SpaceX i ULA z nowymi zamówieniami na wynoszenie ładunków rządowych

20 lutego 2019, 12:18
NROL76
Ilustracja: SpaceX & NRO

Amerykańskie koncerny Space Exploration Technologies (SpaceX) oraz United Launch Alliance (ULA) zdobyły kolejne kontrakty od US Air Force. Zamówienia dotyczą dostarczenia na odpowiednie orbity okołoziemskie satelitów dedykowanych realizacji zadań związanych z bezpieczeństwem narodowym Stanów Zjednoczonych. Na realizację tych umów Siły Powietrzne USA przeznaczą łącznie blisko 739 mln USD.

O przyznaniu zamówień amerykańskie biuro Air Force Space and Missile Systems Center poinformowało we wtorek 19 lutego 2019 r. Przetargi na realizację rzeczonych zadań zostały ogłoszone 31 stycznia ub. r., a czas na składanie ofert upływał 16 kwietnia 2018 r. Kontrakty dotyczą wyniesienia w przestrzeń kosmiczną łącznie pięciu bądź sześciu dedykowanych bezpieczeństwu narodowemu USA satelitów w latach 2021-2022.

Firma Elona Muska, SpaceX, otrzyma ogółem 297 mln USD za wyniesienie urządzeń AFSPC-44, NROL-85 oraz NROL-87. Satelity NROL przeznaczone są dla Narodowego Biura Rozpoznania (National Reconnaissance Office – NRO).

Natomiast koncern ULA, będący w istocie przedsięwzięciem joint venture firm Lockheed Martin i Boeing, otrzyma za wyniesienie innych satelitów 441,76 mln USD. W tym wypadku chodzi o satelity Silent Barker i SBIRS GEO-5, z opcją na wystrzelenie również urządzenia  SBIRS GEO-6.

Przeznaczony również dla użytku NRO satelita Silent Barker będzie na orbicie realizował tajną misję w zakresie świadomości sytuacyjnej w przestrzeni kosmicznej (Space Situational Awareness – SSA).

Satelita AFSPC-44 oraz obydwa urządzenia SBIRS przeznaczone są dla US Air Force. Space-Based Infraed System (SBIRS) to konstelacja satelitarna pełniąca rolę orbitalnego komponentu amerykańskiego systemu wczesnego ostrzegania przed atakiem balistycznym. Instrumenty tej konstelacji zaliczają się do rodziny satelitów obserwacji Ziemi, przystosowanych do wykonywania zobrazowań w paśmie podczerwieni. Ich przeznaczeniem jest wykrywanie startów nieprzyjacielskich rakiet balistycznych i niezwłoczne komunikowanie zaistniałego zagrożenia w ramach systemu wczesnego ostrzegania strategicznego. W skład całej struktury wchodzą również naziemne stacje odbiorcze, infrastruktura komunikacyjna i oprogramowanie operacyjne. Całość tworzy jednolitą sieć wykrywania odpaleń wrogich rakiet oraz wsparcia obrony przeciwrakietowej.

Wszystkie wyżej wymienione satelity, z wyjątkiem urządzenia NROL-87, które ma polecieć z kalifornijskiej bazy sił powietrznych Vandenberg, zostaną wystrzelone z Przylądka Canaveral. Na usługi, jakie US Air Force zamówiły u SpaceX i ULA, obok samego wyniesienia satelity składa się też m. in. wyprodukowanie rakiety nośnej, integracja ładunku na rakiecie i obsługa lotu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
AB
piątek, 22 lutego 2019, 16:45

@ Urko. A dlaczego Putin Trzyma Rozgozina, choć za to co się stało z Rosyjską astronautyka powinien go kazać nago pędzić kańczugami dookoła Kremla? Polityka układy i układziki... . Poza tym ULA ma jeden potężny atut. Niezawodność jej rakiet. Atlas 5 zaliczył tylko jedną częściowe niepowodzenie (aczkolwiek klient ogłosił sukces). Delta Hevy tez jedno częściowe niepowodzenie. Zaś Musk pewnie tu i ówdzie jest wciąż pamiętany jako facet, który jakieś dwa i pół roku temu wysadził satelitę klienta razem z rakietą i wyrzutnią. Jego ciągle majstrowanie przy rakietach, przez jednych odbierane jako innowacja, przez innych może zostać uznane jako zagrożenie dla ich ładunków. No i jak stwierdził Davien, lobbing u nowego sekretarza obrony, który jest znacznie bardziej przychylny Boeingowi.

Davien
piątek, 22 lutego 2019, 15:12

Podejrzewam dwa powody: Pierwszy to lobbing Boeinga i LM oraz nowego sekretarza obrony a drugi to fakt że podzielili zamówienie na dwie równe grupy, choc akurat chyba najlepszy kasek czyli misje NROL dostał SpaceX wiec ULA trafiły sie SBIRS-y . No i trzeba zuzyc RD-180 z magazynów zanim wejdzie Vulcan, po co maja się marnowac:)

Urko
piątek, 22 lutego 2019, 09:37

@ Davien - a ja właśnie nie rozumiem... Jeżeli Falcon FT jest 2 razy tańszy i był zdolny wynieść SBIRS-GEO 5, 6 tam gdzie trzeba - to czemu tego im tego nie dali ?

Davien
czwartek, 21 lutego 2019, 20:46

Urko, tyle że masa satelitów wynoszonych przez ULA to 4,5 tony wiec tu problemów Falcon 9FT nawet na GTO nie miałby i to w wersji zpowrotem na ladowisko. SBIRS-y waża po 4550kg. Róznica na GTO miedzy Falconem 9FT a Atlasem V to zaledwie 200kg wiec powód jest zupełnie inny, ale jak jeden start Falcona jest 2x tańszy od Atlasa to czemu sie dziwić:))

AB
czwartek, 21 lutego 2019, 13:44

Nie mniej Falcon Hevy mimo posuchy na rynku satelitów geostacjonarnych pomału zaczyna zbierać ładunki i zlecenia. Jak wyniesie swoje pierwsze ładunki, będzie mu łatwiej rywalizować i z Adriane i z ULA.