Meldunek o stanie polskich nanosatelitów. KRAKsat nawiązał kontakt [AKTUALIZACJA]

17 lipca 2019, 12:38
D_FFjiiX4AAnVVK
Satelity Światowid i KRAKsat krótko po uwolnieniu z pokładu ISS. Fot. NASA/Nanoracks via SatRevolution [satrevolution.com]

Zespół koordynujący misję orbitalną nanosatelity KRAKsat podzielił się za pośrednictwem mediów społecznościowych informacją o długo oczekiwanym nawiązaniu kontaktu ze swoim obiektem. Próby trwały od momentu uwolnienia pary polskich satelitów, o nazwach KRAKsat i Światowid, z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej - nastąpiło to 3 lipca br. około godziny 14:00. Nawiązanie łączności dwukierunkowej ze Światowidem potwierdzono w ciągu 24 godzin od jego umieszczenia na orbicie - w przypadku KRAKsata, próby przyniosły efekt dwa tygodnie później.

Zgodnie z wykresami kontroli misji publikowanymi na bieżąco za pośrednictwem strony internetowej kraksat.space, pierwszy pakiet danych z KRAKsata został odebrany z orbity w godzinach porannych 16 lipca. Przekazane odczyty dotyczyły stanu samego ładunku użytkowego, wykazując poprawne parametry zasilania, temperatury oraz działanie podstawowych czujników i stabilizatora żyroskopowego. Nie zarejestrowano natomiast jak dotąd żadnych danych pozyskiwanych przez instrumenty misji.

Choć kontakt nie miał charakteru trwałego, zebrano w dalszym czasie jeszcze kilka kolejnych odczytów telemetrycznych - z ostatnim jak dotąd meldunkiem w godzinach przedpołudniowych w środę 17 lipca.

Rankiem tego samego dnia zespół koordynujący misję satelity KRAKsat zakomunikował, za pośrednictwem mediów społecznościowych, nawiązanie kontaktu ze swoim obiektem. Informację podobnej treści na serwisie Twitter opublikowali też przedstawiciele firmy SatRevolution, będącej partnerem przemysłowym projektu KRAKsat (koordynowanym przez studentów AGH i Uniwersytetu Jagillońskiego). Zapowiedziano przy tym przekazanie szerszych informacji na temat postępów misji w późniejszym czasie.

[AKTUALIZACJA] W informacji podanej w godzinach przedpołudniowych 18 lipca br. ujawniono, że w działania mające na celu nawiązanie kontaktu z KRAKsatem włączył się wcześniej Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów PIAP (przynależący do Sieci Badawczej Łukasiewicz). Jak wskazano w komunikacie instytutu, obustronną łączność z satelitą nawiązano dzięki "współpracy zespołu KRAKsat Space Systems z PIAP i grupą doświadczonych krótkofalowców".

Satelity Światowid i KRAKsat przebywały na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od 19 kwietnia br., czyli momentu przybicia do niej statku towarowego Cygnus, przewożącego ładunek zaopatrzenia i nanosatelitów. Kapsułę wystrzelono na orbitę z użyciem rakiety Antares. Czas uwolnienia nanosatelitów z pokładu ISS nastąpił 3 lipca 2019 roku krótko przed godziną 14.00.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Wloczykij
czwartek, 18 lipca 2019, 15:23

Bajki o "kosmosie" dla naiwniaków ciąg dalszy.

MAZU
środa, 17 lipca 2019, 18:46

Polskie nano-satelity były zakłócane przez rosyjski orbitalny system shum, zbudowany w kooperacji z Elbit Systems. Shum służy do kierunkowego zakłócania satelitów z orbity. Jak widać udało się zakłócić Shum-a (ciekawe, kto to zrobił?). Pozdrowienia od 7M. M

zosiasamosia
piątek, 19 lipca 2019, 12:56

a ty to wiesz od rosjan i swojego balonika meterologicznego na orbicie...

dfg
czwartek, 18 lipca 2019, 14:06

I wish you are right.

MAZU
czwartek, 18 lipca 2019, 09:45

Cusem udało im się ominąć buga w swoim cudownym KRAKsacie. Od początku było wiadomo, że to chałupniczy wyrób.

gagarin
środa, 17 lipca 2019, 18:34

Coś szybko traci napięcie na bateriach

armstrong
piątek, 19 lipca 2019, 12:54

we 3 dni 0,4V utraty to nie duzo ale moze to wskazywac o tym że ferofluid słabo pozycjonuje kraksata i przez to nie ma wystarczającego ładowania baterii, sadząc z wartosci sa tam 3 cele w szereg, zjada ponizej jakis 9V to im sie wylaczy//zakladajac ze ktos pomyslal o odcieciu// i beda czekac az sie doladuje co przy wirowaniu moze byc długie.....zamkniete kolo... Trzeba by miec wiecej informacji czy podczas tego wyladowania bylo cokolwiek z pejlołdu załączone...może cos po prsotu coś kraśc prąd lub cały system był niedoszacowany jesli robili to studenci czy tam fachowcy od satrewolucji......

MAZU
czwartek, 18 lipca 2019, 09:46

Baterie od "my friend" i wszystko jasne.