Szczęśliwa siódemka Rocket Lab. Udany lot rakiety Electron [WIDEO]

8 lipca 2019, 17:54
Make-It-Rain-lift-off
Fot. Rocket Lab [rocketlabusa.com]

Z półwyspu Māhia w Nowej Zelandii wystartowała kolejna udana misja lekkiej rakiety kosmicznej Electron. Pojazd zabrał ze sobą w przestrzeń kosmiczną ładunek złożony z 7 satelitów. Misja przypadła akurat na siódmy ogółem start systemu nośnego firmy astronautycznej Rocket Lab. Powodzeniem zakończyło się ostatnie sześc z nich.

Założona w 2006 roku przez Petera Beck'a amerykańska firma Rocket Lab podała na swojej stronie internetowej, że 29 lipca br. udało się jej przeprowadzić pomyślne wyniesienie siedmiu satelitów w ramach misji o nazwie „Make It Rain”. Lot dwukrotnie odkładano o jeden dzień, notując ostatecznie udane wystrzelenie o godz. 6:30 CEST ostatniej soboty czerwca. W swoim siódmym spośród wszystkich dotychczasowych wystrzeleń rakieta Electron zabrała ze sobą na orbitę siedem satelitów o łącznej masie 80 kg.

Największy z nich, BlackSky Global-3, złożył się na 75 proc. całej masy startowej ładunku. Lot przebiegł prawidłowo, umożliwiając dostarczenie przewożonych satelitów na niską orbitę okołoziemską (LEO) o wysokości 450 km.

Oprócz wskazanego największego z transportowanych obiektów, na pokładzie systemu nośnego znalazły się m.in. militarne nanosatelity Prometheus 2.6 oraz 2.7 – wykonane przez Los Alamos National Laboratory na potrzeby U.S. Special Operations Command (SOCOM) – oraz ACRUX-1, cubesat będący własnością Melbourne Space Program.

Electron jest dwustopniową rakietą o wysokości 17 m, będącą w stanie wynosić na orbitę okołoziemską ładunek o łącznej masie 225 kg. Przeprowadzona misja była trzecim w tym roku startem tej rakiety nośnej. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli Rocket Lab, firma planuje zrealizować w 2019 roku łącznie dwanaście misji komercyjnych.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
bender
wtorek, 9 lipca 2019, 17:14

I to też jest kierunek rozwój przemysłu kosmicznego: wyniesienia za pomocą niewielkich, a przez to niskokosztowych rakiet. Rozaniela mnie maksymalnie uproszczone stanowisko startowe z charakterystycznymi dla Nowej Zelandii owcami w tle. Jeszcze dziesięć lat temu nie do pomyślenia. Dziś rzeczywistość. Dwanaście misji komercyjnych zaplanowanych w 2019 to całkiem ładny wynik.