnich gdzie kompetencje nabywa się poprzez rzetelną pracę i doświadczenie. Tendencyjne żonglowanie argumentami tutaj nie pomoże. Należy stwierdzić, że dla faktów byłoby najlepiej gdyby takie opinie jak Szacownego "aaa" zajmowały przestrzeń jedynie wirtualną podobnie jak wiedza z google...

aaa
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:29

W każdym akapicie tej uchwały kłamstwo lub manipulacja - i to bardzo łatwe do sprawdzenia po paru minutach w google... „Na Pomorzu powstał "Inkubator Biznesu Europejskiej Agencji Kosmicznej - ESA BIC” - nieprawda, w Polsce nie ma żadnego ESA BIC, wystarczy zajrzeć na stronę ESA. Owszem są plany powołania ESA BIC, ale chyba należy odróżniać plany na przyszłość od faktów dokonanych? „Działa też „największy klaster ICT w Polsce posiadający status Krajowego Klastra Kluczowego tj. Klaster Interizon zrzeszający ponad 150 podmiotów” – OK, a ile z firm zrzeszonych w tym klastrze realizuje jakiekolwiek projekty związane z kosmosem? „Trzy pomorskie uczelnie utworzyły wspólnie kierunek studiów technologie kosmiczne i satelitarne „zorientowany na sektor kosmiczny” – jaki jest związek pomiędzy siedzibą rządowej agencji wykonawczej a utworzeniem przez uczelnie kierunku studiów? Podobne studia są od 15 lat na Politechnice Warszawskiej, a od 3 czy 4 na WAT i w Łodzi. A jakoś siedziby Polsa nie ma w żadnym z tych miast… „Kierunek ten corocznie kończy 50 wysoko wykwalifikowanych specjalistów gotowych do pracy w polskiej branży kosmicznej” – podkreślono.” Nieprawda - nie ma jeszcze ŻADNYCH absolwentów tego kierunku z bardzo prostego i łatwego do sprawdzenia powodu, tj. daty jego utworzenia. Każde studia mają określony czas trwania, a te powołano na tyle niedawno, że cykl nauczania jeszcze się nie skończył. „Na Pomorzu powstało w ostatnich latach 30 aktywnie działających firm z branży kosmicznej" – szkoda że nie podano źródła tych wyliczeń. Jakie konkretnie są to firmy? Bo ze strony Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego w Polsce wynika, że na 65 członków tylko 6 podmiotów jest z Pomorza. Skąd te pozostałe 25 wspomniane w uchwale? „Województwo pomorskie stało się kluczowym ośrodkiem polskiego przemysłu kosmicznego” – a jakieś konkretne fakty na poparcie tej tezy? Jakieś spektakularne osiągnięcia? Bo póki co np. polskie satelity powstały w Warszawie (2 studenckie PW-Saty na Politechnice Warszawskiej, 2 satelity BRITE w CBK PAN). I znowu strona Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego – na 65 członków 35 jest z Mazowsza. Ale co tam – jeśli teoria nie pasuje do faktów to tym gorzej dla faktów…