Rosyjski robot coraz bliżej lotu na ISS

4 czerwca 2019, 15:45
F8E4B969-48ED-4777-84D3-22222ECCCCB0
Fot. Dmitrij Rogozin via Twitter


Rosyjska Korporacja Państwowa ds. Aktywności Kosmicznej Roskosmos czyni przygotowania do przewidzianej na sierpień br. wyprawy kosmicznej robota humanoidalnego FEDOR. Maszyna ma trafić na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) jako ładunek bezzałogowego statku Sojuz-MS.

O zamiarze wysłania mechanicznego pasażera w ramach rosyjskiej misji na ISS zaczęto wspominać jeszcze w 2018 roku. Wskazano wówczas, że możliwy termin realizacja tego zamysłu mógłby przypaść na sierpień 2019 roku. W dalszej perspektywie humnoidalna maszyna miałaby uczestniczyć także w locie nowego rosyjskiego statku Federacja (następcy Sojuza), którego pierwszy lot planowany jest na 2023 rok.

Najnowsze doniesienia dotyczące wysłania robota FEDOR (Final Experimental Demonstration Object Research) na pokład ISS dotyczą potwierdzenia nie tyle wsparcia operacji załogowej, co osobnego eksperymentu organizowanego w ramach kolejnej misji towarowej statku Sojuz-MS. Zastrzeżenie takie pojawiło się w wypowiedzi dyrektora ds. programów lotów załogowych Roskosmos, Siergieja Krikalowa. Jak podkreślił Krikalow, robot ma zostać wykorzystany "do bardzo ciekawej pracy technicznej, która pozwoli na zwiększenie możliwości istoty ludzkiej". Przedstawiciel rosyjskiej korporacji podkreślił, że FEDOR nie będzie pełnił roli "członka" załogi stacji, a jedynie zostanie użyty w ramach przypisanego konkretnego zadania.

Roskosmos zapoznaje się z możliwościami robota FEDOR od kwietnia br., prowadząc samodzielne oględziny systemu we własnym ośrodku laboratoryjnym. Badana jest m.in. potencjalna użyteczność robota przy obsłudze załogowych lotów kosmicznych.

Źródło i opracowanie: PAP/MK

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 01:03

Na razie panie RR jedynymi co statkiem rozwalili sobie stacje sa Rosjanie jak im Progress rozjechał moduł Spiektr na stacji Mir wiec radziłbym raczej uważac na Sojuzy, cos ostatnio maja duzo wypadków:)

RR
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:31

Będzie miał kto stację ratować gdy eksploduje amerykański statek zacumowany do ISS

Davien
sobota, 8 czerwca 2019, 13:06

Demaskator, od dawna NASA ma roboty na ISS i nie musi wysyłac zdalnie sterowanego przedłuzenia kałasznikowa ale urządzenia przydatne;) No ale obojetnie co Rosja zrobi to wyjdzie jej broń nic innego po prostu nie potrafia;)

bender
czwartek, 6 czerwca 2019, 13:29

Duży humanoidalny robot w warunkach nieważkości i ograniczonej przestrzeni stacji kosmicznej jest nieco bez sensu. Po co mu nogi, skoro i tak z nich nie skorzysta? Przydać się za to może do jakiejś operacji serwisowej na zewnątrz stacji. Umiejętność naśladowania ruchów operatora wyposażonego w specjalną rękawice (patrz zdjęcie) może być całkiem przydatna. Bardziej niż kierowanie UAZem czy strzelanie z pistoletu, haha. Ale nie zapominajmy, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna od zeszłego roku ma już na pokładzie robota. Stworzony przez niemiecką agencję kosmiczną DLR, Airbusa i IBM robot o nazwie Cimon (Crew Interactive Mobile CompanioN) jest lewitująca w nieważkości bańka z imitacją twarzy (porusza się za pomocą układu wbudowanych wentylatorów). Moim skromnym zdaniem Cimon bardzo przypomina koncepcję robota KVN, czyli deep space insanity avoidance companion z serialu Final Space. Albo kosmiczną wersję Alexy lub Siri.

Davien
czwartek, 6 czerwca 2019, 00:32

Panie John, bo USA nie wysyła demonstratora robota bojowego na cywilna stacje kosmiczna:)