NASA zbuduje komponenty satelitów w kosmosie

24 lutego 2016, 10:11
Archinaut_MadeInSpace
Wizja artystyczna przedstawiająca zakładany sposób działania Archinautów. Ilustracja: Made in Space / madeinspace.us

Projekty z zakresu orbitalnego wytwarzania i montażu sprzętu kosmicznego spotykają się z coraz większym zainteresowaniem NASA. Amerykańska agencja pokłada duże nadzieje w zleceniu udzielonym młodej firmie Made in Space, która realizuje za 20 mln USD ambitny plan budowy autonomicznej drukarki 3D do zastosowań w otwartej przestrzeni kosmicznej. Jeśli się powiedzie, już w 2018 roku zostanie zademonstrowany pierwszy działający Archinauta – zrobotyzowany mechanizm budowy zwartych komponentów sprzętowych w warunkach kosmicznych.

Wspólne plany amerykańskiej agencji kosmicznej NASA i spółki Made in Space omówiono w trakcie briefingu prasowego zorganizowanego 19 lutego br. w ośrodku badawczym NASA w Moffett Field (stan Kalifornia). Jako myśl przewodnią współpracy wskazano dążenie do gruntownej zmiany podejścia do kwestii budowania sprzętu kosmicznego. Jego podstawą ma być poszukiwanie rozwiązań, które wyeliminują potrzebę kosztownego i skomplikowanego wynoszenia na orbitę gotowych komponentów zmontowanych uprzednio na Ziemi.

W tym celu NASA połączyła siły z młodą firmą Made in Space, która uchodzi za jednego z prekursorów zastosowania technologii drukowania 3D w warunkach kosmicznych. Spółka jest m. in. dostawcą pierwszego egzemplarza drukarki trójwymiarowej używanej na pokładzie międzynarodowej stacji kosmicznej ISS. Co więcej, firma pracuje aktualnie nad drugim tego typu urządzeniem dla ISS, które tym razem będzie funkcjonować już w warunkach otwartej przestrzeni kosmicznej. Ambitny projekt jest bezpośrednim wynikiem dwuletniego kontraktu udzielonego konglomeratowi firm Made in Space, Northrop Grumman i Oceaneering Space Systems przez NASA na kwotę blisko 20 milionów USD. Zakłada on stworzenie tzw. Archinauty, czyli zrobotyzowanej drukarki trójwymiarowej z przeznaczeniem do budowania dużych obiektów i zwartych komponentów satelitarnych, takich jak czasze i ekrany odbierające fale.

Data prezentacji gotowej wersji nowego urządzenia została wyznaczona na 2018 rok. Jeśli plan się powiedzie, projekt będzie rozwijany o kolejne elementy zrobotyzowane, m. in. dodatkowe manipulatory. Może to oznaczać wprowadzenie nowej jakości do procesu rozwoju instalacji kosmicznych, które docelowo będą mogły podlegać ostatecznemu montażowi na orbicie w oparciu o wytwarzanie masywnych części stałych i tanie dostawy małych pakietów niezbędnego sprzętu z Ziemi (sensory i inne moduły wrażliwe).

Czytaj też: <span>NASA będzie montować satelity na orbicie</span>

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.