Szef sztabu US Air Force: Jesteśmy na dobrej drodze do zastąpienia rosyjskich silników RD-180 [WIDEO]

21 marca 2018, 10:31

David Goldfein relacjonował w Kongresie, że Siły Powietrzne USA prawidłowo wywiązują się z zadań na rzecz zagwarantowania Stanom Zjednoczonym dostępu do przestrzeni kosmicznej. Wkrótce amerykańscy przewoźnicy nie będą już potrzebowali korzystać z silników rakietowych produkcji rosyjskiej, które jak dotąd napędzają dolny stopień rakiety nośnej Atlas V.

Szef sztabu Sił Powietrznych USA, generał David Goldfein wystąpił w środę 14 marca 2018 r. na forum podkomisji obrony, wchodzącej w skład Committee on Appropriations Izby Reprezentantów. W trakcie wysłuchania Goldfein przedstawiał, jak USAF wywiązują się z zadań nałożonych na nie przez Kongres.

Goldfein zapewnił, że dobrze postępuje realizacja wszystkich trzech celów, jakie postawiono przed US Air Force w domenie kosmicznej. Po pierwsze chodzi o zapewnienie Stanom Zjednoczonym dostępu do każdej pożądanej orbity, czy to niskiej (LEO), czy też geosynchronicznej. Po drugie, chodziło o wyłonienie dwóch krajowych przedsiębiorstw, konkurencyjnych względem siebie, które będą w stanie zapewnić armii czy administracji usługi wynoszenia ładunków w przestrzeń kosmiczną. Trzecim priorytetem było uniezależnienie Ameryki od rosyjskich jednostek napędowych RD-180.

Trzecim celem było, tak szybko jak to możliwe zrezygnować z rosyjskiego silnika RD-180. (...) jesteśmy na dobrej drodze, aby wszystkie trzy [zadania] mogły zostać ukończone. Kończymy okres przejściowy z dwoma krajowymi dostawcami usług wynoszenia. Mamy cztery inne umowy transakcyjne, pracujemy teraz z czterema firmami, które opracowują systemy napędowe, ponieważ jak wiecie, kiedy zaczynaliśmy tę drogę, nie tyle chcieliśmy zbudować nowy silnik, co chcieliśmy mieć usługę wynoszenia [ładunków w przestrzeń kosmiczną].

generał David Goldfein, szef sztabu Sił Powietrznych USA

Generał Goldfein podkreślał, że niezwykle ważnym narzędziem do zrealizowania celów nałożonych przez Kongres na Siły Powietrzne jest partnerstwo publiczno-prywatne.

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
eeh
środa, 4 kwietnia 2018, 18:41

I pomyśleć że jeszcze 5 lat temu Amerykanie kupili rosyjskie śmigłowce dla Afganistanu, z tego samego powodu co silniki. Kilkanaście lat temu dostarczyli Putinowi technologię do namierzania czeczeńskich partyzantów. Wcześniej wpakowali miliardy w utylizację rosyjskich odpadów atomowych, zapłacili za rosyjski moduł ISS itd. Jakże nieświadomi tego co się święci.

Naiwny
czwartek, 22 marca 2018, 02:21

blebleble - tyle mniej więcej powiedział Pan David. Zero szczegółów. Dat, kosztów itp. Wspaniały przykład tzw. \"nowomowy\".

Davien
czwartek, 22 marca 2018, 19:43

Chcesz dat, proszę bardzo: Vulcan napedzany BE-4 albo AR-1 wchodzi do uzytku w 2022r. Falcon 9FT lata od dawna, podobnie jak Delta IVH, Falcon Heavy poleciał w tym roku, lata 2021-23 to debiut ITS. a co Rosja ma? Nic, bo kasuja Angarę A5 dla kolejnego Sojuza:)

analiza geostrategiczna
czwartek, 22 marca 2018, 18:47

Pan David nie musi nic mówić Fakty mówią same za siebie: Falcon 9 to najpowszechniej używana rakieta na świecie. Falcon Heavy to najmocniejsza rakieta na świecie. Delta Heavy to druga najmocniejsza rakieta na świecie. Nigdzie nie ma rosyjskich silników.

Davien
środa, 21 marca 2018, 18:38

Nareszcie / ta prywatyzacja opcji kosmos , Ameryce wyszła jak Zabłocki na mydle - no cóż Von Braun umarł - to i kosmos się skończył - jak by nie ruski latali by na drzwiach od stodoły jak mawiał Komorowski ???????

Davien
czwartek, 22 marca 2018, 19:41

Oj panie podszywacz,znowu? To akurat w Rosji po odejściu H. Grottrupa skończyła się era konstruowania rakiet bo jak sam Korolow bez jego materiałów wziął sie za robote to była to klęska od początku do końca(N-1). jedyne co wymyslili to towarowego Protona na poziomie najsłabszej amerykańskiej rakiety ciężkiej czyli Atlasa V:) PS Oczywiscie von Braun konstruował tez Delty, wahadłowce i Falcony czyli cos o czym Rosja może jedynie pomarzyc:)

coco channel
środa, 21 marca 2018, 16:32

Teraz nie ujawnią, komu zależało i kto optował za RD-180 i kto z tego miał zysk.

Mji
środa, 21 marca 2018, 15:09

Tak naprawdę chodzi tylko o to żeby uratować tyłek Lockheedowi przed konkurencją ze strony SpaceX czy Blue Origin bo tylko on korzysta z rosyjskich silników(pomijam nielota Antaresa).