Doradca szefa Roskosmosu zatrzymany przez FSB. Zarzut zdrady stanu

7 lipca 2020, 14:18
RIAN_archive_846846_Dozens_killed_in_Domodedovo_airport_blast
Fot. Wikipedia/RIA Nowosti/Andrey Stenin [CC-BY-SA 3.0]

Były dziennikarz i obecny doradca ds. polityki informacyjnej dyrektora generalnego państwowego przedsiębiorstwa Roskosmos, Iwan Safronow został zatrzymany przez funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej pod zarzutem zdrady stanu – podała agencja RIA Nowosti. Bliski współpracownik Dmitrija Rogozina jest podejrzewany o przekazywanie służbom specjalnym NATO niejawnych informacji wagi państwowej.

Do zatrzymania Iwana Safronowa miało dojść we wtorek 7 lipca w godzinach porannych w Moskwie. Informację o aresztowaniu byłego redaktora dziennika Kommiersant, a od niedawna także bezpośredniego doradcy szefa Roskosmos Dmitrija Rogozina podały główne rosyjskie agencje – w tym RIA Nowosti i TASS. Swój komunikat wydało też biuro informacyjne rosyjskiej korporacji kosmicznej. "Zarzuty postawiono na podstawie art. 275 kodeksu karnego - obecnie prowadzone są działania dochodzeniowe; Roskosmos aktywnie współpracuje z organami śledczymi" - zadeklarowano.

Zatrzymany objął stanowisko doradcy ds. polityki informacyjnej Roskosmos w maju 2020 roku, a więc blisko dwa miesiące przed aresztowaniem. Jak wynika z komunikatu rosyjskiej korporacji pełniącej rolę rosyjskiej agencji kosmicznej, zatrzymanie nie ma żadnego związku z wykonywaniem przez Safronowa obowiązków na jej rzecz. Zapewniono, że w Roskosmosie nie dysponował dostępem do dokumentów i informacji niejawnych. Swoje obowiązki wykonywał jednak zarówno na rzecz samej agencji kosmicznej, jak i podlegających jej przedsiębiorstw.

Jak sugerują doniesienia rosyjskich biur informacyjnych, zatrzymanie jest prawdopodobnie związane z wcześniejszą działalnością dziennikarską Safronowa. W roli redaktora dziennika Kommiersant przepracował blisko 9 lat (lata 2010-2019). Obecnie trzydziestoletni już Safronow zajmował się w tym czasie dziedziną polityki obronnej oraz technologii i przemysłu zbrojeniowego - relacjonował m.in. działania ministerstwa obrony Rosji, w tym te dotyczące branży kosmicznej oraz kontraktów i współpracy wojskowo-technicznej.

Z dostępnych informacji wynika, że przedmiotem zainteresowania i dochodzenia rosyjskich służb może być sprawa publikacji Safronowa z zeszłego roku dotycząca dostaw rosyjskich myśliwców Su-35 do Egiptu. Materiał ukazał się na łamach dziennika, lecz wkrótce potem szybko został usunięty z ogólnie dostępnej strony internetowej wydawnictwa. Ze zdarzenia miał zachować się protokół administracyjny rosyjskich służb, dotyczący wykorzystania informacji będących tajemnicą państwową.

Z kolei w kwietniu 2019 roku Safronow, wraz z innym członkiem redakcji Kommiersanta - Maksimem Iwanowem, napisał o możliwym odwołaniu ze stanowiska Walentiny Matwijenko, szefowej wyższej izby parlamentu Rosji, Rady Federacji. Miesiąc później obaj dziennikarze poinformowali, że zostali zwolnieni "zgodnie z decyzją akcjonariusza" gazety, który miał wyrazić niezadowolenie z powodu materiału. Rzecznik Aliszera Usmanowa, właściciela Domu Wydawniczego Kommiersant, zapewnił, że biznesmen nie uczestniczył w zwolnieniu dziennikarzy. Podobnie Matwijenko zaprzeczyła, jakoby przyczyniła się do zakończenia ich współpracy z redakcją.

Po odejściu z "Kommiersanta" Safronow dołączył do zespołu wydawniczego innego czołowego rosyjskiego dziennika - Wiedomosti. Nie zabawił tam jednak długo, opuszczając skład krótko po zmianie redaktora naczelnego tego periodyku. Dziennikarze "Wiedomosti" zarzucali nowemu naczelnemu, którym został Andriej Szmarow, cenzurowanie publikowanych materiałów.

Co ciekawe, w tezę o powiązaniu aresztowania z pracą dziennikarską Safronowa zdają się wątpić rządowi komentatorzy. Agencja TASS zauważa, że „według Kremla sprawa nie jest związana z dziennikarską działalnością Safronowa”. Cytowany jest m.in. rzecznik prezydenta Putina, Dmitrij Pieskow, który wskazuje jakoby Władimir Putin nie był poinformowany o aresztowaniu.

Trwają tymczasem dalsze działania operacyjne związane z zatrzymaniem podejrzanego pod zarzutem zdrady stanu. Zgodnie z doniesieniami telewizji Dożd i agencji TASS, w moskiewskim mieszkaniu dziennikarza przeprowadzono rewizję. "Śledczy konfiskują dokumenty i nośniki elektroniczne. Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała, że działania dochodzeniowe są w toku. Według źródeł w organach ścigania materiały na temat zdrady są tajne, dlatego rozprawa odbędzie się za zamkniętymi drzwiami" – podano w depeszy TASS. Z kolei jak wskazują przedstawiciele redakcji Kommiersanta, w ich biurze nie prowadzono jak dotąd żadnego przeszukania.

