Zapowiedź Nowej Polityki Innowacyjności MON. W tle projekty kosmiczne

1 sierpnia 2020, 17:52
2d266230-2481-43dd-817e-193c6ecf56d1
Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej [gov.pl]

Wraz z dokonanym 31 lipca uroczystym podpisaniem porozumienia o współpracy z Siecią Badawczą Łukasiewicz, Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło założenia Nowej Polityki Innowacyjności. Wśród tych wyeksponowanych znalazł się punkt dotyczący realizacji własnej polityki kosmicznej.

W ogólnym wymiarze, Nowa Polityka Innowacyjności MON postuluje znaczące zwiększenie udziału sektora badań i rozwoju oraz zaawansowanych technologii inżynieryjnych w realizacji zamówień na rzecz bezpieczeństwa i obronności. „Chciałbym podkreślić, że w ramach struktury ministerstwa powstanie Departament Innowacji, który będzie odpowiedzialny właśnie za działania. Te działania, których celem jest zwiększenie możliwości wykorzystania potencjału polskich ośrodków badawczych” – zaznaczył szef MON, Mariusz Błaszczak. „Chcemy także powołać do życia (…) forum na rzecz innowacyjności. Chcemy stworzyć jak najwięcej mechanizmów, które pozwolą wykorzystać potencjał badawczy” - podkreślił dalej.

Obecny na uroczystości sekretarz stanu w MON, Marcin Ociepa podkreślił, że rozwój innowacji nie jest możliwy bez współpracy ośrodków naukowych, przemysłu i sił zbrojnych. „Sięgamy do potencjału polskich uczelni wyższych i polskiego przemysłu. Robimy wszystko, aby zbliżyć te światy - polskiej armii, coraz liczniejszej i coraz nowocześniejszej, polskiej nauki i polskiego przemysłu” - zadeklarował. „Bez tej współpracy nie ma innowacji. Innowacji nie da się zamknąć czy wytworzyć w jakimś wąskim kręgu, to wymaga wymiany informacji i wymiany doświadczeń” – argumentował wiceminister.

Przedstawiciel MON przypomniał też o powołaniu w resorcie funkcji Pełnomocnika ds. przestrzeni kosmicznej. Jak zapewniono, wskazuje to, że resort i polskie siły zbrojne traktują serio decyzję kierownictwa NATO o uznaniu przestrzeni kosmicznej za piątą domenę operacyjną wojsk. "To wyzwanie dla nas, któremu stawimy czoła" – zapewniono.

Sieć Badawcza Łukasiewicz, skupiająca 33 instytuty i ponad 4500 naukowców, zacieśni współpracę z Ministerstwem Obrony Narodowej. Naukowcy Łukasiewicza wraz z przedstawicielami MON mają wymieniać się doświadczeniami i informacjami dotyczącymi technologii możliwych do wykorzystania w Siłach Zbrojnych RP. Co szczególnie godne podkreślenia w kontekście polityki kosmicznej, będą też współpracować przy realizacji projektów Europejskiej Agencji Obrony (EDA) i Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). W tej sprawie 31 lipca 2020 roku szef resortu obrony Mariusz Błaszczak oraz Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz,  podpisali list intencyjny.

List intencyjny w tym przypadku – inaczej niż zazwyczaj – nie tyle inicjuje przyszłą współpracę stron, co ją zacieśnia, organizuje i rozwija o nowe obszary. Jesteśmy jako Centrum Łukasiewicz z Ministerstwem Obrony Narodowej od miesięcy w stałym i bliskim kontakcie. Pracujemy wspólnie nad rozwiązaniami dla polskiej obronności i bezpieczeństwa, prezentujemy pomysły wspólnych projektów badawczych, a Instytuty badawcze skupione w – działającej od niewiele ponad roku – Sieci Badawczej Łukasiewicz mają wieloletnią historię współpracy z polskim wojskiem. Praca dla armii to praca dla bardzo wymagającego klienta. Dla klienta, który doskonale wie czego oczekuje, a oczekiwania ma wysokie. I taką współpracę – w reżimie wysokich standardów i skupienia na jakości – naukowcy Łukasiewicza lubią najbardziej.

Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz

Jak zapewniono, efekty tej współpracy przyjmą postać inicjowanych projektów, inicjatyw, a nawet programów strategicznych – kończących się na różnych poziomach gotowości technologicznej produktów i systemów. Jako takie, mają przynieść poprawę stopnia samowystarczalności produkcyjnej Polski w wybranych obszarach technologicznych (m.in. mikroelektroniki, optoelektroniki i fotoniki, radioelektroniki, automatyki i autonomizacji, inżynierii materiałowej, technologii rakietowych) i realizacji procesu modernizacji technicznej SZ RP w wymiarze narodowym. Jak wskazano, jest to zgodne z założeniami najnowszej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej.

Wśród ważnych elementów wyszczególniono współpracę z Inspektoratem Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych na rzecz rozwoju technologicznego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, która ma polegać także na organizacji wspólnych przedsięwzięć popularyzujących wiedzę i świadomość naukowo-techniczną w Ministerstwie i Łukasiewiczu. MON z Siecią Badawczą będą współpracowały przy pozyskiwaniu środków wsparcia z programów unijnych, Komisji Europejskiej, ESA oraz EDA w obszarze technologii posiadających potencjał wykorzystania w Sił Zbrojnych RP.

Co podkreślono, MON prowadzi prace nad dokumentem określającym cele i kierunki badań naukowych na potrzeby obronności państwa w perspektywie 15-letniej.  Przewidywać ma  wykorzystanie potencjału nie tylko resortu obrony narodowej, ale również krajowych podmiotów naukowo-badawczych, kluczowych dla opracowania technologii na potrzeby polskiej armii i przemysłu obronnego. MON określi tutaj bloki technologii kluczowych dla Sił Zbrojnych RP, a także perspektywy i kierunki ich rozwoju.

Źródło: Ministerstwo Obrony Narodowej/Sieć Badawcza Łukasiewicz

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
GRD
sobota, 1 sierpnia 2020, 21:05

Ale jaja... Wojsko nie ma mundurów, butów, kamizelek, 3/4 sprzętu to złom a oni o kosmosie bajdurzą. Reformę wojska należy rozpocząć od podstaw. System szkolenia leży i kwiczy, zetorianie rządzą w wojsku a tu kosmos im w głowach.

Genowefa
sobota, 1 sierpnia 2020, 20:39

Porządnego samochodu, samolotu czy okrętu zbudować nie potrafimy a oni za kosmos chcą się brać. Kolejny sposób na marnowanie pieniędzy podatnika.

Grzesiek
sobota, 1 sierpnia 2020, 21:15

Ale wiele zaawansowanych elementów sond kosmicznych w kosmos wysyłamy, tak samo jak produkujemy złożone elementy do samochodów czy okrętów. Może ziarnko do ziarnka...

Genowefa
niedziela, 2 sierpnia 2020, 15:55

Zejdź na ziemię. My nie produkujemy jak to mówisz złożonych elementów do samochodów czy okrętów. Sami potrafimy co najwyżej wykonać kadłub jednostki nawodnej, zachodnie są siłownie, urządzenia sterowe, wyposażenie nawigacyjne, systemy zarządzania okrętem czy uzbrojenie, bo o polskim Wróblu nie ma co gadać. Podobnie jest z samochodami np. naszym "słynnym" Jelczem, zachodnie są silniki, skrzynie przekładniowe czy mosty a polskie ramy, paki i budy. Tak to wygląda w realu ale pomarzyć zawsze można.

Tadziu
niedziela, 2 sierpnia 2020, 21:53

Gieniu PROSZĘ nie denerwuj sie GŁUPCAMI

Szymon
poniedziałek, 3 sierpnia 2020, 00:20

Głupcami?