Kreml: będziemy ściśle monitorować działania NATO w kosmosie

22 listopada 2019, 18:29
1238487
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej w piątek 22 listopada 2019 roku. Fot. kremlin.ru

Jak donosi rosyjska agencja informacyjna TASS, deklaracje NATO po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw sojuszniczych w Brukseli wzbudziły zaniepokojenie na Kremlu i spotkały się z oficjalnym komentarzem ze strony rosyjskiego rządu.

Jeszcze w czwartek 21 listopada oficjalne stanowisko Rosji w sprawie decyzji podjętych na niedawnym spotkaniu Rady Północnoatlantyckiej w Brukseli przedstawiła rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa. Jak wskazała, Rosja uważnie przygląda się aktywności NATO w przestrzeni kosmicznej i wzywa państwa członkowskie Sojuszu do udziału w wysiłkach na rzecz zapobiegania wyścigowi zbrojeń w kosmosie.

W cytowanej przez agencję TASS wypowiedzi Zacharowa podkreśla, że deklaracje NATO w sprawie uznania kosmosu za przestrzeń operacji obronnych „budzą niepokój". Zarzuciła przy tym Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego nastawienie na "osiągnięcie supremacji we wszystkich sferach oddziaływania, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami", takimi jak militaryzacja i eskalacja napięć. „Uważnie obserwujemy, co zostanie zrobione, aby wcielić w życie oświadczenia Sekretarza Generalnego NATO Jensa Stoltenberga - o tym, że ​​organizacja nie zamierza umieszczać broni w kosmosie” - podkreśliła rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Zacharowa podkreśliła przy tym, że wyścig zbrojeń w przestrzeni kosmicznej jest w stanie wywołać najbardziej negatywne skutki dla bezpieczeństwa międzynarodowego i stabilności strategicznej. „Opieramy się na założeniu, że przekształcenie przestrzeni kosmicznej w scenę konfrontacji militarnej nie spełniłoby interesów bezpieczeństwa żadnego kraju na świecie, w tym państw członkowskich NATO” - cytuje TASS.

Dzień później do najnowszych decyzji NATO nawiązał również sam Władimir Putin, podkreślając podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej swoje "poważne zaniepokojenie" domniemaną ekspansją Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) na Wschód oraz oznakami jej zainteresowania militaryzacją przestrzeni kosmicznej. Stwierdził, że w ciągu ostatnich 5 lat NATO szybko zbliża się do granic Rosji.

W tym i zarazem szerszym kontekście prezydent Rosji zapowiedział realizację od 2020 roku nowego państwowego planu rozwoju uzbrojenia, którego program zarysowany ma być w perspektywie do 2033 roku. W jego obrębie przewidywane są projekty rozwoju m.in. bezzałogowych aparatów zwiadowczych, laserowych i hipersonicznych systemów uzbrojenia oraz zrobotyzowanych układów "mogących wykonywać różnorodne zadania na polu walki". Putin dookreślił, że "chodzi o nowoczesne i perspektywiczne modele broni o wysokiej precyzji i środków obrony powietrzno-kosmicznej, a także o aktywne zastosowanie technologii sztucznej inteligencji przy konstruowaniu sprzętu wojskowego".

Wypowiedzi ze strony rosyjskich władz nawiązują do decyzji podjętych na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO w Brukseli w środę 20 listopada. Jens Stoltenberg przekazał po obradach, że Sojusz podjął decyzję o ogłoszeniu przestrzeni kosmicznej piątą uznaną dziedziną operacyjną. Zastrzegł przy tym, że NATO nie ma zamiaru umieszczać broni w kosmosie.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 57
Stork72
sobota, 23 listopada 2019, 22:36

Regan wykończyć ZSRR programem gwiezdnych wojen, Putin dobrze o tym wie.

Kapustin
sobota, 23 listopada 2019, 13:12

Ruska konstelacja satelitów wyniesiona w latach 2008/12 nie daje sobie rady Niby hydrologiczne szperacze a miały zakłócać gps balistyczne same narażone są niekontrolowane nazmiany trajektorii Wszystko zasprawa slynnego wahadłowca

Niuniu
sobota, 23 listopada 2019, 12:36

Nemo - def o tym nie pisze ale najtaniej satelity umieszczają na ziemskiej orbicie Indie. Prywatne firmy USA zajmujące się opracowywaniem i produkcją rakiet dostają miliardowe granty od NASA i z budżetu obrony USA co nie jest liczone przy określaniu kosztów wynoszenia ładunków. A właśnie najnowsza rakieta prywatnej amerykańskiej firmy eksplodowała w trakcie prób. Rosjanie w technice rakietowej ieźle sobie radzą ale broń na orbicie czyli kilkaset kilometrów od celu to olbrzymie zagrożenie uderzeniem wyprzedzającym. Ryzyko światowego konfliktu znacznie by wzrosło. A przy okazji skoro NATO i USA postrzegają Rosje jako swoje największe zagrożenie i jednocześnie jest to jedyny kraj który może jr unicestwić to na pewno z wielką uwagą słucha się wypowiedzi Putina i reszty administracji Kremla.

GB
poniedziałek, 25 listopada 2019, 15:36

A Roscosmos to skąd dostaje pieniądze jak nie z budżetu rosyjskiego? Do tego płaci mu też NASA, obecnie za każde miejsce w załogowym Sojuzie jakieś 82 mln USD. SpaceX opracowało zaś swojego Falcona 9 za ułamek pieniędzy jakie wydał Roscosmos na zaprojektowanie i zbudowanie zaledwie JEDNEGO egzemplarza Angary5, a program Angary 5 zaczął się jeszcze w latach 90...

Nemo
poniedziałek, 25 listopada 2019, 03:19

Z całym szacunkiem ale nie masz większego pojęcia o czym piszesz. Najtańsze wyniesienia na orbitę oferuje SpaceX z rakieta Falcon 9. Komercyjnie za 60 mln USD, a w ostatniej ofercie dla Pentagonu zszedł nawet na 50 mln. Nikt nawet nie zbliża się do tej ceny I się nie zbliży do czasu opracowania technologi wielokrotnego użycia boostera rakiety którą obecnie ma tylko SpaceX. Ceny są dostępne w opracowaniach internetowych, wystarczy tylko znać angielski.

Davien
sobota, 23 listopada 2019, 03:14

Panie Anty, Rosja w kosmosie poza funkcją taksówkarza do ISS praktycznie się nie liczy, sa dostawcami pozdespołów dla reszty i to juz tez się kończy:) Jak na razie Rosja nie jest w stanie nawet obronic swoich satelitów na LEO i to przed Chinami czy Indiami, o USa nie mówiąc. Więc z czym do ludzi:)

Klawiatura
niedziela, 15 grudnia 2019, 16:41

Skoro tak to usa jest naszym cieciem :)

FunWojen
sobota, 23 listopada 2019, 00:44

Na zdjęciu planują kiedy najpózniej musza Polskę i Litwe i Gotlandie zaatakować zanim systemy kosmiczne satelitów USA uzbrojonych osiągna taka gotowość i ilość że wyłaczą Glonass i obserwcyjne satelity Rosji utrudniając im działania likwidując wgląd w teatr dzialań . Rosji nie stać na zbudowanie podobnej ilości satelitów/stacji bojowych .

blebleble
sobota, 23 listopada 2019, 09:32

powinieneś zmienić nick, powinno pisać FunGłupoty