Swój komunikat o sprawie podało też rosyjskie FSB. Zgodnie z nim, Safronow jest podejrzany o przekazywanie tajnych informacji "służbom specjalnym NATO". Wszczęto wobec niego sprawę z artykułu kodeksu karnego obciążonego karą 20 lat więzienia. "Safronow, wykonując zadanie jednej ze służb specjalnych NATO, zbierał i przekazywał jej informacje o współpracy wojskowo-technicznej, obronie i bezpieczeństwie Federacji Rosyjskiej" - podała FSB. Jak stwierdzono w komunikacie, informacje te "stanowiły tajemnicę państwową".

Źródło: Roskosmos/RIA Nowosti/TASS/PAP

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
mzs
środa, 8 lipca 2020, 10:33

Czas aby najwyższy przywódca zrobił czystkę jak za starych czasów za wzór stawiając sobie Stalina. Syberia czeka. W ten sposób cofnie gospodarkę o 30 lat, ale będzie mógł panować wiecznie.

Meska
środa, 8 lipca 2020, 01:53

U nas ludzie którzy w Brukseli głosowali w rezolucji przeciwko Polsce startują na prezydenta. Mało tego, mają duże szanse by wygrać.

Kiks
środa, 8 lipca 2020, 14:16

Nie przeciwko Polsce, ale przeciwko klice, która nią rządzi i która nie rozumie, że Polska jest członkiem, a nie stowarzyszona.

Meska
środa, 8 lipca 2020, 21:42

Rząd reprezentuje Polskę więc głosowali przeciwko Polsce i chcieli by Polska dostała kary.

Marcin
środa, 8 lipca 2020, 12:55

Pis to nie Polska.

Ukulele
środa, 8 lipca 2020, 17:37

A myślałem że w Polsce mamy demokrację. Ale widzę że tęsknisz za PRL i wybory społeczeństwa się nie liczą?

bender
poniedziałek, 13 lipca 2020, 20:10

1.1% różnicy to 220 tys głosów. Przy skali utrudnień z głosowaniem za granicą to może jednak wygrał ten, co oficjalnie przegrał? Ot taka to PiSowska demokracja...

ACH
wtorek, 7 lipca 2020, 20:51

Zdrajca jest zdrajcą niezależnie od państwa i polityki . To tylko w Polsce robią z zdrajców bohaterów i stawiają im pomniki . Zdrajcy kończą marnie a na obczyźnie cały czas oglądają sie za siebie .

Baba Jaga
środa, 8 lipca 2020, 04:22

O ile jest zdrajcą. W niektórych krajach, czasach czy systemach oskarżenie o zdradę znaczy tylko tyle, że było wygodne dla oskarżającego...

FR technologiczne imperium
wtorek, 7 lipca 2020, 17:03

Coś ostatnio sporo tych zatrzymać pod zarzutem zdrady stanu, raz ktoś szpieguje na rzecz Chin raz na rzeczy NATO u naszego kochanego sąsiada jak widać zapanowała istna szpiegomania, ciekawe kogo złapią następnego? Może sam Władimir okaże się się osoba działająca na rzecz zdrady stanu? W końcu to jego "genialne" posunięcia polityczne zatrzymały w rozwoju Rosję na kilka ładnych lat, a końca tego stanu rzeczy nie widać. No ale ja przecież nie mam prawa się wypowiadać o tym świecącym światłem własnym imperium bo żyje tylko w maleńkiej Polsce, które nawet lotniskowca nie ma. To ostatnie zdanie z dedykacją dla Fanklubika,Niuniu oraz Rob ercika, pozdrawiam was z maleńkiego kraju, mam nadzieję że moje pozdrowienia przebijają się przez łunę świetle bijącą od waszej pięknej nadwołżańskiej ojczyzny.

środa, 8 lipca 2020, 00:05

ehh jakże prawdziwe.

Jimbo
wtorek, 7 lipca 2020, 23:41

A na tym forum D24 nie panuje podobna atmosfera? A ta dedykacja dla Fanklubika, Niuniu oraz Rob ercika to co to jest ? Może komisja Mc......... zatrze łunę?

Artur
wtorek, 7 lipca 2020, 20:37

Bingo!

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 18:38

To widać zakaźne i przyszło z USA, gdzie o agenturalność na rzecz Rosji oskarżono Trumpa a nawet pod tym zatzutem aresztowano i sądzono jego wspópracowników. Mój przedmówca o agenturalność na rzecz Moskwy oskarżał kanclerz Niemiec i poprzedniego kanclerza oraz oczywiście mnie. :)

Fanklub Fanklubika
środa, 8 lipca 2020, 12:09

Fanku jeśli by przeczytać wszystkie twojej komentarze na forum to każdy jeden jest pod tezę, która w skrócie można stracić "zachód z zwłaszcza USA to zło, a Rosja to super kraj z najlepszą techniką" to jak mamy cię postrzegać? Jako osobę obiektywna?

środa, 8 lipca 2020, 00:08

nie pochlebiaj sobie. Troll to nie tosamo co agent :)

man42
wtorek, 7 lipca 2020, 22:16

Po wyborach powinni zając się naszymi służbami bo u nas w wojskowych i cywilnych myślę o abw to beton rosyjsko ukraiński i to.jest straszne jak coś im zagraża to kasuja I tak sasiedzi mają nas na tacy jak urodzinowy tort

QDark
wtorek, 7 lipca 2020, 22:09

Myślę, że oskarżenie kogoś takiego jak ty o agenturalność to zdecydowanie za duże słowo dla tak mało rozwiniętych ludzi jakimi są zwykłe ruskie trolle lub tzw. "pożyteczni idioci".