Do 2040 Rosja rozmieści satelity na orbicie wokół Księżyca

4 grudnia 2018, 15:35
moonsat
Ilustracja: Boeing

Księżyc stoi w samym centrum rosyjskiego ambitnego wieloletniego planu podboju kosmosu. Jego zwieńczeniem będzie stworzenie na Srebrnym Globie stałej bazy dla kosmonautów. Jednocześnie Rosjanie planują zapewnić stacjonującym tam załogom dostęp do komunikacji satelitarnej i usług związanych z globalnym pozycjonowaniem.

O planach poszerzonej eksploracji Księżyca Roskosmos poinformował w środę 28 listopada 2018 r. Srebrny Glob przyciąga uwagę moskiewskich decydentów ponoć dlatego, że są na nim miejsca doskonale nadające się do budowy stałej bazy.

Rosyjski plan księżycowej ekspansji zakłada rzekomo realizowanie tego celu w trzech etapach:

  1. Utworzenie stacji na orbicie wokół Księżyca,
  2. Załogowe lądowanie na Srebrnym Globie,
  3. Budowa bazy na powierzchni Księżyca.

Plany te brzmią tym bardziej ciekawie, że szefujący Roskosmosowi Dmitrij Rogozin zapowiadał niedawno, że Rosjanie powinni polecieć na Księżyc by przekonać się, czy Amerykanie na prawdę byli tam już wcześniej, a cały program Apollo nie został sfingowany.

Tym niemniej, do rosyjskich mediów wyciekł dokument przyjęty 28 listopada br. na wspólnym posiedzeniu przedstawicieli agencji kosmicznej Roskosmos i Akademii Nauk Federacji Rosyjskiej. Z zapisów tego projektu wynika jakoby, że do roku 2040 Rosjanie chcą zapewnić dla swoich ewentualnych księżycowych osadników działające na powierzchni Srebrnego Globu systemy komunikacji i nawigacji satelitarnej. Rozmieszczenie satelitów dla księżycowej odmiany systemu GLONASS, czyli rosyjskiego GNSS, ma być realizowane w latach 2036-2040.

KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Davien
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 17:10

Panie inz : Angara A5 wyniosła nie 24t ale ładunek testowy o masie 2ton co bardzo łatwo sprawdzić wiec czemu kłamiesz? Miało to miejsce w 2014r z Plesiecka dokładnie 23 Grudnia. Cos jeszcze czy bawimy się dalej:)

inż.
niedziela, 9 grudnia 2018, 15:51

Panie Downien Angara 5 wyniosła już w swoim pierwszym starcie ładunek testowy o masie 24 ton. Pozdrawiam.

rafikzabki
sobota, 8 grudnia 2018, 11:53

Nic takiego nie zapowiadał. On odpowidział żartem na głupie pytanie dziennikarza o lądowanie USA na Księżycu,że to sprawdzimy. Piszcie rzetelnie.

Davien
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:17

Urko, akurat USA spokojnie może wyegzekwowac ta ochrone bo poza USA tylko Chiny i Francja dysponuja możliwoscia wysłania czegos na Ksiezyc a one jakos pretensji nie zgłaszają:)) Do tego USA dysponuje mozliwościami ASAT

AB
środa, 5 grudnia 2018, 23:17

Można przyjąć, że ten Sojuz 5 będzie miał dostateczną nośność, skoro ta rakieta i tak istnieje na etapie renderu i makiety silnika. Sama Federacja też jest za mało zaawansowana, żeby coś o niej sensownego powiedzieć. Może zarówno schudnąć jak i przytyć. Rosja, o ile w ogóle, najwcześniej będzie się mogla załogowo wybrać w okolice Księżyca w 2030. A wtedy w grę będą wchodzić ciężkie i super ciężkie rakiety jak Długi Marsz9 (Chiny), New Glen (Blue Orgin, New Armstrong (również Blue Orgin), SLS z kolejnymi stopniami (NASA). Oczywiście prawdopodobnie nie wszystkie projekty dojdą do skutku, ale przecież do zabawy mogą się dołączyć inne kraje lub firmy. Mnie na przykład ciekawi co zrobią Indie po wystrzeleniu kapsuły załogowej nad którą pracują. Skuszą się na budowę czegoś cięższego, choćby po to nie zostać w tyle za Chinami? Tak czy inaczej zanim Rosja zbierze do kupy swój program kosmiczny może się okazać, że na orbicie Księżyca jest już dość tłoczno.