Eurodron do nawigacji wykorzysta Galileo

21 maja 2018, 15:05
Euromale
Fot. Airbus - Schwarzbild Medienproduktion - Max Thum/airbus.com

Firmy ze Starego Kontynentu wspólnie opracowują drona klasy MALE, który będzie mógł przenosić uzbrojenie. Konstrukcja ma uniezależnić europejskie kraje od zakupów podobnego sprzętu poza Europą. Do nawigacji i pozycjonowania Eurodron będzie głównie wykorzystywał konstelację Galileo, z opcją użycia amerykańskich satelitów GPS jeśli zaistnieje taka konieczność.

Eurodron to europejski bezzałogowy statek powietrzny klasy MALE (medium-altitude long-endurance). Wdrożenie jego projektu ma na celu uniezależnienie Europy od importu dronów tego rodzaju z Izraela i USA. Nad konstrukcją pracują wspólnie przedsiębiorstwa Dassault, Airbus i Leonardo.

W ocenie Giovanniego Soccodato z firmy Leonardo Europejczycy stracili dużo czasu inwestując w krajowe programy budowy dronów.

Wszyscy próbowali zbudować MALE, ale nie było pracy nad tym, jakie byłby wspólne oczekiwania [co do takiej maszyny]. Dowodem na to, że istnieją powszechne oczekiwania, jest to, że wiele krajów korzysta z Predatora.

Giovanni Soccodato, szef strategii, rynków i rozwoju biznesu w Leonardo

Makietę Eurodrona zaprezentowano podczas targów ILA Berlin 2018. Statek powietrzny będzie napędzany za pomocą dwóch śmigieł pchających. Eurodron będzie dostępny w wersji uzbrojonej.

Od samego początku Eurodrony mają wykorzystywać do nawigacji europejski system globalnego pozycjonowania Galileo. Prawdopodobnie w pierwszych latach eksploatacji bezzałogowce będą również wyposażone w odbiorniki umożliwiające korzystanie z sygnału GPS – jako zabezpieczenie na wypadek problemów z użyciem europejskiego systemu GNSS.

Soccodato zapewnił, że w nadchodzącej dekadzie Eurodron przyniesie Europie „kompetencje i suwerenność”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Emhyr var Emreis, Deithwen Addan yn Carn aep Morvudd
sobota, 26 maja 2018, 22:07

Widzę, że odzywają się sam amerykańcy i rosyjscy patrioci. Przypominam, że Polska nie jest częścią USA ani Rosji.

rysiek
piątek, 25 maja 2018, 16:46

Dron przyniesie kompetencje i suwerenność :-) Dupa ze śmiechu możne odpaść. Ciekawe czy chociaż są już jakieś dyrektywy opisujące jak taki dron ma latać, ile paliwa może spalać i jakie emitować zanieczyszczenia, promieniowanie oraz hałas. Bez tego ani rusz.

Ola
środa, 23 maja 2018, 06:19

Przyniesie tak, jak spadnie na glebe i sie rozwali!

Ssed
wtorek, 22 maja 2018, 09:25

Czy polska bierze udział w Eurodronie ?

Kowalskiadam154
poniedziałek, 21 maja 2018, 21:35

Trzeba było całej ojropy by zbudować latadło które pierwsze co zrobi to się zgubi i wyląduje Merkel w zupie :-)