Gowin: Polsko-chiński satelita poleci na orbitę Księżyca

21 października 2016, 10:19
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin ujawnił rezultaty rozmów z przedstawicielami Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej. W 2018 roku na orbitę Księżyca trafi polsko-chiński satelita. Głównym celem naukowym misji będzie zbadanie niewidocznej z Ziemi tzw. ciemnej półkuli Księżyca. 

Wicepremier, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin przebywał w październiku br. z wizytą w Chinach. Rozmawiano m.in. o współpracy naukowej oraz w programach kosmicznych. W tym pierwszym obszarze Jarosław Gowin potwierdził, że Wicepremier Chin Liu Yandong zadeklarowała, że jej rząd przeznaczy 20 mln dolarów na wspólne przedsięwzięcie badawcze, najprawdopodobniej w obszarze górnictwa lub technologii kosmicznych. 

Czytaj więcej: 20 mln USD na polsko-chiński projekt badawczy. Trafią do sektora kosmicznego?

Wicepremier odwiedził także Chińską Narodową Agencję Kosmiczną, z którą w czerwcu br. porozumienie o współpracy podpisała Polska Agencja Kosmiczna. Efektem rozmów prowadzonych z jej przedstawicielami jest projekt wspólnej misji kosmicznej. Chiny chcą już w 2018 roku wysłać na orbitę Księżyca polsko-chińskiego satelitę, na którym zostaną zainstalowane instrumenty pomiarowe zbudowane przez naukowców z nad Wisły. Głównym celem badawczym misji ma być niewidoczna z Ziemi tzw. ciemna strona Srebrnego Globu. 

"Z racji tego, że Chiny traktują Polskę jak pomost do Europy Środkowo-Wschodniej, mamy szansę rozwijać współpracę na płaszczyźnie nie tylko naukowej, co mnie jako ministra nauki interesuje najbardziej, ale również geopolitycznej czy gospodarczej" – stwierdził na konferencji prasowej podsumowującej wizytę w Państwie Środka Jarosław Gowin.

Czytaj więcej: Gowin: liczymy na współpracę z Chinami w sektorze kosmicznym

 

 

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
R3r
niedziela, 23 października 2016, 12:06

Durna dyskusja, komentarze malkontentów

eszet33
niedziela, 23 października 2016, 02:38

Pchanie się w takie dość abstrakcyjne programy jest nonsensem. Satelita - tak, ale potrzebny jest ew. dla polskiego systemu GPS na przykład... który jeszcze długo nie zaistnieje przy istniejących priorytetach pana Gowina. Sam powinien się dać wysłać na orbitę Księżyca.

eszet33
niedziela, 23 października 2016, 02:37

Pchanie się w takie dość abstrakcyjne programy jest nonsensem. Satelita - tak, ale potrzebny jest ew. dla polskiego systemu GPS na przykład... który jeszcze długo nie zaistnieje przy istniejących priorytetach pana Gowina. Sam powinien się dać wysłać na orbitę Księżyca.

Jio
sobota, 22 października 2016, 10:42

Nie ma niewidocznej czesci ksiezyca. Jest tylko czesc widoczna pod malym lub b.malym katem. Do szkoly Gowin.