Konkurs Google Lunar Xprize anulowany. Opóźnienia w postępach finalistów

25 stycznia 2018, 14:47
mar28_induslander_1280x900_0
Ilustracja: lunar.xprize.org
Space24
Space24

Żaden z pięciu zespołów-finalistów Google Lunar Xprize nie zdobędzie nagrody dla autorów prywatnego lotu księżycowego. Powodem jest decyzja organizatora o zamknięciu konkursu bez rozstrzygnięcia. Warunkiem ubiegania się o nagrodę było podjęcie próby wystrzelenia własnego statku księżycowego przed dniem 31 marca 2018 roku. Termin ten okazał się jednak dla uczestników niemożliwy do zrealizowania.

Po czterokrotnym przesunięciu terminu wykonania zadania konkursowego przez finalistów Google Lunar Xprize, koncern Google podjął decyzję o ostatecznym zamknięciu rywalizacji bez oczekiwanego rozstrzygnięcia. Żaden z pięciu zespołów-uczestników nie wykazał przed organizatorami gotowości do podjęcia próby lotu księżycowego przed upływem terminu 31 marca 2018 roku. W efekcie, pula środków przeznaczonych na nagrody - w kwocie ponad 30 mln USD - wróciła do budżetu Google.

W konkursie udział brały zespoły finansowane niemal wyłącznie ze źródeł prywatnych (udział środków pochodzących z instytucji państwowych nie mógł przekroczyć 10 proc.). Ich podstawowym zadaniem było umieszczenie na powierzchni Księżyca łazika, który przejedzie ponad 500 metrów, a następnie prześle na Ziemię materiał zdjęciowy wysokiej rozdzielczości ze swojej wyprawy. Pierwsza drużyna, która spełniłaby ten cel, mogła liczyć na 20 mln USD nagrody. Dofinansowanie przewidziano również dla laureata drugiego miejsca, gwarantując mu 5 mln USD.

Konkurs pozostawał w toku od ponad 10 lat, począwszy od jego ogłoszenia w dniu 13 września 2007 roku. Jeszcze do niedawna terminem granicznym pozostawał 31 grudnia 2017 roku, jednak na kilka miesięcy przed jego nastąpieniem organizatorzy konkursu przesunęli go o kolejne 3 miesiące. Jednocześnie zdecydowano się zwiększyć pulę nagród o dodatkowe 4,75 mln USD. W kwocie tej miało się znaleźć 1,75 mln do podziału pomiędzy drużyny, które osiągną orbitę Księżyca (ich statek wykona co najmniej jedno pełne okrążenie Srebrnego Globu lub też osiądzie na jego powierzchni). Kolejne 3 mln USD miały przypaść w udziale drużynie, której próbnik dokona miękkiego lądowania na naturalnym satelicie Ziemi.

Pomimo niezbyt satysfakcjonującej konkluzji konkursu, organizatorzy zapewnili o dalszym trwaniu idei i dotychczasowych skutków ponad dziesięcioletniej realizacji inicjatywy. Podkreślono przede wszystkim, że konkurs przyczynił się do zawiązania wielu pionierskich prywatnych projektów kosmicznych w takich państwach, jak: Malezja, Indie, Węgry czy Izrael. Stworzono przy tej okazji setki nowych miejsc pracy, a przedsięwzięcia te skupiły ogółem nawet do 300 mln USD kapitału zainwestowanego przez fundusze wysokiego ryzyka, instytucje rządowe i prywatnych sponsorów. Co więcej, Google Lunar Xprize miał już wcześniej rozdysponować sumę nagród o wartości 6 mln USD, przydzielonych dotąd wyróżniającym się uczestnikom konkursu. Ich projekty mają być nadal kontynuowane.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Mroczysław
sobota, 27 stycznia 2018, 12:15

Szkoda. Akurat Google było stać na to, żeby przedłużyć program nawet o kolejne 2-3 lata. Zresztą przykładem, że takie opóźnienia to normalka, jest np. projekt teleskopu Jamesa Webba, który zaliczył już chyba 9-letnie opóźnienie (licząc z planowaną datą startu) i to mając gigantyczne finansowanie i najlepsze wsparcie merytoryczne. Technologie kosmiczne to jednak nie produkcja smartfoników gdzieś w fabryce w Chinach.

12
piątek, 26 stycznia 2018, 18:26

Tymczasem na księżycu wielokrotnie byli ludzie już w latach 60 ubiegłego wieku... :D Teraz prawie 70mln zł nie wystarcza żeby wysłać tam kawałek metalu a to była minimalna nagroda.