Francja apeluje do Iranu o zaprzestanie prac nad rakietami balistycznymi

14 stycznia 2019, 07:47
KHspaceport
Imam Khomeini Spaceport. Fot. Tasnim News; licencja: CC BY 4.0; źródło: Wikimedia Commons

Francja wezwała w piątek 11 stycznia Iran do natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań związanych z pociskami balistycznymi, które mogłyby przenosić broń nuklearną. To reakcja na zapowiedź wprowadzenia przez Iran w najbliższych tygodniach dwóch satelitów na orbitę okołoziemską.

"Francja przypomina, że irański program rakietowy nie jest zgodny z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231 - powiedziała rzeczniczka francuskiego MSZ Agnes von der Muhll. - Nasz rząd wzywa Iran do natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań związanych z pociskami balistycznymi, zaprojektowanymi do przenoszenia broni jądrowej, w tym także testów wykorzystujących technologię pocisków balistycznych".

Von der Muhll wyjaśniła, że rządowy apel to odpowiedź na słowa irańskiego prezydenta Hasana Rowhaniego, który w czwartek poinformował, że Iran zamierza wkrótce rozmieścić na orbicie dwa satelity, które mają być wyniesione w kosmos przez rakiety irańskiej produkcji. "W najbliższych tygodniach wyniesiemy na orbitę dwa satelity i użyjemy do tego dwóch rakiet wyprodukowanych w naszym kraju" - poinformował w czwartek 10 stycznia Rowhani.

Irański prezydent nie sprecyzował, kiedy to nastąpi, ale agencje przypominają, że Iran eksponuje osiągnięcia w swoim programie kosmicznym zazwyczaj w lutym, w rocznicę rewolucji islamskiej z 1979 roku. W tym roku przypada 40. rocznica rewolucji, w wyniku której doszło do przekształcenia Iranu z monarchii konstytucyjnej w republikę islamską.

W reakcji na wypowiedź rzeczniczki francuskiego MSZ rzecznik MSZ Iranu Bahram Kasemi oświadczył, że irański program balistyczny ma charakter obronny, "jest naturalnym prawem narodu" i nie narusza oenzetowskiej rezolucji. Kasemi wezwał władze Francji, aby nie powtarzały "nieodpowiedzialnych i niewłaściwych" twierdzeń na temat prac jego kraju związanych z rakietami balistycznymi.

W zeszłym tygodniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował, że Iran ogłosił zamiar odpalenia w najbliższych miesiącach trzech rakiet nośnych, które - jak mówił amerykański polityk - zawierają technologię balistyczną. Zdaniem Pompeo planowane starty rakiet naruszą rezolucję nr 2231, która wzywa władze w Teheranie do powstrzymania się od prac nad rakietami balistycznymi zaprojektowanymi, by przenosić broń jądrową.

W reakcji na to szef MSZ Iranu Mohammad Dżawad Zarif oświadczył, że planowane przez Iran próby rakietowe są zgodne z tą rezolucją. Uznał zarazem, że USA same łamią tę uchwałę RB ONZ i w związku z tym "nie mają prawa, by kogokolwiek pouczać".

Uważa się, że jedną z głównych przyczyn wypowiedzenia w maju 2018 roku przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienia nuklearnego z Iranem było to, że nie obejmowało ono programu budowy pocisków balistycznych oraz nie powstrzymało irańskiego zaangażowania militarnego w Syrii, Jemenie, Libanie i Iraku.

Program rakietowy Iranu budzi coraz większe zaniepokojenie wspólnoty międzynarodowej, co dotyczy zwłaszcza pocisków balistycznych o zasięgu 2 tys. kilometrów, uważanych za potencjalny środek ataku na jego regionalnych wrogów - Izrael i Arabię Saudyjską. Dane wywiadowcze wskazują, że w 2018 roku wyraźnie zwiększyła się częstotliwość irańskich testów rakietowych.

Teheran twierdzi, że rozwija technikę rakietową wyłącznie w celach obronnych, do czego ma prawo, a ponadto konstrukcja jego pocisków balistycznych wyklucza instalowanie w nich głowic jądrowych.

W minionej dekadzie Iran umieścił już kilka satelitów na orbicie, a w 2013 roku wysłał w kosmos małpę.

PAP - mini

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
asd
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 21:18

Hipokryci! Iran potrzebuje broni A jak i rakiet do przenoszenia tejże broni, gdyż ich śmiertelny wróg takową broń posiada i szarogęsi się po okolicy próbując narzucić całemu światu swój śmierdzący czosnkiem punkt widzenia. Równowaga jest niezbędna!

dkltwas
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 18:45

@Serg - z twoich słów przebija naiwność. Francja, WB,. USA to na tyle odpowiedzialne Państwa, że nie użyje swoich rakiet w ataku (nawet nie mają takich pomysłów). Iran zaś buduje rakiety żeby szerzyć swoją rewolucję, a więc w celach typowo imperialnych. Rozszerzanie się broni jądrowej należy zdecydowanie ograniczać.

x
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 17:13

@xawer Izrael ma broń jądrową a państwem demokratycznym nie jest. standardy podejścia do innych wyznań np zakaz działalności kościołów chrześcijańskich jest najlepszym dowodem. Nie miałbym nic przeciwko temu gdyby Polska była atomowym Izraelem (mając od dawna broń jądrową) a Ukraina Iranem dopiero próbującym pozyskać broń a. Sam zresztą rozumiesz że mówienie o zniszczeniu sąsiada jest tylko retoryką ma u,żytek wewnętrzny. Indie i Pakistan od dawna wymieniają medialne ciosy grożąc sobie nawzajem, oba państwa mają broń jądrową i to właśnie atomowa symetria uspokoiła sytuację. To samo Kim z którym tak ochoczo rozmawia teraz Trump. Każde państwo chce mieć atut posiadania a nie użycia broni która jest obosieczna i w zasadzie jednorazowego użycia.

xawer
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 16:27

Do @Serg: Czy Francja grozi, że zniszczy jakiś naród bo go nie lubi lub nie wyznaje ich religii? Co Ty ze sobą porównujesz?!:-) Cieszysz się, że Kim ma broń atomową i rakiety balistyczne? Też byś się cieszył gdyby Ukrainą rządził bezwzględny dyktator z wszelką możliwą bronią?

Serg
poniedziałek, 14 stycznia 2019, 10:32

Co za hipokryzja, takie kraje Jak Francja, Wielka Brytania oraz USA, ostrzegają Iran żeby nie budował rakiet balistycznych, a to niby dlaczego? Dlaczego inni mogą mieć a akurat Iran nie? Albo nikt nie będzie miał, albo niech będą mieć je Ci, którzy je chcą.