Rakiety Sojuz wyniosą brytyjskie satelity telekomunikacyjne z Kourou

January 2, 2019, 16:19
O3bLaunch
Start rakiety Sojuz ST-B z satelitami O3b. Fot. Arianespace

W pierwszym kwartale 2019 roku rakieta Sojuz-ST dwukrotnie wystartuje z portu kosmicznego w Gujanie Francuskiej z brytyjskimi satelitami komunikacyjnymi dla podmiotów komercyjnych.

Pierwsza misja ma zostać zrealizowana 19 lutego br. Sojuz dostarczy wtedy na orbitę od czterech do sześciu brytyjskich satelitów komunikacyjnych dla amerykańskiej spółki OneWeb.

 Po raz drugi Sojuz-ST poleci z kosmodromu z Kourou 26 marca 2019 r. Wówczas wyniesie w przestrzeń kosmiczną cztery brytyjskie satelity komunikacyjne dla firmy O3b.

 Obydwie te misje będą realizowane przez rakietę nośną z wykorzystaniem opcjonalnego górnego stopnia Fregat. To właśnie ten człon odpowiedzialny jest za rozmieszczenie poszczególnych satelitów na właściwych orbitach po tym, jak pozostałe stopnie rakiety nośnej dostarczą już cały transportowany ładunek w kosmos.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
coraz bardziej rozbawiony wiadomo kim i czym... ;-)
Thursday, January 17, 2019, 14:58

Co prawda miałem już nie tracić cennego czasu na bezprzedmiotową dyskusję, o ile to właściwe określenie, z coraz bardziej sfrustrowanym wiadomym rusofobkiem... ;-) Jednak szczerze zaniepokoiłem się tym, że do problemów z samodzielnym myśleniem i kłopotów natury emocjonalnej, widocznie doszły jeszcze zaburzenia wzrokowe... ;-) Wracając do meritum, to warto byłoby wspomnieć, że Federacja Rosyjska rozwija rodzinę rakiet nośnych Sojuz 5 (Союз 5). Docelowo ma powstać klasa superciężkich nosicieli - ракета-носитель большой грузоподъёмности , odpowiednik amerykańskich - super heavy-lift launch vehicle), wynoszących na niską orbitę okołoziemską ładunki o masie do 80 ton. Pierwsze starty nowych rosyjskich rakiet nośnych są zaplanowane na 2022 rok. Natomiast narodowy program kosmiczny USA pogrąża się coraz bardziej w odmętach permanentnego kryzysu, co zauważają nawet co poniektórzy "komentatorzy" z tzw. kółka wzajemnej adoracji w propagandowej akcji... ;-)

Davien
Tuesday, January 15, 2019, 15:42

No widze że desperacji rozbawionego ciag dalszy:) Panie rozbawiony ESA dlatego stawia na niewielka współprace z Rosja bo realizuja projekty konkurencyjne do USA i słabiutkie Sojuzy są dla nich wystarczajace do wynoszenia mniejszych satelitów a kosztuja mniej od Ariane. jakos jak ma poleciec cos większego to na rosyjskie rakiety nawet nie patrzą,. No ale i to sie dla Rosjan kończy jak wejda nowe rakiety Arianespace:) Tak wiec juz tylko płacz i desperacja ci pozostały panie rozbawiony:)

coraz bardziej rozbawiony wiadomo kim i czym ;-)
Sunday, January 13, 2019, 20:54

11 stycznia 2019, 15:45 - Davien: "zalał klawiaturke łzami"... 13 stycznia 2019, 17:04 - Davien: "zalał łzami cała klwiturke"... ;-) Mądre polskie przysłowie mówi: "Do trzech razy sztuka", co można interpretować - coś może nie udać się więcej niż dwa razy. W związku z powyższym pozwolę sobie zaproponować, żeby coraz bardziej sfrustrowany dyżurny rusofobek zaopatrzył się w nową klawiaturę, ewentualnie "klawiaturke", albo nawet "klwiturke"... ;-) Wracając do meritum, to warto zwrócić uwagę na fakt, że Europa Zachodnia w dziedzinie podboju Kosmosu stawia na współpracę z Federacją Rosyjską, a nie ze Stanami (jeszcze) Zjednoczonymi Ameryki Północnej... ;-) Natomiast na temat radzieckiego / rosyjskiego programu kosmicznego Sojuz (Союз), to tzw. kółko wzajemnej adoracji w propagandowej akcji nie ma nawet przysłowiowo bladego pojęcia... ;-)

Davien
Sunday, January 13, 2019, 17:04

Jak widzę rozbawionego wzieła taka frustracja że aż ponownie zalał łzami cała klwiturke z rozpaczy:) A co do startu Sojuza z CSO-1 to po pierwsze to francuski satelita, nie z USA, po drugie jego masa czyli 3,5 tony pozwoliła uzyc słabiutkiego Sojuza do jego wyniesienia, a po trzecie jak dla ciebie panie Rozbawiony start francuskiego satelity jest triumfem dla Rosji to jednak rusofilia powoduje o wiele większe spustoszenie w mózgu niz sądzono do tej pory. Jak tam wasze satelity z elektronika która u Thalesa musicie kupowac:))

coraz bardziej rozbawiony wiadomo kim i czym ;-)
Saturday, January 12, 2019, 12:58

Po raz kolejny na Space 24 (i nie tylko) sprawdziło się mądre polskie przysłowie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą"... ;-) Wspomniany wcześniej dyżurny rusofobek (i fanboy made in USA) ponownie żałośnie zakwilił, sfrustrowany swoją intelektualną niemocą (i nie tylko)... ;-) Miota się coraz bardziej bezsilnie, nieudolnie usiłując merytoryczne braki zamaskować zgranymi chwytami socjotechnicznymi i wyświechtanymi sloganami propagandowymi... ;-) Jednak z wrodzonej litości i pobudek humanitarnych nie będę dalej kontynuował przedmiotowego wątku... ;-) Korzystając z nadarzającej się okazji pozwolę sobie wspomnieć o wydarzeniu, które dziwnym(?) trafem zostało pominięte przez wiadomej proweniencji media (i nie tylko)... ;-) W dniu 19.12.2018 roku z ośrodka kosmicznego Kourou w Gujanie Francuskiej wystartowała rosyjska rakieta nośna Sojuz STA z blokiem przyspieszającym Fregat i satelitą wojskowym CSO-1, w ramach misja VS20. Wojskowy satelita obserwacyjny będący wspólnym dziełem Airbus Defence and Space France oraz Thales Alenia Space France, pomyślnie został umieszczony na orbicie heliosynchronicznej odległej o 800 km od powierzchni Ziemi. Ciekawi mnie bardzo, jak ten niezaprzeczalny fakt zostanie skomentowany przez tzw. kółko wzajemnej adoracji w propagandowej akcji... ;-)