Dalsze opóźnienie lotów kapsuły Boeinga. W tle start wojskowego satelity

4 kwietnia 2019, 15:10
CST01
Ilustracja: ULA/Boeing

Na początku kwietnia NASA i Boeing potwierdziły, że pierwsza bezzałogowa misja kapsuły CST-100 Starliner do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej opóźni się o kolejne miesiące. Nastąpi ona najwcześniej w sierpniu br., ale i ten termin wymaga jeszcze potwierdzenia. Pierwszy załogowy lot pojazdu Boeinga ma teoretycznie odbyć się jeszcze przed końcem roku 2019.

Zgodnie z harmonogramem publikowanym przez NASA na początku lutego br. pierwszy, bezzałogowy test orbitalny Starlinera miał mieć miejsce w kwietniu 2019. Misja ta określana jest mianem Orbital Flight Test (OFT). W jej ramach kapsuła CST-100 zostanie wyniesiona z Przylądka Canaveral z użyciem rakiety nośnej Atlas V, dostarczonej przez konsorcjum United Launch Alliance (ULA).

Na początku kwietnia Boeing i NASA poinformowały opinię publiczną, że misja OFT zostanie zrealizowana najwcześniej w sierpniu br., a i ten termin podawany jest na razie jako data robocza i będzie jeszcze wymagać potwierdzenia.

Jako jedną z przyczyn wskazano potencjalny konflikt przedsięwzięcia Orbital Flight Test z inną misją wojskową, którą na przełomie lata i wiosny ma także realizować ULA. Chodzi o wyniesienie militarnego satelity telekomunikacyjnego AEHF-5, również rakietą Atlas V, ze stanowiska startowego Space Launch Complex-41 na Przylądku Canaveral. Ma do tego dojść pod koniec czerwca 2019 r.

image
Fot. Boeing

Z tej samej platformy miał w kwietniu br. polecieć Starliner. Jednak w kwietniu i maju istnieje jakoby po temu mało dogodnych okien startowych. Dodatkowo, okno majowe ogranicza się ponoć do zaledwie dwóch dni. W tej sytuacji, żeby nie kolidować z realizacją misji wojskowej przez ULA, a dodatkowo nie nakładać na personel Boeinga nadmiernej, niepotrzebnej presji, zapadła decyzja o odsunięciu OFT na termin sierpniowy bądź dalszy.

Celem uniknięcia niepotrzebnego nacisku na harmonogram, by nie kolidować z [wyniesieniem] ładunku kluczowego dla bezpieczeństwa narodowego i by pozwolić na odpowiedni margines czasowy, który zapewni, że zespoły Boeinga, United Launch Alliance i NASA będą w stanie przeprowadzić udane pierwsze wyniesienie Starlinera, podjęliśmy najbardziej odpowiedzialną decyzję jaką mogliśmy i będziemy gotowi na kolejną możliwość wykorzystania platformy startowej w sierpniu, co jednocześnie pozwoli na testowy lot załogowy jeszcze w tym roku.

komunikat firmy Boeing

W misji OFT władze Boeinga chcą wysłać w przestrzeń kosmiczną pojazd w stanie pełnej gotowości do lotu już z załogą na pokładzie. Egzemplarz statku, który będzie realizował Orbital Flight Test, jest już ponoć w finalnej fazie produkcji.

Powstałe opóźnienie w programie, związane z przesunięciem OFT z kwietnia br. na sierpień, spowoduje też bez wątpienia opóźnienie pierwszej, testowej misji załogowej Starlinera, określanej jako Crew Flight Test – CFT. Pierwotny harmonogram zakładał realizację CFT właśnie w sierpniu 2019 r. Teraz mówi się o tym, że powinno się udać zrealizować pionierską misję załogową pojazdu CST-100 jeszcze w tym roku, na co nadzieję wyraził również administrator NASA, Jim Bridenstine. Najwcześniej taka misja ma obecnie szansę dojść do skutku w listopadzie br., ale również w tym przypadku jest to na razie termin roboczy, wymagający jeszcze potwierdzenia.

