Odpalenie przerwane. Start z nowego rosyjskiego kosmodromu przełożony

27 kwietnia 2016, 17:02

Niepowodzeniem zakończyło się pierwsze podejście do inauguracyjnego startu kosmicznego z rosyjskiego kosmodromu „Wostocznyj”. Usterka systemu kontroli lotu spowodowała automatyczne zatrzymanie odliczania na 90 sekund przed planowanym odpaleniem.

Zaplanowany na 26 kwietnia br. inauguracyjny start rakiety kosmicznej z nowego rosyjskiego kosmodromu „Wostocznyj” położonego koło miasta Uglegorsk, 100 kilometrów od granicy z Chinami nie doszedł do skutku. Bliżej nieokreślona usterka systemu kontroli lotu spowodowała automatyczne zatrzymanie odliczania na 90 sekund przed planowanym odpaleniem. Kolejną próbę zaplanowano dokładnie 24 godziny po pierwotnie zakładanym terminie.

Start rakiety Sojuz-2.1a miał oficjalnie przypieczętować rozpoczęcie działalności nowego centrum kosmicznego. Wydarzeniu nadano specjalną oprawę – przy odliczaniu obecny był prezydent Rosji, Władimir Putin, dla którego projekt uruchomienia kosmodromu „Wostocznyj” ma znaczenie priorytetowe. Z powodu odnotowanych komplikacji pobyt głowy państwa w ośrodku kosmicznym został przedłużony, tak by Putin mógł osobiście nadzorować przebieg drugiej próby odpalenia.

Misja inauguracyjna z kosmodromu „Wostocznyj” ma na celu umieszczenie na orbicie okołoziemskiej trzech naukowych instrumentów satelitarnych: sondy badawczej Łomonosowa (prowadzącej obserwacje przestrzeni kosmicznej w poszukiwaniu rozbłysków gamma), satelity obserwacji Ziemi AIST 2D oraz mikrosatelity typu CubeSat o nazwie SamSat-218. W niedalekiej przyszłości (domyślnie, do 2021 roku) centrum kosmiczne ma zapewnić obsługę nowych rosyjskich rakiet kosmicznych z serii Angara. Dalsze plany obejmują m.in. starty misji załogowych, które mają być realizowane począwszy od 2023 roku.

Czytaj też: Rosja: starty księżycowe tylko z nowego kosmodromu

Kosmodrom „Wostocznyj” wybudowany w obwodzie amurskim na wschodzie Rosji jest trzecim tego typu obiektem ulokowanym na terytorium tego państwa – obok ośrodków Kapustin Jar w okręgu astrachańskim i Plesieck w obwodzie archangielskim. Prace nad realizacją projektu trwają od 2011 roku. Całkowity koszt inwestycji może sięgnąć nawet ponad 13 miliardów USD. Roskosmos planuje, że od 2020 roku z dalekowschodniego kosmodromu  będzie realizowane 45% wszystkich rosyjskich misji kosmicznych, 44% z Plesiecka, a z Bajkonuru w Kazachstanie zaledwie 11% - wobec obecnych 65% i to właśnie chęć uniezależnienia się od centrum kosmicznego, które po upadku ZSRR znalazło się poza granicami Federacji Rosyjskiej jest głównym powodem tej ogromnej inwestycji. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Conyers
sobota, 6 sierpnia 2016, 07:35

Hauellljah! I needed this-you're my savior.