Nieudana próba rakiety balistycznej Royal Navy

23 stycznia 2017, 16:51
Start rakiety Trident II D5 z pokładu brytyjskiego okrętu podwodnego HMS "Vanguard"

Brytyjski tygodnik „The Sunday Times” poinformował o nieudanej próbie należącej do Royal Navy rakiety balistycznej Trident II D5. Pocisk pozbawiony na potrzeby testu głowicy bojowej miał w wyniku awarii polecieć w stronę terytorium USA, a całe zdarzenie utajniono. 

Do feralnej próby miało dojść w czerwcu 2016 roku u wybrzeży Florydy. Rakietę Trident II D5 odpalono z pokładu okrętu podwodnego HMS Vengeance, jednej z czterech zdolnych do przenoszenia pocisków z głowicami jądrowymi brytyjskich jednostek klasy Vanguard. Brytyjskie Ministerstwo Obrony wkrótce ogłosiło pełen sukces testu, jednak "The Sunday Times" podważa oficjalną wersję. Zdaniem dziennikarzy tygodnika, którzy powołują się na własne źródła w brytyjskich siłach zbrojnych wkrótce po starcie wbrew planom rakieta miała skręcić w stronę wybrzeża USA. Wprawdzie pocisk nie był uzbrojony w nuklearną głowicę bojową zadziałał mechanizm samozniszczenia i Trident nie wywołał żadnych szkód. 

Do incydentu doszło jednak tuż przed ważną debatą parlamentarną z udziałem nowej premier Wielkiej Brytanii Theresy May dotyczącej alokowania środków finansowych w wysokości 49,5 mld USD na budowę czterech nowych okrętów podwodnych zdolnych do przenoszenia pocisków Trident II. W czasie jej trwania polityk nie poinformowała o możliwych problemach brytyjskich rakiet balistycznych. Podczas wywiadu w telewizji BBC, który miał miejsce 21 stycznia br. premier nie odpowiedziała również bezpośrednio czy wiedziała o nieudanym teście podczas lipcowego przemówienia w parlamencie. Zapewniła jednak, że w pełni ufa możliwościom rakiet Trident II do skutecznego pełnienia zadań związanych z odstraszaniem jądrowym. 

Wielka Brytania leasinguje od USA 56 Tridentów II D5, które uzbrojone są w 225 głowic jądrowych. To jedyny środek do przenoszenia broni atomowej, którym obecnie dysponuje Londyn. W XXI Royal Navy przeprowadziła jedynie pięć testów tych rakiet, a każda taka próba miała kosztować pomiędzy 15, a 20 mln USD. 

Czytaj też: Broń ostateczna NATO. Zapaść, czy modernizacja?

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Przypominacz
poniedziałek, 23 stycznia 2017, 22:07

Czyli brytyjskie tridenty są gorsze od amerykańskich, no cóż wcale to nie dziwi, najlepsze USA zostawilo sobie :) A tak poważnie, amerykańskie pociski trident 2d5 są modernizowane i ulepszane, lepsza celność CEP itp, a wersje angielskie, to starsze typy tych pocisków, które, nie dorównują tym z USA. Wszyscy którzy chcą skrytykowac pociski SLBM TRIDENT 2 D5, muszą wziąć pod uwagę, że chodzi o rakiety ANGIELSKIE !!! a nie Amerykańskie, tak dla przypomnienia co nie którym fanom ruskiej techniki itp.