Wydłużenie misji Crew Flight Test

Również na początku kwietnia podano do wiadomości publicznej, że pierwsza załogowa misja kapsuły CST-100 do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zostanie wydłużona. Według wcześniejszej koncepcji miała ona potrwać do kilku tygodni. Zamiast tego może potrwać kilka miesięcy. To wydłużenie ma pozostać bez wpływu na bezpieczeństwo załogi realizującej przedsięwzięcie CFT.

image
Ilustracja: Boeing

Dłuższy okres dokowania Starlinera do ISS pozwoli załodze stacji na przeprowadzenie większej ilości testów czy badań naukowych prowadzonych w warunkach mikrograwitacji. Informacja o tym, ile dokładnie potrwa pierwsza załogowa misja CST-100, zostanie podana do wiadomości publicznej w późniejszym terminie.

Jeszcze przed realizacją zarówno OFT, jak i CFT, kapsuła Boeinga ma zostać poddana próbie Pad Abort Test. Chodzi o przetestowanie systemów bezpieczeństwa odpowiedzialnych za odrzucenie kapsuły CST-100 od rakiety nośnej, gdyby start pojazdu Atlas V przebiegał niezgodnie z planem i astronauci na pokładzie Starlinera znaleźli się w związku z tym w niebezpieczeństwie. Test ów ma się odbyć nie wcześniej niż latem 2019 r.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Davien
niedziela, 7 kwietnia 2019, 21:32

Boze , znowu pastuszek sie wymknał z psuchuszki i dorwał do klawiatury:) Oj dostanie się twoim opiekuno, dostanie że taki krancowy i wysoce zarazliwy przypadek rusofilii wypuscili:)

AB
piątek, 5 kwietnia 2019, 23:44

A tymczasem Musk odpalił Raptora zamontowanego w swoim steampunkowym skoczku...

biedny mały pastuszek John z przyczepy w Montanie
piątek, 5 kwietnia 2019, 23:40

"młody grzybie": muszę "oficjalnie" zaprotestować w kwestii Daviena. On teraz jest poddany wielkiej presji, ma zdawać egzaminy w poniedziałek i wtorek a nauczyciele cały czas grożą strajkiem i on biedny nie wie co się stanie, czy do nich przystąpi i będzie już niedługo mógł chwalić się dyplomem ukończenia gimnazjum czy nie. Nie ma się więc co dziwić, że może teraz bredzić co mu przysłowiowa "ślina na język przyniesie" ( i robi to wyładowując swoje frustracje jak tylko może na "zwykłym" DF24 tam w temacie F-35, S-400, Turcji, Rosji itp. wypisuje takie rzeczy, że normalnemu człowiekowi "włos się na głowie jeży" ale to zupełnie nieistotne bo ma po prostu "zagadać" jego "odpowiedniki" czyli "sowieckie trolle" i biorąc pod uwagę ilość postów które "wytwarza" idzie mu całkiem nieźle. Więc z uwagi na jego egzaminowe "rozterki" bądź dla Daviena choć trochę bardziej "wyrozumiały". Jak już skończy to gimnazjum i "pójdzie" dalej w ścieżce "edukacji" to dopiero tu "zabłyszczy". To nasza krew.Z kowbojskim pozdrowieniem: uhahahahaha America first!

Davien
piątek, 5 kwietnia 2019, 23:21

Oj grzybku, może najpierw przeczytaj artykuł zanim zrobisz z siebie... To ty;lko odłożenie startu by nie kolidował z wojskowym, a nie ja w Rosji bo nawalony mechanik naprawia Sojuza młotkiem i wiertarką:)

młody Grzyb
piątek, 5 kwietnia 2019, 17:12

Davien twierdzi, że to nie prawda ...